Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Karolina Sowała: Chciałam by tata wiedział, że gram dla niego

Karolina Sowała: Chciałam by tata wiedział, że gram dla niego

x - [stare] Simplus Cup 2009: Karolina Sowała, Monika Brzostek
fot. archiwum

Karolina Sowała może zaliczyć do sporych osiągnięć I miejsce w Mistrzostwach Polski Kadetek, III miejsce w Mistrzostwach Europy U-20, V miejsce w Mistrzostwach Świata U-21 oraz zdobyte ostatnio Mistrzostwo Polski w cyklu turniejów Simplus Cup 2009.

Świeżo upieczona Mistrzyni Polski w siatkówce plażowej kobiet udzieliła wywiadu dla strony internetowej plazowka.com

Joanna Kaczmarek: Na samym początku, przede wszystkim chciałabym pogratulować tobie i Monice zdobycia Mistrzostwa Polski w siatkówce plażowej kobiet. Miło było widzieć waszą spontaniczną radość. Czy trudno było wygrać mecz finałowy z dobrze wam znaną parą – Asią Wiatr i Kasią Urban?

Karolina Sowała : – Dziękuję. Mecz finałowy, moim zdaniem był najlepszym meczem w tym turnieju, jaki zagrałyśmy. Nie wyszłyśmy na niego z nastawianiem, że możemy przegrać, wręcz przeciwnie, było w nas tyle energii, tyle siły, która w końcowych momentach zadecydowała o tym, że właśnie na naszą korzyść potoczyło się to spotkanie. Kasia i Asia były bardzo dobrze przygotowane do tego meczu, znamy się idealnie i często przewidujemy swoje ruchy na boisku, tym razem okazałyśmy się troszkę lepsze.



Swój mecz finałowy na Mistrzostwach Polski zadedykowałaś swojemu tacie. Dlaczego właśnie jemu zadedykowałaś ten mecz?

– Razem z moją mamą to dwie najważniejsze osoby w moim życiu, nie podejmuję żadnej decyzji wcześniej nie konsultując z nimi i zawsze ich rady są bezcenne. Tata mieszka za granicą, nie udało mu się zabookować biletu, by przylecieć do Polski na finał, ale wiedziałam, że jest ze mną myślami i ogląda ten mecz w TV. Chciałam by wiedział, że gram ten mecz dla niego, dlatego właśnie narysowałam na ramieniu serce i w środku umieściłam napis TATA:)

Niedawno zakończył się również Wasz udział w turnieju z cyklu World Tour w Starych Jabłonkach. Niespodziewanie odpadłyście już w pierwszej rundzie. Co było przyczyną tak szybkiej porażki?

– Nie oceniam tego jako porażki. Miałyśmy szanse zagrać dwa na prawdę dobre mecze. Hiszpanki tego dnia zagrały rewelacyjnie, miały silną broń, jaką był ich atak, natomiast Nila i jej partnerka to doświadczone zawodniczki i im niczego nie brakuje. Starałyśmy na nawiązać walkę i udało nam się. Każdy mecz w WT to dla nas potrójny trening. Życzę sobie więcej takich, nawet jeśli czasem musiałabym odpaść w pierwszej rundzie. Wiem, że niedługo to zaprocentuje i to one będą musiały się nas obawiać.

Jakie są Wasze plany na przyszłość? Jakie cele sobie stawiacie?

– Teraz przed nami najważniejsza impreza w sezonie – ME U-23. To tam mamy powalczyć o podium, a gra nie będzie łatwa. Niektórzy twierdzą, że będzie to mały WT, przyjadą do Rosji najlepsze pary, nawet te z czołówki. Zdobywając tam medal, spełnię swoje marzenia. Mamy w planach jeszcze kilka startów na turniejach cyklu WT, miedzy innymi w Chinach i Tajlandii, oraz europejskich CEV.

*czytaj więcej na stronie plazowka.com

*Rozmawiała: Joanna Kaczmarek (plazowka.com)

źródło: plazowka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved