Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > W piątek polscy siatkarze rozpoczynają bój o MŚ

W piątek polscy siatkarze rozpoczynają bój o MŚ

Piotr Gruszka
fot. archiwum

Polscy siatkarze jutrzejszym meczem przeciwko ekipie Słowenii rozpoczną rywalizację o awans do mistrzostw świata 2010. Zawodnicy trenera Daniela Castellaniego będą faworytami turnieju w Gdyni, z którego awansują dwa zespoły. O tej ważnej próbie mówi Piotr Gruszka.

Nie mogą zlekceważyć pierwszego, teoretycznie najsłabszego rywala. – Znamy go na razie tylko z kaset wideo. Na boisku widziałem może tylko dwóch lub trzech zawodników słoweńskich i to w rozgrywkach klubowych. Taktycznie będziemy na pewno przygotowani do naszego pierwszego meczu, ale… wydaje mi się, że to nie będzie najważniejsze. Musimy patrzeć przede wszystkim na siebie, a nie na rywali, zwłaszcza w takim spotkaniu. To nasza gra jest kluczem, a nie przeciwnika – mówi Piotr Gruszka . Przez ostatnie cztery lata był kapitanem reprezentacji Polski. Teraz tę funkcję pełni Paweł Zagumny . – Ja jestem dumny, że przez długi czas byłem kapitanem takiej fajnej grupy. W Gdyni raz nawet rozmawialiśmy z trenerem o tej funkcji, ale lepszym rozwiązaniem jest, by wszystko wyglądało tak, jak było na początku tego sezonu. Czyli by kapitanem pozostał Paweł .

Najgroźniejszym rywalem Polski powinni być Francuzi, którzy 8 lat temu wygrali z biało-czerwonymi w podobnym turnieju, jak ten w Gdyni. – Taaak? Ja już nie pamiętam – uśmiecha się Gruszka, a gdy przypominamy wydarzenia z Łodzi, mówi: – Dostaliśmy wtedy nieźle w tyłek. Nikt się tego nie spodziewał. Ale dziś wszystko się zmieniło, niema co do tego wracać. Teraz to się nie powtórzy. Będziemy się wzajemnie uzupełniać i awansujemy do mistrzostw świata, choć pozostali rywale, poza Francją, też wcale nie są łatwi do pokonania. Słowaków powinno być nam łatwiej rozpracować, bo przecież Krzysztof Stelmach jest trenerem w Kędzierzynie i zna Michala Masnego jak mało kto. To powinno pomóc.

Piotr Gruszka, podobnie jak większość jego kolegów jeszcze w Gdyni nie grał, ale hala mu się podoba. – Jest jasna i kameralna, a trybuny są blisko boiska, co powinno być naszym dodatkowym atutem. Pamiętam, że grałem kiedyś w Gdańsku przeciwko Włochom, ale w Gdyni to byłem jedynie… na koloniach. Wspominam je dobrze, więc liczę, że nadal o tym mieście będę myśleć ciepło – mówi najbardziej doświadczony polski zawodnik, który zapewne zacznie turniej w pierwszej szóstce, obok Pawła Zagumnego , Michała Bąkiewicza , Daniela Plińskiego , Bartosza Kurka i Marcina Możdżonka .



* Autor tekstu: Żelisław Żyżyński

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved