Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Grzegorz Ryś: Mecz dał nam kilka cennych uwag

Grzegorz Ryś: Mecz dał nam kilka cennych uwag

Polska Siatkówka - logo
fot. archiwum

Polscy kadeci ulegli w meczu sparingowym swoim rówieśnikom z Rosji 1:4. Z takiego wyniku trener Grzegorz Ryś na pewno nie może być zadowolony. Przyznaje, że biało-czerwoni popełnili sporo błędów, szczególnie w przyjęciu zagrywki.

Jak może Pan na gorąco ocenić dzisiejszy sparing z Rosjanami?

Niestety nie można być zadowolonym z wyniku. W trakcie tego meczu popełniliśmy sporo błędów. Największy mankament było przyjęcie zagrywki. Rosjanie wyciągnęli wnioski z poprzednich spotkań i byli w tym elemencie bardzo, bardzo skuteczni. Zrobili dzisiaj zagrywką czternaście, piętnaście punktów – to jest naprawdę bardzo dużo. O ile w poprzednich dwóch spotkaniach to my wygrywaliśmy w tym elemencie, to dzisiaj oni nas sporo w tym elemencie pogonili. Być może to się dzisiaj tylko tka przytrafiło, ale trzeba na to cały czas zwracać uwagę. W dniu dzisiejszym nie zagrał Wojtek Ferenc – nasz podstawowy przyjmujący. Wczoraj doznał drobnego urazu łokcia i obawialiśmy się troszeczkę, dlatego woleliśmy nie ryzykować. Przy okazji mogliśmy sprawdzić innych zawodników, którzy walczą o miejsce w składzie. Myślę, że ten mecz dał nam kilka cennych uwag, które chcielibyśmy sobie w najbliższym czasie znowu omówić. Pewne rzeczy, które wymagają poprawy będziemy cały czas starali się doskonalić.

Pański zespół rozegrał w sumie trzy spotkania kontrolne z Rosją. Za Wami wiele dni ciężkich treningów. Coraz mniej czasu pozostaję do Mistrzostw Świata. Jak ocenia Pan cały cykl przygotowawczy?



Zostało nam dokładnie dziesięć dni, które spędzimy w Żyrardowie. Tam również zagramy kilka spotkań kontrolnych, także liczę, że w tych ostatnich zajęciach będziemy mogli poprawić ostatnie mankamenty. Nie zapominajmy, że jest to jednak szkolenie zawodników, które trwa cały czas. Mistrzostwa Świata są jednym z etapów szkolenia. Przywiązujemy wagę do tego występu ponieważ, chcemy się bardzo dobrze zaprezentować. Z drugiej strony dobrze się stało, że w dzisiejszym spotkaniu pewne braki wyszły – być może w sposób taki wręcz brutalny zostało to pokazane. Przede wszystkim dzisiejszy mecz pokazał, że Rosja na pewno się nie podda. Mimo, że przegrali dwa pierwsze mecze – dzisiaj przystąpili do spotkania maksymalnie skoncentrowani i zmobilizowani i pokazali nam, że tego zespołu absolutnie nie należy lekceważyć.

Jakie zatem założenia na zbliżające się Mistrzostwa Świata?

Podstawowym zadaniem jest wyjście z grupy. Zdajemy sobie sprawę, że jest to bardzo trudne zadanie. Zespoły Rosji, Brazylii czy seniorzy z Indii – jest to bardzo mocne zestawienie. Myślę, że siły Rosji, Polski i Brazylii są bardzo wyrównane, siły Indii nie znamy. I pytanie, które z tych zespołów awansują. Bardzo chcielibyśmy awansować. Czy nam się to uda przekonamy się już podczas Mistrzostw.

Wspomniał Pan, że Mistrzostwa Świata są jednym z etapów szkolenia. Jak zatem ocenia Pan poziom szkolenia w Polskiej siatkówce? Czy w naszym kraju zmierza to w dobrą stronę? Czy pojawia się młodzież, która jest w stanie za parę lat stanowić o silę Polskiej kadry narodowej?

Ciężko to podsumować w jednym zdaniu. Jednym z wykładników szkolenia jest to ilu zawodników trafia do reprezentacji seniorskiej. Na pewno jest to ciężka praca, która wymaga wielu wyrzeczeń. Czasami jest to praca niedoceniana przez nas, szkoleniowców. Wydaję mi się, że mimo wszystko zmierzamy w dobrym kierunku. Pojawia się sporo utalentowanej młodzieży o dobrych parametrach fizycznych. Myślę, że jeśli to szkolenie będziemy dobrze prowadzić to w kadrze seniorów znów pojawi się kilku wartościowych zawodników.

Rozmawiał Sebastian Solecki, Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved