Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. A: Brazylia gromi, wymęczone zwycięstwo USA

WGP, gr. A: Brazylia gromi, wymęczone zwycięstwo USA

World Grand Prix
fot. archiwum

W drugim dniu turnieju WGP rozgrywanego w Rio de Janeiro zwycięstwa odniosły Brazylia oraz USA. O ile gospodynie bardzo łatwo uporały się z Niemkami, o tyle Amerykanki dopiero po pięciosetowej walce okazały się lepsze od Portoryko.

Po wczorajszym zwycięstwie Niemek nad ekipą Stanów Zjednoczonych wydawało się, że Europejki stawią opór w dzisiejszym spotkaniu Brazylijkom. Jednak już początek meczu należał do siatkarek z Ameryki Południowej. Już przy stanie 5:1 trener Guidetti musiał poprosić o czas, ale na niewiele się to zdało, ponieważ Brazylijki nadal zdobywały przewagę (10:4, 16:9). Ostatecznie pierwszy set padł łupem „Canarinhos" 25:12. Warto zaznaczyć, iż Brazylijki zdobyły w premierowej partii aż osiem punktów blokiem.

Początek drugiej odsłony również należał do gospodyń, które szybko uzyskały kilka oczek przewagi. Jednak Niemki zdołały nieco odrobić straty. Podopieczne Guidettiego zaczęły grać lepiej i w związku z tym udało im się prawie odrobić straty (15:16), ale to było wszystko na co w tym secie było stać Europejki. W końcowym fragmencie tej odsłony dominowały już tylko i wyłącznie Brazylijki, które pewnie wygrały do 19.

W trzeciej odsłonie podopieczne Guidettiego próbowały nawiązać walkę z ekipą Brazylii. Gospodynie już nie grały tak skutecznie, jak na początku spotkania, ale mimo to udało im się wypracować przewagę, która na drugiej przerwie technicznej wynosiła pięć punktów. W końcówce „Canarinhos" nie dały wydrzeć sobie przewagi i odniosły przekonujące zwycięstwo 3:0



Brazylia – Niemcy 3:0
(25:12, 25:19, 25:16)

Składy zespołów:

Niemcy: Furst (5pkt.), Weiss (1), Beier (3), Sschuske (4), Brinker (11), Korzuch (6), Tzscherlich (libero) oraz Rosa, Hanke

Brazylia: Fabiana (12pkt.), Danielle (4), Theisa (14), Marianne (11), Welissa (6), Sheilla (7), Fabiana (libero) oraz Natalia (1), Joyce, Tieirni


Początek meczu był bardzo wyrównany, ale szczelne bloki McGinnis sprawiły, że na pierwszej przerwie technicznej Amerykanki prowadziły 8:6. Kolejne skuteczne czapy siatkarek ze Stanów Zjednoczonych w połączeniu z kilkoma błędami drużyny Portoryko dały Amerykankom prowadzenie na drugim czasie technicznym 16:13. Kolejne trzy akcje padły łupem podopiecznych Carlosa Cardony. Następnie trwała walka punkt za punkt do stanu 20:20. W tym momencie trzy oczka z rzędu zdobyły Portorykanki, nie oddały już prowadzenia i zwyciężyły w premierowej odsłonie 25:21.

Drugą partię Portorykanki zaczęły z wielkim animuszem. Już na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5. Amerykanki miały nadal spore problemy z przyjęciem i skończeniem ataku. Przy stanie 12:8 Hugh McCutheon poprosił o czas, ale styl gry Amerykanek nie poprawił się. Dopiero po drugim czasie technicznym zawodniczkom z Ameryki Północnej udało się zmniejszyć straty (16:18), ale to było wszystko na co w tym secie było stać siatkarki Stanów Zjednoczonych. Skuteczne ataki i udany blok doprowadziły do wygrania kolejnej odsłony przez podopieczne Carlosa Cardony.

Stan 0:2 wyraźnie zmobilizował Amerykanki, które w trzecim secie zaczęły prezentować się o niebo lepiej, niż w poprzednich odsłonach. Udało im się wypracować kilka punktów przewagi, a Portorykanki przestały kończyć ataki. Na drugiej przerwie technicznej zespół USA prowadził 16:11. Mimo, że podopiecznym Cardony udało się nieco zmniejszyć straty, to Amerykanki zwyciężyły 25:23.

Czwarta partia była wyrównana, ale tylko do stanu 5:5. W kolejnych kilku akcjach siatkarki z Ameryki Północnej zdołały wyjść na prowadzenie 11:7. Jednak kolejne akcje sprawiły, iż przewaga Amerykanek jeszcze wzrosła (22:13). Ostatecznie ten set zakończył się wynikiem 25:14.

Od początku tie breaka rywalizacja toczyła się cios za cios. Tuż przed zmianą stron minimalną przewagę osiągnęły podopieczne Cardony. Przy stanie 10:7 McCutheon poprosił o czas dla swojego zespołu, po którym Amerykanki zdobyły sześć oczek z rzędu (10:13). W końcówce Portorykankom nie udało się już odrobić strat, a po zdobyciu 15 oczka Amerykanki mogły cieszyć siez pierwszego zwycięstwa w tegorocznej edycji World Grand Prix.

USA – Portoryko 3:2
(21:25, 20:25, 25:23, 25:14, 15:13)

Składy zespołów:

USA: Fawcet (27pkt.), Mc Ginnis (3), Barboza (4), Richards (14), Harnotto (2), Akinradewo (4), Davis (libero) oraz Thompson (5), Larson (7), Crimes (3), Pressey
Portoryko: Mojica (5pkt.), Alvarez (15), Cruz A. (21), Ocasio K. (16), Mareero (3), Oquendo (14), Seilhamer (libero) oraz Rosa (3), Santos

Zobacz także:

Wyniki World Grand Prix

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved