Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Polki przemęczone i chore

Polki przemęczone i chore

x - [stare] Polska (K) - 2010 (kwal. do MŚ)
fot. archiwum

Polki w piątek rozpoczynają w Hongkongu trzeci turniej tegorocznego cyklu World Grand Prix. Tymczasem nie brakuje w zespole problemów. Dwie podstawowe nasze zawodniczki Joanna Kaczor i Mariola Zenik narzekają na urazy, a Paulina Maj zemdlała w czasie treningu.

Joanna Kaczor , nasza jedyna atakująca, ma za sobą już dużo spotkań. Zawodniczka włoskiego klubu River Volley Piacenza gra, bo niema tak naprawdę zmienniczki. Tę rolę pełnią tylko czasami przyjmujące. W tym tygodniu Kaczor zaczęła narzekać na problemy ze ścięgnem Achillesa. Z kolei libero Zenik czuje bóle w kostce.

Jest jak w saunie
Czy obie siatkarki wystąpią w weekendowym Grand Prix? – To nie są żadne poważne urazy. To problemy natury przeciążeniowej. Aśka zagra w najbliższych spotkaniach. Nie podjąłem jeszcze decyzji odnośnie Marioli. Chyba dam teraz szansę naszej drugiej libero, czyli Paulinie Maj . Ona też musi przecież zostać sprawdzona w meczu z silnymi rywalkami – tłumaczy trener reprezentacji Jerzy Matlak . Czy jednak Maj podoła trudom turnieju w Hongkongu skoro zemdlała na jednym z treningów? – Nie stało się nic poważnego. Od razu dokładnie przebadał ją lekarz i nie ma żadnych powodów do paniki. Jest zdrowa . Skąd taka reakcja jej organizmu? Być może wpływ na to mają warunki pogodowe. W Hongkongu jest jak w saunie. Bardzo ciepło i utrzymuje się ciągle wysoka wilgotność – tłumaczy szkoleniowiec. Być może w Hongkongu zagra za to środkowa Eleonora Dziękiewicz , która w tym roku jeszcze z powodu urazu w reprezentacji nie występowała.

W piątek biało-czerwone meczem z Holandią rozpoczynają batalię o miejsce w najlepszej szóstce GP. W sobotę Polska zmierzy się z Chinami, a w niedzielę z Dominikaną. Z Holenderkami i Chinkami biało-czerwone grały już podczas tegorocznej edycji World Grand Prix i przegrały. Awans uzyska pięć najlepszych drużyn z fazy grupowej, a także Japonia, która będzie gospodarzem turnieju finałowego w dniach 18-23 sierpnia. Nasz zespół zajmuje obecnie siódme miejsce z punktem straty do Rosjanek. Na piątym sklasyfikowane są Japonki, więc jeśli drużyna z Azji utrzyma swoją lokatę, również zespół z szóstej pozycji awansuje.



Euro bez Podolec
Tymczasem na zgrupowaniu w Warszawie asystent Matlaka Adam Grabowski trenuje z siódemką zawodniczek. Są wśród nich m.in. Agata Sawicka, Natalia Bamber oraz Maja Tokarska , a jeszcze do niedawna była Anna Podolec . – Anka ma za sobą groźną kontuzję barku i ćwiczy jeszcze bardzo ostrożnie. Nie ma jednak szans na to, aby doszła do formy na jesienne mistrzostwa Europy – wyjaśnia Grabowski.

* Autorem tekstu jest Leszek Błażyński (Przegląd Sportowy)

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved