Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Dorota Świeniewicz odrzuciła propozycję z Turcji i Rosji

Dorota Świeniewicz odrzuciła propozycję z Turcji i Rosji

Dorota Świeniewicz (Polska)
fot. archiwum

Jeszcze niedawno mówiło się, że kończy karierę, a nawet jeśli nie zakończy to i tak będzie droga dla polskich klubów. - 12 lat temu obiecałam, że wrócę do Bielska i dotrzymałam słowa. Ale nie przesądzam, że to koniec mojej kariery - mówi Dorota Świeniewicz.

W niedzielę w południe informacją o podpisanym kontrakcie zdumiony był nawet… trener BKS Igor Prielożny!Dla mnie to nowość! Pierwsze słyszę, że Dorota podpisała z nami kontrakt – szkoleniowiec nie krył zaskoczenia.

37-letnia zawodniczka pod koniec ubiegłego roku z powodu zaległości finansowych rozwiązała kontrakt z z włoskim klubem Tena Volley Santeramo. Świeniewicz deklarowała, że zakończy karierę. Wiosną rozpoczęła treningi z Farmutilem Piła, teraz zdecydowała się grać w Bielsku. – Dorota zna klub i miasto. Jej zalety? Ma doświadczenie i nienaganny odbiór piłki – wylicza Czesław Świstak, prezes BKS. – Co najważniejsze ma znakomity charakter. To urodzona przywódczyni, a takiej siatkarki nam brakowało – dodaje szef klubu. – Nie ma najwyższego kontraktu. Zresztą myślę, że w polskiej lidze jest co najmniej kilka zawodniczek z wyższym wynagrodzeniem – mówi prezes Świstak. – Negocjacje trwały długo, rozbijały się o szczegóły, jak na przykład sprawy ubezpieczenia. Poziom zarobków ustaliliśmy szybko – zdradza szef BKS.

To najprawdopodobniej ostatnie wzmocnienie wicemistrza Polski z Bielska, który w najbliższym sezonie w grupowej fazie Ligi Mistrzyń rywalizować będzie z Dynamo Moskwa, VK Prostejov i Fenerbahce Stambuł.



Miałaś kilka ofert spoza kraju, czemu zdecydowałaś się na BKS Aluprof Bielsko-Biała?

Dorota Świeniewicz:Z kilku powodów. Pierwszy jest sentymentalny – 12 lat temu odchodząc z Bielska obiecałam dyrektorowi Bortliczkowi, że jeśli będę miała wrócić o polskiej ligi, to skieruję swe kroki do BKS. Dwa lata temu prowadziliśmy rozmowy, ale nie udało się osiągnąć porozumienia. Teraz sfinalizowałam kontrakt.

Pozostałe powody?

Aluprof jest bardzo dobrym klubem, który gra w Lidze Mistrzów, a ja czuję się na siłach podjąć kolejne wyzwanie. Jest jeszcze wątek rodzinny. Mamy w Bielsku mieszkanie i będziemy mogli spędzać razem z Julkiem i Markiem (synek i partner życiowy Świeniewicz) więcej czasu. Z tego względu odrzuciłam między innymi propozycje z Rosji i Turcji. Włochy nie wchodziły w grę po moich ostatnich przejściach w Santeramo.

źródło: gazeta.pl, supervolley.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved