Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > World Tour: Fijałek i Prudel za burtą

World Tour: Fijałek i Prudel za burtą

x - [stare] Swatch FIVB Mazury Open 2009
fot. archiwum

Niestety nie udało się naszym plażowiczom przebrnąć przez ćwierćfinał World Tour w Starych Jabłonkach. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel ulegli w dwóch setach Herrerze i Gavirze. Była to druga porażka Polaków na Mazury Open i niestety pożegnali się z turniejem.

Mecz rozpoczął się dość równą grą obu zespołów. Przy stanie 2:2 Prudla zablokował Gavira i to Hiszpanie zaczęli narzucać swój styl gry. Po ataku Mariusza Prudla w siatkę było juz 9:7 dla rywali naszych reprezentantów. Polscy zawodnicy nie poddali się i wciaz próbowali walczyć, jednak powoli zaszło wychodzić zmęczenie turniejem. Sędzia odgwizdał Fijałkowi podwójne odbicie, a potem Mariusz Prudel uderzył w aut i przewaga Hiszpanów powiększyła się już do czterech punktów. Nasi zawodnicy, między innymi dzięki dobremu blokowi Mariusza i kilku błędach Hiszpanów zaczęli dochodzić zawodników z Półwyspu Iberyjskiego. Hiszpanie jednak zwyciężyli doświadczeniem, a końcowy wynik – 18:21.

Drugi set był jednak tragiczny w wykonaniu Polaków. Zawodnicy pogubili się i zdenerwowali. Hiszpanie doskonale pracowali blokiem, o czym przekonał się Mariusz Prudel. Kilka razy z rzędu Gavira postawił mur nie do przejścia. W pewnym momencie na tablicy widniał wynik 14:5 dla Hiszpanów. Niestety, Herrera i Gavira wciąż grali doskonale, wspaniale blokowali, a Polacy byli bezradni. Przegrali seta do 8.

Fijałek/Prudel – Herrera/Gavira 0:2



(18:21, 8:21)

Byliśmy przygotowani jedynie na trzy, cztery mecze – mówił po przegranym meczu z Herrerą i Gavirą Grzegorz Fijałek. Zawodnik przyznał równiez, że razem z Mariuszem Prudlem są zadowoleni z występu w Mazury Open w Starych Jabłonkach.

Z boku wyglądało to, jakbyście przegrali ten mecz w głowach. Niezły pierwszy set, a w drugim całkowicie opadliście…

Grzegorz Fijałek:Myślę, że nie przegraliśmy go w głowach, po prostu zabrakło siły. Nie da rady zagrać tylu dobrych meczów na sto procent możliwości. O sobie dały też znać kontuzje – przez dwa dni grałem z duzym bólem w nodze. W meczu zapominałem o tym i dawałem z siebie wszystko, jednak długo tak nie można. Nie było już tego "powera". Byliśmy przygotowani jedynie na trzy, czy cztery mecze. W tym sezonie jeszcze nie graliśmy tak duzo i myślę, że trzeba popracować nad kondycją i przygotowaniem fizycznym, aby nie było takich kontuzji w środku sezonu.

Jednak turniej w Starych Jabłonkach chyba zaliczycie do udanych…

Tak, jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego wystepu tutaj. Szczególnie jesteśmy zadowoleni, że udało się zagrać tyle meczów dla tak wspaniałem publiczności. Mam nadzieję, że za rok jeszcze poprawimy ten wynik i kibice otrzymają jeszcze większy prezent.

*Rozmawiał Maciej Nowocień (fijalek-prudel.pl/Strefa Siatkówki)

źródło: fijalek-prudel.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved