Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Karol Kłos: Marzy nam się jakiś sukces

Karol Kłos: Marzy nam się jakiś sukces

Karol Kłos
fot. archiwum

W zdolnych, młodych środkowych polska siatkówka obrodziła i zdecydowanie jest to pozycja, o którą trener reprezentacji Daniel Castellani może być całkowicie spokojny. Obok tych doświadczonych, zaczynają mocno sygnalizować swoją obecność ci najmłodsi, do których należy Karol Kłos.

Małgorzata Gotowiec: Początek sezonu kadrowego był dla Ciebie wprost wymarzony… (wywalczenie awansu do MŚJ – przyp. red.)

Karol Kłos : – To pierwszy awans młodych graczy od 2003 roku, zatem są powody do radości, a nam się marzy jakiś sukces. Nie wiem, czy aż taki, jak wtedy, kiedy to siatkarze trenera Grzegorza Rysia wrócili ze złotem mistrzostw świata. W hinduskiej Punie będziemy walczyć, nie powiem czy przywieziemy medal, to jest sport, ale walkę do ostatniej piłki możemy obiecać .

Karol, przypomnijmy, że ze złotego polskiego zespołu Grzegorza Rysia z 2003 roku do Chin na igrzyska w 2008 roku pojechali: Michał Winiarski, Mariusz Wlazły, Paweł Woicki oraz Marcin Możdżonek. A co wyrośnie z chłopaków trenera Stanisława Gościniaka?

To był znakomity rocznik, przed nami trudne zadanie, ale nie jest niemożliwe, my też mamy w szeregach zdolnych chłopaków .

Jak was, tych najmłodszych, przyjęła w Spale "starszyzna"?

Starsi koledzy przyjęli na super, ale żadnego chrztu nie było, ta tradycja chyba już zanika. Atmosfera w Spale jest bardzo dobra, a praca z trenerem Danielem Castellanim ciężka i mam nadzieję, że będzie owocna, bo to jest najważniejsze .

Jak odebrałeś fakt powołania do reprezentacji seniorów?

Piękne uczucie. Zawsze dla każdego sportowca reprezentowanie swojego kraju na arenie międzynarodowej jest czymś niezwykle ważnym, dostarcza ogromnych wzruszeń, człowiek szybciej dorasta, wie, że również na jego barkach spoczywa część odpowiedzialności. Jeżeli trener Castellani zobaczył we mnie coś dobrego, perspektywicznego, to cóż – mnie pozostaje się odpłacić mu za zaufanie solidną pracą i jak najlepszą grą. Już sama praca z drużyną powinna zaowocować jeszcze lepszą grą w drużynie narodowej juniorów, bo to jest naszym celem głównym w tym roku. Cała nasza trójka – Paweł Zatorski, Fabian Drzyzga i ja, chcemy się jak najwięcej nauczyć u boku trenera Castellaniego .

*Rozmawiała Małgorzata Gotowiec



źródło: Magazyn Siatkówka

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved