Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > World Tour: Porażki Polaków

World Tour: Porażki Polaków

x - [stare] Swatch FIVB Mazury Open 2009
fot. archiwum

Żadnej z polskich par męskich uczestniczących w kwalifikacjach do turnieju głównego Swatch FIVB w Starych Jabłonkach nie udało się awansować. Najbliżsi tego celu byli Marek Leźnicki/Damian Wojtasik, którzy przegrali w II rundzie z Argentyńczykami 0:2.

Blisko awansu do kolejnej rundy eliminacji była inna z polskich par Witczak/Lisiecki. Nie zdołali oni się jednak uporać z Portugalczykami Maia/Rosas. Spotkanie było bardzo wyrównane i wszystko rozstrzygnęło się dopiero w trzeciej partii. Pierwsza z kolei padła łupem przyjezdnych , którzy wygrali ją pewnie 21:15. W drugiej odsłonie do głosu doszli Polacy, którzy ostro zrewanżowali się swoim rywalom, wygrywając tę fazę meczu do 14. W decydującej odsłonie niestety lepsi okazali się gracze z południa Europy, którzy wygrali ją dość pewnie, bo 15:11.

Dominik Witczak: Na pewno nie był to udany dla nas mecz. Mogliśmy zdecydowanie lepiej zagrać. Szkoda szczególnie tego pierwszego seta, gdzie dużo punktów oddaliśmy z własnych, niewymuszonych błędów. Później poprawiliśmy grę zagrywką, wyprowadziliśmy kilka kontrataków. Niestety w ważnych momentach nie kończyliśmy kluczowych akcji. Przeciwnicy na tyle odskoczyli, ze próbowaliśmy ich dogonić, ale niestety skończyło się to ich wyraźna przewagą.

Witczak/LisieckiMaia/Rosas 1:2



(15:21, 21:14, 11:15)

Niestety nie udało się awansować także kolejnej z polskich par. Tym razem chodzi o dwójkę Lewicki/Pełka, która nie sprostała Białorusinom Kavalenka/Żarykau. Gospodarze przegrali całe spotkanie w dwóch setach. Pierwsza partia została wygrana przez przyjezdnych w stosunku 21:17, druga z kolei była już o wiele bardziej zacięta. Jednak z końcowego triumfu mogli się cieszyć nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy, którzy wygrali drugiego set do 19 i cały mecz 2:0.

Lewicki/Pełka – Kavalenka/ Żarykau 0:2

(17:21, 19:21)

Można powiedzieć, że Portugalczycy okazali się naszymi pogromcami w eliminacjach. Z kwitkiem odprawili również kolejną z naszych par, a mianowicie dwójkę Łosiak/Kantor. Całe spotkanie stało na bardzo wyrównanym poziomie, choć w końcówkach obu partii to goście zachowywali więcej zimnej krwi. Tak było w pierwszej odsłonie, która wygrali do 19 oraz w drugiej, która padła również ich łupem i została wygrana w takim samym stosunku.

Łosiak/Kantor – Pedrosa/Gaspar 0:2

(19:21, 19:21)

Nieco więcej radości przysporzyli polskim kibicom nasza młoda i jeszcze nieopierzona para Wojtasik/Leznicki. W swoim pierwszym pojedynku dosyć łatwo uporali się ze słowacka parą Suja/Horvath, zwyciężają w setach 2:0 (17, 15). Ich kolejny rywal był już o wiele bardziej wymagający. Argentyńczycy Baracetti/ Salema, bo o nich mowa dali lekcje siatkówki naszym mało doświadczonym jeszcze chłopakom. W pierwszej odsłonie tego meczu Polacy próbowali nawiązać równorzędną walkę. I faktycznie udawało im się to do pewnego momentu. Od stanu 13:16 dla przyjezdnych było już bardzo ciężko o Victorię w tej partii. Południowcy nie oddali już wcześniej wypracowanej przewagi i zwyciężyli tego seta 21:18. W drugiej odsłonie przyjezdni dali popis znakomitej gry. W głównej mierz błędy naszych graczy sprawiły, że Argentyńczycy odskoczyli na dość bezpieczne prowadzenie 10:3. Polakom jeszcze udało się dojść swojego rywala nawet na trzy oczka, (16:19 – aut Argentyńczyków), ale ostatecznie to oni mogli się cieszyć ze zwycięstwa w tym secie 21:17 i całym spotkaniu 2:0.

Wojtasik/Leźnicki – Suja/Horvath 2:0

(21:17, 21:15)

Wojtasik/Leźnicki – Baracetti/ Salema 0:2

(18:21, 17:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved