Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jerzy Jasiński: Ugięliśmy się pod presją

Jerzy Jasiński: Ugięliśmy się pod presją

ligi polskie - I liga
fot. archiwum

Joker zapłacił całą należność do PZPS. - Tak! Ugięliśmy się pod presją. Spłacając zadłużenie, niejako zaakceptowaliśmy argumenty, jakimi kierował się PZPS, ale wewnętrznie nadal targają nami wielkie emocje - przyznaje prezes Jokera Jerzy Jasiński.

Niedawno pilski klub wydał kolorowy adres kierowany w stronę sponsorów i kibiców. Przedstawiono w nim benefity i możliwości dla sponsorów, a także cele i założenia na sezon 2009/2010. W założeniach czytamy m.in.: zbudowanie silnej drużyny na miarę pierwszej czwórki, drużyny opartej o wychowanków, z szansami na awans do PLS.

To tylko jeden z kilku celów wymienionych na nadchodzący sezon. Dzisiaj nie zastanawiamy się nad tym, czy siatkarze Jokera zrealizują swoje zamierzenia, ale czy reprezentanci pilskiego klubu w ogóle otrzymają szansę na grę w tegorocznych rozgrywkach. Jak wiemy, zarząd Polskiego Związku Piłki Siatkowej podjął decyzję o skreśleniu z listy członków PZPS pięć klubów, w tym pilskiego Jokera.

Poszło o kwestie zadłużenia wobec związku. Dwa kluby: Orzeł Międzyrzecz i Joker Piła, złożyły odwołanie. Pilski klub niemal natychmiast spłacił należności wynoszące 23 tysiące złotych.



Tak! ugięliśmy się pod presją. Spłacając zadłużenie, niejako zaakceptowaliśmy argumenty, jakimi kierował się PZPS, ale wewnętrznie nadal targają nami wielkie emocje – przyznaje prezes Jokera Jerzy Jasiński.

Prezes Jokera nie chce już wojny z PZPS. Chce dla dobra klubu zakończyć tę sprawę.

Skąd te 23 tys.?

10 tysięcy klub zalegał związkowi z tytułu rejestracji słowackiego siatkarza Petera Valaska. To było cztery lata temu – wspomina dziś Włodzimierz Winkler.

Zapłaciłem wówczas Valaskovi w dolarach za wyrejestrowanie go ze słowackiego związku – dodaje wiceprezes Jokera. Jak pamiętamy, ów siatkarz zagrał w rozgrywkach bodajże dwa spotkania i … zniknął bez śladu.

Wcześniej wybuchła sprawa tzw. podwójnej rejestracji. – Z uwagi na dobre stosunki pomiędzy związkami: polskim i słowackim, mieliśmy wyjaśnić zaszłe nieprawidłowości – mówi dzisiaj Jerzy Jasiński.

Straciliśmy w sumie 10 tysięcy złotych. Tyle właśnie w dolarach zapłaciliśmy Valaskowi za owo wyrejestrowanie go ze słowackiego związku. Drugie tyle mieliśmy wpłacić do PZPS. Gdy się okazało, że zawodnik nie mógł u nas grać, napisaliśmy do PZPS o prolongatę tej spłaty. Z drugiej strony, uważałem, że skoro sprawy potoczyły się tak, a nie inaczej, można wystąpić o anulację tego zadłużenia. Takie też pismo wysłaliśmy do PZPS, ale nie otrzymaliśmy do dzisiaj odpowiedzi – wyjaśnia Jasiński.

Druga część zadłużenia to kwota, którą Joker winien zapłacić za przejęcie miejsca w II lidze. Pamiętamy? Joker odsprzedał miejsce w I lidze Innotelowi Poznań.

Zgodnie z umową Innotel w zamian miał nam przekazać pieniądze oraz miejsce w II lidze. O ile drugi warunek został spełniony, tak pieniędzy nie zobaczyliśmy do dzisiaj – twierdzi prezes Jasiński.

Ale PZPS zażądał od klubu wpłaty 10 tys. z tytułu otrzymania miejsca w II lidze. Władze Jokera interpretowały zapisy regulaminu PZPS inaczej.

W naszym odczuciu kwota 10 tys. nie należała się związkowi. Raz z punktu widzenia regulaminu, który mówi o wpłacie w przypadku przejścia zespołu z niższej do wyższej ligi, a nie o rekompensacie w postaci II ligi, jaką my otrzymaliśmy, a dwa – z uwagi na dobro klubu i dobre relacje z PZPS – tłumaczy Jerzy Jasiński.

I to jest cała kwota sporna. Wyszło dokładnie 23 tysiące, o które upominał się wielokrotnie PZPS.

Ostro w związek!

Joker pozostawał nieugięty. Ba, słał ostre pisma do związkowej centrali. – Tak, zgadza się, pisaliśmy do związku w bardzo ostrym tonie – przyznaje dziś szczerze prezes Jokera.

Ostre były pisma, może nawet pisane w zbyt ostrym tonie, ale byłem zdeterminowany tym faktami. Już dobrze, z tym Valaskiem się zgadzamy, ale z miejscem w II lidze jesteśmy na prawie. Oddaliśmy więc sprawę naszemu prawnikowi i to chyba najbardziej wzburzyło zarząd PZPS – twierdzi Jasiński.

Całość artykuły w Tygodniku Nowym

źródło: Tygodnik Nowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved