Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Zarobili mniej, ale za to przejrzeli kadry

Zarobili mniej, ale za to przejrzeli kadry

x - [stare] Liga Światowa: Polska - Brazylia
fot. archiwum

- Dokonałem przeglądu rezerw i z satysfakcją mogę stwierdzić, że moi podopieczni są materiałem na dobrych żołnierzy. Niektórzy noszą nawet w plecaku generalską buławę - mówi Daniel Castellani, dowódca wojska, które zakończyło udział w pierwszej bitwie, LŚ.

Bitwa zakończyła się porażką. Polacy wygrali tylko pięć z dwunastu potyczek i ulegli przeważającej sile wroga. Przebudowana armia brazylijska pod przywództwem „generała" Bernardo Rezende pokonała nas czterokrotnie, Finowie rozbili nas trzy razy. Gorszy bilans w Lidze Światowej biało-czerwoni mieli tylko w 1998 roku, gdy w debiucie pod wodzą Ireneusza Mazura odnieśli zaledwie trzy zwycięstwa. Generał Castellani z tegorocznych porażek nie robi jednak tragedii.

Przegrane mecze to konsekwencja kroku, który zdecydowałem się podjąć. Dałem odpocząć i wyleczyć się najlepszym i rzuciłem w bój młode zastępy. Ci chłopcy zasługiwali na to, żeby dać im szansę. Chciałem sprawdzić, jak poradzą sobie z presją, jak sprawdzą się w sytuacji bojowej. Czy mają w sobie wystarczająco dużo agresji i determinacji, czy technicznie i taktycznie są przygotowani do ważniejszych bitew – mówi Castellani, utrzymując się w konwencji militarnej. Odpowiedź zadowoliła selekcjonera. – Jestem umiarkowanym optymistą. Każdy z tych zawodników zrobił postęp w stosunku do tego, co zobaczyłem gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy w maju. Widać ten progres w statystykach i mentalności chłopaków.

W tym roku całkowita pula nagród Ligi Światowej wynosi 20 milionów dolarów. Drużyny, która wygrały swoją grupę dostaną milion dolarów, tyle samo czeka na triumfatora całych rozgrywek. Po odjęciu wpisowego (każda federacja musi zapłacić 850 tysięcy „zielonych") ekipa, która wygra grupę eliminacyjną i całe rozgrywki zarobi na czysto 1,150 tysięcy dolarów.



Milion 150 tysięcy dolarów – tyle pieniędzy mogli zarobić polscy siatkarze, gdyby wygrali grupę eliminacyjną Ligi Światowej i Final Six. Zainkasowali marne 50 tysięcy i „kieszonkowe" za wygrane i przegrane mecze.

Przed inauguracją rozgrywek, Polski Związek Piłki Siatkowej ustalił, że 70 procent z wywalczonych nagród dostaną siatkarze, a 30 procent trafi na konto PZPS. Było więc o co walczyć. Niestety, z wielkiego tortu Ligi Światowej biało-czerwoni uszczknęli tylko maleńki kąsek. Za trzecie miejsce Polska zarobiła 900 tysięcy, z czego po odliczeniu wpisowego zostało marne 50 tysięcy. W kieszeniach zawodników zostały za to pieniądze za poszczególne mecze. Każdy z nich dostał po 800 dolarów za wygrane spotkania i po 400 za porażki. W sumie po 6800 dolarów „na głowę".

źródło: supervolley.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved