Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Siatkarze Delecty z każdym treningiem podkręcają obroty

Siatkarze Delecty z każdym treningiem podkręcają obroty

Delecta Bydgoszcz
fot. archiwum

Siatkarze Delecty w miniony poniedziałek rozpoczęli drugi tydzień przygotowań do nadchodzącego sezonu. Siódma drużyna poprzednich rozgrywek - wzmocniona kilkoma klasowymi zawodnikami - może być bardzo groźna nawet dla czołowych polskich klubów.

W zespole z nad Brdy brakuje kilku zawodników, którzy pomagają swoim narodowym reprezentacjom. Najwcześniej do zespołu dołączą: Dawid Konarski i Wojciech Kozłowski, którzy jeszcze niedawno przebywali w Indiach, walcząc z drużyną juniorów w Mistrzostwach Świata. Martin Sopko razem ze swoją reprezentacją powalczy w gdyńskim turnieju o możliwość udziału w mistrzostwach świata, podobnie zresztą jak Paweł Woicki i Piotr Gruszka , którzy znaleźli się w składzie biało-czerwonych na tę imprezę. Ta dwójka najprawdopodobniej dołączy do zespołu Delecty dopiero w drugiej połowie września, po powrocie z Mistrzostw Europy, o ile trener Daniel Castellani będzie chciał zabrać ich do Turcji.
Miniony tydzień siatkarze Delecty Bydgoszcz spędzili na spokojnym wprowadzeniu do bardziej intensywnych zajęć, które rozpoczęły się wraz z początkiem nowego tygodnia. Trenowali przede wszystkim na siłowni, ale nie zabrakło także plażówki, czy kajaków w Chmielnikach.

Od minionego poniedziałku drużyna wkroczyła w drugi etap przygotowań. Zajęcia są bardziej intensywne. Każdego poranka cały zespół trenuje w Sport Factory. Wieczorem natomiast pojawia się w hali Bydgoskiego Klubu Sportowego "Chemik" przy ulicy Glinki.

Poniedziałkowe zajęcia, na których miałam okazję być, zawodnicy Delecty rozpoczęli od półgodzinnej rozgrzewki. Pod wodzą obu trenerów spokojnie przygotowywali się do dalszych zajęć.  Aktualnie na zajęciach przebywa 15 zawodników. Docelowy skład drużyny został uzupełniony kilkoma juniorami, którzy starają się czerpać jak najwięcej z treningów ze starszymi, doświadczonymi kolegami.



Początkowe treningi z piłkami pokazały, na które elementy największy nacisk kłaść będą obaj szkoleniowcy. Nie brakowało wystaw z piłek sytuacyjnych, obron, ataków i rozegrania z różnych pozycji na boisku. Zawodnicy po raz pierwszy w poniedziałek mieli okazję atakować przez siatkę. Podczas zajęć można było zobaczyć libero bydgoskiej drużyny – Michała Dębca , który starał się rozgrywać piłki sytuacyjne z wyskoku. Przez jednego z kolegów został nawet nazwany bydgoskim ‚Sergio’, porównując poczynania Michała do postawy na parkiecie słynnego Brazylijczyka. Obserwacja zawodników trenujących przy siatce dała mi możliwość oceny ich aktualnej postawy po powrocie do gry po przerwie w zajęciach.

Bardzo dobre wrażenie robiły na mnie poczynania Wojciecha Serafina , byłego siatkarza Trefla Gdańsk. Przyjmujący Delecty popisywał się bardzo mocnymi atakami, a i na zagrywce uderzał w piłkę z bardzo dużą siłą. W obronie szalał natomiast Michał Dębiec, starając się podbijać ataki swoich kolegów z drużyny, którzy z każdą minutą zbijali z coraz większą siłą, wykorzystując dobre wystawy rozgrywających.

Z dużym zaciekawieniem zarówno na poniedziałkowym, jak i wtorkowym treningu, obserwowałam grę jednego z młodych siatkarzy. Jego bardzo mocne ataki były w większości nie do obrony. Koledzy z drużyny mieli z nimi duże problemy. Jak udało mi się dowiedzieć od trenera Waldemara Wspaniałego, ów młodzieniec to zawodnik zespołu juniorów. Sądząc po numerze na koszulce jest to najpewniej atakujący Łukasz Owczarz . Być może szykuje nam się odkrycie kolejnego talentu… Pamiętamy przecież, jak to z głębokiej rezerwy do pierwszej szóstki "wskoczył" Dawid Konarski , bez którego kibice bydgoskiego zespołu, swojej drużyny sobie nie wyobrażają.

Wtorkowe zajęcia stały na jeszcze wyższym poziomie niż poniedziałkowe. Wiele uwagi trenerzy poświęcają przede wszystkim wystawom z piłek sytuacyjnych, obronie czy asekuracji własnego ataku.Coraz lepiej prezentuje się powracający do gry po kontuzji – Grzegorz Szymański – który z każdymi kolejnymi zajęciami, coraz bardziej czuje piłkę i atakuje oraz zagrywa z coraz większą siłą.

Z tego, co udało mi się zaobserwować, atmosfera w zespole wygląda na bardzo dobrą. Wykonując polecenia trenerów, siatkarze robią to z dużym zaangażowaniem. Nie brakuje jednak żartów i śmiechów, co buduje atmosferę wokół zespołu.

Drużyna Delecty jeszcze tylko do końca tego tygodnia przebywać będzie w Bydgoszczy. W poniedziałek zespół wyjeżdża na dwutygodniowe zgrupowanie do Kielnarowej. Po powrocie do miasta nad Brdą, siatkarze będą mieli wolny weekend. Początek września spędzą trenując na bydgoskich obiektach, a następnie udadzą się na obóz do Spały.
Bydgoscy kibice mogą być zatem spokojni. Widać mobilizację i chęć do gry. Atmosfera wokół zespołu jest budująca. Z każdym kolejnym treningiem wszyscy siatkarze prezentują się coraz lepiej… I oby tak do rozpoczęcia sezonu 2009/2010.

* Z treningów Delecty Bydgoszcz – Anna Falk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved