Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Krzysztof Ignaczak: Nie składam broni

Krzysztof Ignaczak: Nie składam broni

x - [stare] Krzysztof Ignaczak
fot. archiwum

Mogę tylko odpowiedzieć, że nie zamierzam składać broni i będę walczył o to, by przy kolejnych nominacjach decyzje trenera były inne - powiedział  w wywiadzie udzielonym dla "Przeglądu Sportowego" Krzysztof Ignaczak.

PRZEGLĄD SPORTOWY: Nie pierwszy raz będę pana pytał o to, jak przyjął pan fakt, że nie znalazł się w dwunastce wybranej przez trenera na najbliższy turniej. W 2006 roku Raul Lozano nie zabrał pana do Japonii na mistrzostwa świata, teraz Daniel Castellani uznał, że podczas turnieju kwalifikacyjnego do mistrzostw świata bardziej przyda mu się w zespole Piotr Gacek.

KRZYSZTOF IGNACZAK: Niestety, to zdarza się nie pierwszy raz. Mogę tylko odpowiedzieć tak samo, jak poprzednio: że nie zamierzam składać broni i będę walczył o to, by przy kolejnych nominacjach decyzje trenera były inne. Myślę, że mam szanse, bo sam Daniel podkreślił w rozmowie z nami, że miał bardzo duży dylemat przy wyborze libero. To samo powiedział przecież także w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego".

Tak szczerze – był pan zaskoczony taką decyzją selekcjonera?

– Trochę zaskoczony rzeczywiście byłem. Liczyłem, że to ja znajdę się w dwunastce na te kwalifikacje. Stało się inaczej… Mam tylko nadzieję, że potwierdzą się wasze informacje, że na mistrzostwa Europy może pojechać czternastu zawodników, w tym dwóch libero. Nam nikt tego jeszcze oficjalnie nie powiedział, a ja już nie mogę się doczekać, kiedy ten przepis na stałe wejdzie w życie. Ile razy można odpowiadać na pytania, czy jest mi lub Piotrkowi Gackowi przykro, że jedzie gdzieś ten drugi.

Myśli pan, że lepsza gra w Lidze Światowej dałaby panu miejsce w dwunastce? Oprócz kilku świetnych wręcz meczów miał pan parę gorszych. Przede wszystkim ten w Łodzi, przeciwko Brazylii.

Ja pamiętam właśnie ten jeden, w innych jakoś dramatycznie źle nie było. W oficjalnych statystykach Ligi Światowej znalazłem się na piątym miejscu w klasyfikacji przyjmujących. A po męczącym sezonie każdemu może się chyba zdarzyć słabszy występ.



*rozmawiał: Żelisław Żyżyński

*więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved