Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Morze Szczecin wraca do I ligi

Morze Szczecin wraca do I ligi

x - [stare] Morze Bałtyk Szczecin
fot. archiwum

Decyzją Polskiego Związku Piłki Siatkowej Morze Bałtyk Szczecin uzupełni skład pierwszoligowców. To efekt niedopełnienia formalności przez kilka zadłużonych ekip. PZPS nie był pobłażliwy  dla tych, którzy mieli długi i wiosną ich nie spłacili.

To dało możliwość administracyjną dokooptowania zespołów chętnych do gry w I lidze – tłumaczy Janusz Kamiński , prezes Zachodniopomorskiego ZPS i wiceprezes do spraw organizacyjnych w Morzu Bałtyk. – Kiedy złożyliśmy wniosek o dokooptowanie nas do I ligi, zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie nam ciężko stworzyć właściwy budżet. Między I a II ligą jest duża różnica. Myślę jednak, że w kontekście budowy hali sportowej w Szczecinie nasz krok może przynieść korzyści dla naszego miasta i po prostu się opłaci.

Dokumenty aplikacyjne złożyły do PZPS trzy kluby: Morze, AZS Nysa i MKS Będziny. Centrala wybrała dwa pierwsze.

Pewnie, że lepiej awans uzyskać na boisku, ale cieszę się, że mogliśmy skorzystać z innej możliwości. To strzał w dziesiątkę i wielka szansa na rozwój siatkówki w regionie [szczególnie po wycofaniu siatkarek Piasta z I ligi – red.]. Nie boję się wyzwania, jakim sportowo jest I liga, bo to nie leży w mojej naturze. Teraz musimy zorganizować sprawy finansowo-organizacyjne, by tej okazji nie zmarnować – mówi szkoleniowiec zespołu Zdzisław Gogol .



Szczeciński klub jest spadkobiercą tradycji Stali Stocznia i Morza Szczecin. Stalowcy w latach 80. sięgali trzykrotnie po tytuł mistrza Polski, dwukrotnie byli wicemistrzami i brązowymi medalistami rozgrywek. Po transformacji ustrojowej siatkówka upadła i odrodziła się w Morzu. Zespół sięgnął po brąz (1997) i srebro (1998). Pięć lat temu – z przyczyn finansowych – nie uzyskało licencji na występy w elicie i męska siatkówka znów upadła. Od tamtej pory w II lidze występował zespół Morza Bałtyk, ale nie potrafił wywalczyć awansu do I ligi. Ostatnią próbę drużyna Gogola przegrała już w pierwszej rundzie z zespołem z Wałbrzycha.

Szkoleniowiec ma już wstępną listę zawodników, którzy mogliby wzmocnić klub. Transfery są potrzebne, bo w składzie z poprzedniego sezonu drużyna miałaby kłopoty z utrzymaniem.

Czeka nas gorący okres. Jest już dość późno, a my będziemy musieli wymienić około 30-40 procent zespołu. Dostałem już nawet telefon od zawodnika z jednego ze zdyskwalifikowanych zespołów. Nie ukrywam, że właśnie w tych klubach siłą rzeczy będziemy szukać wzmocnień, ale muszę to przeanalizować, gdyż nie mogą to być przypadkowi ludzie – podkreśla Gogol.

Wiadomo, że jakość transferów uzależniona jest od kasy. Klub liczy na większe wsparcie miasta.

Możliwe, że magistrat zdecyduje się na jakąś rozsądną drogę wspierania sportu. Trzy lata temu środki przeznaczone na promocję poprzez sport dzielone były na 19 podmiotów, dwa lata temu na 12, w ubiegłym roku na 6. Dobrze byłoby, gdyby zdecydowano się na konkretne dyscypliny – mówi Janusz Kamiński.

O pieniądze z urzędu zabiegają też m.in. szczypiorniści, futsalowcy i koszykarze AZS, którzy też mogą zostać dokooptowani do I ligi.

Przygotowania siatkarzy Morza Bałtyk ruszą 3 sierpnia. – My urlopów nie mamy. Cały czas rozmawiamy ze sponsorami na temat przedłużania umów i szukamy nowych. Myślę, że teraz, kiedy jesteśmy w I lidze, będzie nam łatwiej – uważa Kamiński.

*Autor tekstu: Natalia Jąder (Gazeta Wyborcza Szczecin)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved