Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, Final Six: Kuba wymęczyła zwycięstwo nad Argentyną

LŚ, Final Six: Kuba wymęczyła zwycięstwo nad Argentyną

Liga Światowa
fot. archiwum

W pierwszym meczu grupowym granego w Belgradzie turnieju Final Six Ligi Światowej, Kuba - po zacietej, emocjonującej walce - pokonała 3:1 Argentynę. Dwie ostatnie partie kończyły się po grze na przewagi. Kubańczycy są bliscy awansu do strefy medalowej.

Początek premierowej odsłony był bardzo nerwowy. Oba zespoły popełniały sporo błędów. Pierwsi emocje uspokoili Kubańczycy, którzy po udanym bloku i błędzie Argentyńczyków prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Nieudane ataki podopiecznych Javiera Webera i skuteczne kontry Wilfredo Leona sprawiły, że przewaga siatkarzy z gorącej wyspy wzrosła do sześciu oczek (16:10). Przy stanie 18:11 argentyński szkoleniowiec poprosił o czas, po którym jego zawodnicy odrobili kilka punktów. Gdy asem serwisowym popisał się Arojo przewaga Kuby zmalała do dwóch punktów, ale Argentyńczycy nie zdołali już doprowadzić chociażby do remisu. Przy stanie 24:21 skutecznie skończyli kontrę, ale zaraz potem seta zakończył soczysty atak Michaela Sancheza .

Drugi set rozpoczął się od walki punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej Kubańczycy prowadzili 8:7, jednak to podopieczni Webera nie wykorzystali kilku kontraataków. Przy stanie 11:11 w polu serwisowym stanął Ocampo i przy jego zagrywce i skutecznym ataku Javiera Filardiego Argentyńczycy odskoczyli na trzy punkty (14:11). Blok Leala i kontry ze środka Simona doprowadziły do remisu. Następnie Kuba wyszła na prowadzenie 18:15 i wydawało się, że pewnie zmierza do wygranej w drugiej partii. Jednak ambitnie grający Argentyńczycy dzięki trudnej, taktycznej zagrywce Porporatto zdołali wyrównać na 20:20. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali błękitno-biali, którzy dzieki dwum blokom Arroyo i skutecznemu atakowi Ocampo wygrali seta i doprowadzili do remisu w całym spotkaniu.

Trzecią partię od mocnego uderzenia zaczęli Argentyńczycy, którzy już na początku wyszli na prowadzenie 5:2. Na pierwszej przerwie technicznej ich przewaga jeszcze wzrosła (8:4). Jednak as Leona sprawił, iż siatkarze z gorącej wyspy zaczęli odrabiać straty (12:10). Skuteczne ataki Ocampo oraz Scholtisa dały dwa oczka przewagi Argentyńczykom na drugim czasie technicznym. Po przerwie Kubańczykom udało się doprowadzić do remisu. Następnie walko toczyła się punkt za punkt, ale trzy asy serwisowe Leona dały prowadzenie siatkarzom z gorącej wyspy. Przy stanie 20:23 błękitno-biali nie poddali się i doprowadzili do gry na przewagi, jednak dwa ostatnie oczka w tej odsłonie zdobyli Kubańczycy. Seta zakończył skuteczny atak Leona.



W czwartym secie wiatr w żagle złapali siatkarze z gorącej wyspy, którzy prowadzili już 8:5 i wydawało się, że zaczną kontrolować boiskowe wydarzenia i pewnie zwyciężą 3:1. Jednak ambitnie grający Argentyńczycy dzięki Scholtisowi i Filardiemu najpierw doprowadzili do wyrównania, a następnie dzieki blokom na Lealu wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (15:11). Po drugiej przerwie technicznej Kubańczycy wykorzystali fragment słabszej gry swoich przeciwników i odrobili straty. W dalszych kilku akcjach walka trwała punkt za punkt. Przy stanie 24:23 podopiecznym Webera udało się obronić pierwszą piłkę meczową, ale dwie akcje później argentyński rozgrywający popełnił błąd podwójnego odbicia, a to dało zwycięstwo Leonowi i spółce.

Argentyna – Kuba 1:3
(22:25, 25:22, 24:26, 24:26)

Składy drużyn:

Argentyna : Arroyo (11), Garcia (7), Scholtis (17), Spajic (3), Quiroga, De Cecco (5), Meana (L) oraz Porporatto (3), Ocampo (12), Conte (1), Filardi (12)
Kuba : Leon (24), Leal (7), Sanchez (16), Hierrezuelo (3), Simon (16), Camejo (12), Gutierrez (L) oraz Diaz, Dominico

Zobacz również:

Wyniki Final Four Ligi Światowej 2009

 

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved