Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grzegorz Klimek: Mamy do siebie żal

Grzegorz Klimek: Mamy do siebie żal

x - [stare] World Tour: Grzegorz Klimek i Mariusz Prudel (Gstaad)
fot. archiwum

Para Grzegorz Klimek/Rafał Szternel przegrała w pierwszej rundzie turnieju Mazury Open w Starych Jabłonkach z mistrzami świata, Brinkiem oraz Reckermannem. Mimo porażki z tak mocną parą, zawodnicy mają do siebie troszeczkę żalu.

Grzegorz Klimek:W turnieju głównym nie ma słabych par. Na pewno nie zagraliśmy na takim poziomie, na jakim potrafimy i właśnie o to mamy troszeczkę do siebie żal. Początek był troszeczkę nieudany, a my się nie podnieśliśmy. W drugim secie też zagraliśmy powiedziałbym – w 30 procentach tego, co potrafimy. No i dlatego cały mecz przegraliśmy dość wysoko. Spodziewaliśmy się lepszej swojej gry i mamy sporo do przemyślenia i poprawienia.

No właśnie – tak na gorąco – co należy poprawić?

Rafał Szternel: Przede wszystkim zagraliśmy bardzo nerwowo. Nienajlepsze było też przyjęcie, a co za tym idzie, również wystawa. Myślę, że gdybyśmy w tych elementach zagrali spokojniej, byłoby całkowicie inaczej.



Mieliście chyba również trochę problemów z blokiem Reckermanna…

Grzegorz Klimek: To było spowodowane tym, że słabo sobie wystawialiśmy. Wystawa była słaba z powodu słabego przyjęcia no i troszeczkę nerwowością. Gdyby lepiej ułożył się początek, byłoby troszeczkę inaczej. Według mnie sami sobie trochę utrudnialiśmy i oddawaliśmy niepotrzebnie punkty.

* Rozmawiał Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved