Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, Final Six: Wygrana Brazylii

LŚ, Final Six: Wygrana Brazylii

Liga Światowa
fot. archiwum

W drugim dniu turnieju finałowego Ligi Światowej Brazylia pokonała reprezentację Kuby 3:1. Dzięki tej wygranej podopieczni trenera Rezende zrobili duży krok w kierunku awansu do strefy medalowej. Losy ich awansu rozstrzygnie jutrzejszy mecz z Argentyną.

Pierwszy set lepiej rozpoczął się dla zespołu z Ameryki Środkowej. Po udanym ataku w kontrze Simona i asie serwisowym Leona Kubańczycy prowadzili 5:2 i do pierwszej przerwy technicznej utrzymali trzypunktowe prowadzenie. Wtedy Brazylijczycy obudzili się. Po skutecznym ataku Rodrigao , środkowy reprezentacji Canarinhos pojawił się na zagrywce. Kolejne 6 punktów, w tym 5 po bloku, powędrowało na konto siatkarzy z Ameryki Południowej. Na drugiej przerwie technicznej podopieczni trenera Rezende prowadzili 16:11. Do końca tej partii Brazylijczycy kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Po kontrze Murilo i udanym bloku Bruno było już 21:15. Do końcowego wyniku Canarinhos dołożyli jeszcze punkt przewagi i ostatecznie wygrali pierwszą odsłonę 25:18.

Drugi set lepiej rozpoczęli faworyci. Na pierwszej przerwie technicznej siatkarze z Ameryki Południowej prowadzili 8:6. Przewaga 2-3 punktów utrzymywała się przez dalszą fazę tej partii. Dopiero gdy na zagrywce pojawił się Leal , podopieczni Orlando Blackwooda zdołali najpierw wyrównać, a po asie serwisowym przyjmującego reprezentacji Kuby objąć prowadzenie. Na drugiej przerwie technicznej siatkarze z Ameryki Środkowej prowadzili 16:15. Po przerwie skutecznym blokiem popisał się Leon , dając swojej drużynie 2 punkty przewagi. Przy stanie 18:17 w polu serwisowym pojawił się Murilo . Brazylijski przyjmujący popisał się dwoma asami serwisowymi, a także udaną kontrą i dzięki niemu siatkarze z kraju kawy uzyskali dwupunktową przewagę. Szybko jednak Kubańczykom udało się wyrównać. Przy piłce setowej dla podopiecznych trenera Blackwooda na zagrywce pojawił się Giba. Przyjmujący reprezentacji Brazylii popełnił błąd przekroczenia linii i tym samym podarował wyrównanie stanu meczu rywalom.

Po wielu błędach, jakie popełniał brazylijski gwiazdor, na początku trzeciego seta wydawało się, że w końcu złapie odpowiedni rytm. Po jego dwóch asach serwisowych podopieczni trenera Rezende prowadzili 9:5. Po udanej kontrze w wykonaniu Vissotto i dwóch kolejnych skutecznych blokach było już 13:7 i mało prawdopodobne było, że Kubańczycy odegrają jeszcze jakąś rolę w tej partii. Mnóstwo wygranych kontr oraz kapitalna gra w elemencie, którym mieli straszyć siatkarze z Ameryki środkowej, a więc na zagrywce pozwoliły Brazylijczykom sukcesywnie powiększać przewagę w tej odsłonie. Podopiecznych trenera Blackwooda stać jeszcze było na zryw. Po dwóch skutecznych kontrach Leala zrobiło się 21:17. Kiedy przyjmujący reprezentacji Kuby dostał piłkę w trzeciej kolejnej kontrze wyrzucił ją na aut i znów szansa na zwycięstwo w tym secie zmalała niemal do zera. Kolejne trzy punkty zdobyli Canarinhos, a właściwie zdobył je zmiennik Giby – Thiago – popisując się trzema kolejnymi punktowymi zagrywkami. Trzecia partia zakończyła się zwycięstwem Brazylii 25:17.



W czwartym secie gra była wyrównana do stanu 4:4. Wtedy po 3 kolejnych kontrach zrobiło się 8:4 dla Canarinhos. Kiedy na drugą przerwę techniczną podopieczni trenera Rezende schodzili z pięciopunktową zaliczką, mało kto wierzył, że Kubańczyków będzie stać jeszcze na walkę o tie-break. Wystarczyły jednak dwie serie, w których podopieczni trenera Blackwooda zdobyli po 3 punkty i nagle złapali kontakt z Brazylijczykami. Po bloku Leala zrobiło się tylko 19:18. Wtedy Cepeda zaserwował w siatkę i siatkarze z Ameryki Południowej znów mieli 2 punkty przewagi. Następnie Thiago popisał się tym, czym w końcówce trzeciej partii. Mianowicie zaserwował 3 kolejne asy dając bezpieczną już zaliczkę swojej drużynie. Spotkanie skutecznym atakiem ze środka zakończył cichy bohater tego pojedynku – Rodrigao . Czwarta odsłona zakończyła się wygraną Canarinhos 25:19, a cały mecz 3:1.

 

Kuba – Brazylia 1:3
(18:25, 25:23, 17:25, 19:25)

Statystyki:

Brazylia               Kuba

48         atak          37

17         blok          10

12         zagrywka    4

21         po błędzie  28

 

Składy zespołów:

Kuba: Leon (10), Leal (13), Camejo (1), Sanchez (5), Simon (12), Hierrezuelo (1), Gutierreaz (libero) oraz Cepeda (3), Bell (1), Dominico (4), Diaz (1)

Brazylia: Rezende (5), Vissotto (17), Giba (7), Endres (17), Santana (6), Saatkamp (15), Sergio (libero) oraz Alves (10), Nascimento, Yared

Zobacz również:

Wyniki turnieju finałowego Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved