Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Dwa, precedensy, a nie jeden!

Dwa, precedensy, a nie jeden!

Liga Światowa
fot. archiwum

O niedzielnym finale Ligi Światowej w mówić się będzie  aż FIVB nie postanowi dopuścić powtórek danych akcji, które mogłaby - podobnie jak w Polsce - rozpatrywać specjalna komisja i ewentualnie zmieniać błędne decyzję sędziów.

Wydarzenia z czwartego seta z tegoż finału, kiedy to supervisor przywołał do siebie Fransa Loderusa , sędziego pierwszego spotkania nazwana została przez wielu precedensem. Pierwszy raz bowiem świat siatkówki widział coś takiego na meczu takiej rangi. Po raz kolejny nie chcę jednak oceniać słuszności tego wydarzenia, ale chcę napisać o rzeczy, której większość osób chyba nie zauważyła.

W secie chyba czwartym (niestety moja pamięć nie jest najlepsza w tym wypadku) w trakcie jednej z przerw nastąpiła zmiana… sędziego liniowego. Nie było to bardzo widoczne, bo zrobione w przerwie. Pana, który stał na linii końcowej boiska Serbów zastąpiła pani. Wcześniej do tego liniowego Brazylijczycy mieli sporo pretensji. Wydaje się więc, że i sędziowie nie do końca mu ufali.

Kolejny więc precedens? Niekoniecznie, bo takie zmiany, czy usuwanie liniowych mogliśmy już obserwować na naszym podwórku. W rozgrywkach międzynarodowych usunięcie liniowego nie skutkuje jednak prowadzeniem meczu w mniejszym składzie osobowym. Zawsze bowiem jest sędzia rezerwowy, zazwyczaj siedzący jednak z boku. W niedzielę jednak wygodne krzesełko, pani z Serbii zamieniła na stanie przy linii. Dzięki swojemu koledze.



źródło: marcinlew.blox.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved