Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Prielożny zaskoczony transferem Doroty Świeniewicz

Prielożny zaskoczony transferem Doroty Świeniewicz

Igor Prielożny
fot. archiwum

Gdy w sobotę wieczorem Dorota Świeniewicz podpisywała roczny kontrakt z BKS-em Aluprofem, trener Igor Prielożny nie miał o tym zielonego pojęcia. - Ja nic o tej umowie nie wiem - dziwił się jeszcze dzień później szkoleniowiec.

Kto więc kompletuje kadrę w BKS-ie? – Teoretycznie powinien się tym zajmować trener, jednak on nie mógł się zdecydować. Na początku chciał środkową, ale Agnieszka Bednarek odmówiła, a Maja Tokarska poszła do Piły. O tym, że rozmawiam ze Świeniewicz, trener wiedział, tylko sam podpis mógł być dla niego zaskoczeniem. Jestem zaskoczony reakcją Prielożnego. Chyba musi pozbierać myśli po wakacjach – żartuje Ryszard Bortliczek, dyrektor klubu.

O tym, że klub podpisał z nią umowę, dowiedziałem się od dziennikarzy. Jak to skomentuję? Wolę nie wypowiadać się na ten temat, bo nie chcę krytykować moich szefów. Oni zdecydowali się na sprowadzenie przyjmującej, a my potrzebowaliśmy przecież środkowej – mówi rozkładając bezradnie ręce.

Świeniewicz od pół roku nie grała, w grudniu zeszłego roku rozwiązała kontrakt z włoskim Tena Santeramo. Niedawno dołączyła do reprezentacji Polski, której w miniony weekend pomogła awansować do przyszłorocznych mistrzostw świata. – To doskonała zawodniczka, dysponuje świetnym przyjęciem. Urodzona liderka – chwali 37-letnią siatkarkę Czesław Świstak, prezes BKS-u.

Prielożny nie jest do końca przekonany. – Szukaliśmy zawodniczki na inną pozycję, a przyjmujące mamy już cztery – twierdzi Prielożny.

Trener w ostatnich miesiącach przeglądał dziesiątki kaset z grą wielu siatkarek. Jeździł z turnieju na turniej. Ostatecznie wypatrzył 22-letnią Amerykankę Morgan Beck , która może grać jako przyjmująca i atakująca. Blondynka z Kalifornii to jedna z najlepszych amerykańskich siatkarek młodego pokolenia. – Jest w szerokiej kadrze reprezentacji USA. Ona chciała u nas grać, na pewno byłaby dużym wzmocnieniem – uważa szkoleniowiec.

Po niespodziewanym transferze Świeniewicz tematu Morgan Beck już jednak w BKS-ie nie ma. – Przyszła do nas Dorota i kadra jest zamknięta – twierdzi prezes Świstak. – Joanna Kaczor widziała tę Morgan w akcji i mówiła mi, że ona BKS-u nie zbawi – kręci głowa dyrektor Bortliczek. – Może trener chciałby reprezentację Rosji albo Brazylii mieć do dyspozycji? My nie jesteśmy w stanie mu tego zagwarantować – dodaje.

Czy nieporozumienia na linii trener – władze klubu mogą oznaczać, że stanowisko szkoleniowca jest zagrożone? – Nie było takiego problemu i nie sądzę, żeby był. Chyba że trener będzie miał inny pomysł. Robimy wszystko, by trener był zadowolony, ale on też musi się do tego przyłączyć – apeluje Bortliczek.



źródło: Gazeta Wyborcza, sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved