Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, Final Six: Kolejna porażka Amerykanów

LŚ, Final Six: Kolejna porażka Amerykanów

Liga Światowa
fot. archiwum

Po wczorajszej porażce z Serbią, reprezentacja Stanów Zjednoczonych przegrała dzisiaj kolejne spotkanie, tym razem ulegając Rosji 0:3. To oznacza dla Amerykanów koniec dalszej walki o zwycięstwo w turnieju i koniec marzeń o powtórzeniu zeszłorocznego sukcesu.

Pierwszy set od mocnego uderzenia zaczęli Rosjanie. Po bardzo dobrym początku w wykonaniu Jurija Bereżki było 5:1. Chwilę później blokiem i udaną kontrą popisał się David Lee i szybko nastąpiło wyrównanie. Kolejna seria to znów bardzo dobra gra na kontrze i bloku podopiecznych Daniele Bagnoliego . Po skutecznym ataku Alexandra Wołkowa zrobiło się 10:5. Europejczycy kontrolowali przebieg tej partii w dalszej fazie. Na drugiej przerwie technicznej przewaga nadal wynosiła 5 punktów. Sukcesywnie po tej przerwie Amerykanie zaczęli odrabiać straty. W końcu po błędzie Sergieja Grankina na tablicy wyników widniał remis 20:20. Następne 2 punkty powędrowały na konto Rosjan i grą punkt za punkt dokończyli tego seta wygrywając ostatecznie 25:22.

Druga odsłona to znów dobry początek zespołu, który inaugurował w tegorocznych rozgrywkach. Na pierwszej przerwie technicznej 8:6 dla podopiecznych trenera Bagnoliego . Do drugiej przerwy technicznej Rosjanie dołożyli jeszcze punkt przewagi i prowadzili 16:13. Po przerwie dobra gra rezerwowego atakującego Semena Połtawskiego i szybko zaliczka wzrosła do 5 punktów. Po chwili jednak bardzo mocną zagrywką popisywał się Evan Patak i po 2 błędach i skutecznej kontrze szybko Amerykanie złapali kontakt z rywalem. Tym razem Europejczycy nie dali przeciwnikowi wyrównać stanu tej partii ostatecznie zwyciężając podobnie jak w pierwszej odsłonie 25:22.

Trzeci set to znów dobry początek Rosjan. Po skutecznych kontrach w wykonaniu Maxima Michajłowa i Bereżki zrobiło się 10:7. W dalszej fazie tej partii mieliśmy grę punkt za punkt, ale w obydwu ekipach panował duży chaos na rozegraniu. Na drugiej przerwie technicznej podopieczni trenera Bagnoliego mieli jeszcze 2 punkty przewagi. Amerykanie potrafili znów doprowadzić do remisu, jednak szybko oddali 2 punkty rywalom i ponownie znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Gdy wydawało się, że Rosjanie wygrają trzecią odsłonę, asem serwisowym popisał się Kevin Hansen i zrobiło się 23:23. Następna akcja to skuteczny atak Bereżki, a przy piłce meczowej w aut zaatakował Sean Rooney i stało się faktem, że drużyna USA żegna się z Belgradem już po fazie grupowej.



Statystyki:

Rosja          USA

47  atak         40

5  blok           7

2  zagrywka   3

21  po błędzie 17

 

USA – Rosja 0:3
(22:25, 22:25, 23:25)

Składy zespołów:

USA: Rooney (14), Lee (6), Hein (3), Stanley (6), Hansen (3), Touzinsky (8), Lambourne (libero) oraz Patak (8), Smith, Hoff (2)

Rosja: Grankin (1), Kazakow(3), Tietiuchin (9), Biereżko (13), Wołkow (8), Michajłow (12), Werbow (libero) oraz Połtawski (6), Samsonyczew, Kuleszow(2)

Zobacz również:

Wyniki turnieju finałowego Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved