Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Michał Ruciak: To było wielkie wyzwanie

Michał Ruciak: To było wielkie wyzwanie

x - [stare] Michał Ruciak (Polska)
fot. archiwum

- Starałem się pomagać zespołowi, walczyć, dawać coś od siebie i mam nadzieję, że mi to wychodziło. - stwierdził w rozmowie z Gazetą Wyborczą Michał Ruciak, który opowiedział o swych wrażeniach z Ligi Światowej oraz o nowych klubowych kolegach .

Łukasz Baliński: Czym dla Pana był powrót do reprezentacji i gra w tak prestiżowym turnieju jak Liga Światowa?

Michał Ruciak: To było, podobnie jak dla każdego zawodnika, wielkie wyzwanie, mobilizacja i nobilitacja. Cieszę się, że dostałem szansę pokazania się na arenie międzynarodowej i zmierzenia się z zawodnikami światowego formatu.

Na tej imprezie Polsce nie poszło najlepiej. Przede wszystkim nie udało się awansować do turnieju finałowego. Jak by Pan podsumował grę drużyny?



– Chcieliśmy zająć drugie miejsce w grupie, ale to się, niestety, nie udało. Finlandia była od nas lepsza, to naprawdę silny zespół z siedmioma-ośmioma świetnymi zawodnikami. Szkoda, że nie udało nam się wygrać z nimi dwa razy u siebie, bo może wtedy finałowa szóstka byłaby znacznie bliżej.

A jak na tle drużyny wypadł Michał Ruciak?

– Zawsze ciężko oceniać samego siebie, myślę jednak, iż nie było źle. Starałem się pomagać zespołowi, walczyć, dawać coś od siebie i mam nadzieję, że mi to wychodziło. Ogólnie jestem zadowolony. Oby to procentowało również w przyszłości.

Jak się pracuje z Danielem Castellanim? I jak wyglądała jego współpraca z asystentem Krzysztofem Stelmachem, który jest przecież jednocześnie Pańskim trenerem klubowym?

– Wszystko wyglądało naprawdę bardzo dobrze, zarówno pod względem warsztatu trenerskiego, jak i wzajemnej współpracy. Co istotne, mimo pewnej bariery językowej nie było problemu z przepływem informacji, bo Krzysiek nam wszystko tłumaczył, choć jego rola na pewno się na tym nie kończyła, a i my po paru tygodniach wiele rzeczy rozumieliśmy sami. Daniel mówił też po angielsku, więc było tym łatwiej. Trenowaliśmy ze sobą dwa miesiące, więc jeszcze nie pokazaliśmy wszystkiego, na co nas stać. Z biegiem czasu będzie znacznie lepiej, a to, co ćwiczyliśmy, odniesie skutek w przyszłości. Dużo pozytywnego dawała również sama atmosfera w zespole. Na początku trzymałem się przede wszystkim z Wojtkiem Grzybem, bo znamy się od dawna, potem jednak bez problemów wszyscy się zintegrowaliśmy.

Wśród kadrowiczów kontuzja goni kontuzję, teraz także, m.in. przez to, otworzyła się przed Panem możliwość gry w mistrzostwach Europy.

– Kontuzje to część tego sportu. Taki zawód, takie życie. Nikomu oczywiście nie życzę żadnego urazu, ale jeśli trenerzy zdecydują się postawić na mnie i będę miał szansę gry na ME, to postaram się ją jak najlepiej wykorzystać.

Podczas długiego zgrupowania kadry okazało się, iż Pańskimi kolegami klubowymi w Zaksie będą Jakub Jarosz i Fin Tomas Sammuelvo. Jak Pan ocenia ich przydatność do drużyny po wspólnych grach w Lidze Światowej?

– Jakub to na pewno dobry zakup. Na boisku bez problemu znajdzie wspólny język z naszym rozgrywającym Michałem Masnym , bo obaj grają bardzo szybko, a to może być ogromny plus dla zespołu. Z kolei Tomasa jest mi bardzo ciężko oceniać, bo przeciw nam za wiele nie grał.

Zaksa będziecie w tym sezonie silniejsza?

– Na pewno kadra będzie bardziej wyrównana, bowiem na każdą niemalże pozycję mamy teraz dwóch równorzędnych zawodników. Myślę, że znacznie więcej będzie wiadomo we wrześniu, kiedy powrócę do klubu z reprezentacyjnych zgrupowań.

Zatem jakie cele stawia Pan sobie na ten sezon w kadrze i w Kędzierzynie-Koźlu?

– Jeśli chodzi o reprezentację, to awans do światowego championatu i załapanie się do dwunastki na ME. Z klubem z kolei chciałbym pójść do przodu, zdobyć medal mistrzostw kraju i tym samym poprawić tegoroczne osiągnięcie. Jest na to ogromna szansa.

Rozmawiał: Łukasz Baliński (Gazeta Wyborcza Opole)

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved