Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Marcin Nowak: Wielu ma ochotę na medal

Marcin Nowak: Wielu ma ochotę na medal

Marcin Nowak
fot. archiwum

Częstochowianin Marcin Nowak ma, jak na razie, w swojej kolekcji brązowy medal mistrzostw Polski w siatkówce plażowej. W Krynicy Morskiej rozpoczyna walkę o kolejny krążek. Zagra o niego w parze z Emilem Siewiorkiem.

Artur Kucharski: W Krynicy Morskiej rozegrana zostanie pierwsza z trzech eliminacji mistrzostw Polski. Pan będzie grał w parze z Emilem Siewiorkiem. Jak przygotowywaliście się do tego turnieju?

Marcin Nowak: Przygotowań specjalnych nie prowadzimy. Trenujemy normalnie, tak jak przed wcześniejszymi turniejami. W piątek wyruszyliśmy nad morze, bo zaczynamy rywalizację od sobotniego turnieju głównego. Chcemy w tych turniejach eliminacyjnych pokazać się z jak najlepszej strony i zgromadzić jak najwięcej punktów przed finałem w Niechorzu.

Zostajecie nad morzem czy za każdym razem będzie Pan dojeżdżał z Częstochowy?



Po turnieju w Krynicy Morskiej wracam do Częstochowy i muszę pozałatwiać sobie kilka spraw. Ale już od następnego tygodnia, od turnieju w Ustroniu Morskim, zamierzamy pozostać nad morzem i tam przygotowywać się do trzeciej eliminacji w Ustce i finału w Niechorzu.

Gra Pan dopiero kilka sezonów na piachu, a już w kolekcji jest brązowy medal mistrzostw Polski. Jakie macie plany w tym sezonie?

W pierwszym swoim sezonie grałem z Darkiem Parkitnym i zajęliśmy, dość pechowo, miejsce w przedziale 5.-6. W kolejnym sezonie próbowałem grać z Damianem Lisieckim i Michałem Michalakiem. W trzecim sezonie na plaży wreszcie zdobyłem medal mistrzostw Polski z Rafałem Matusiakiem. W poprzednim sezonie z Radkiem Bałabańskim nie odegraliśmy czołowej roli. W tym sezonie na początku grałem z różnymi kolegami i z turnieju na turniej szło mi coraz lepiej. Razem z Emilem Siewiorkiem wygraliśmy ostatnio Grand Prix Polski w Nysie. Teraz też chcemy zajść jak najwyżej. Mamy jednak świadomość, że poziom z roku na rok jest coraz wyższy. Są pary kadrowe, które trenują cały rok i są raczej poza zasięgiem. Bardzo dobrze radzi sobie obecnie para Klimek – Szternel. Wiele par ma ochotę na podium i medale.

Pan zawsze poważnie mobilizował się dopiero na turniej finałowy…

Zgadza się. Przed turniejem finałowym zawsze mocniej trenowaliśmy. Także mentalnie i psychicznie byłem bardziej nastawiony na walkę o zwycięstwo. Eliminacje pomagają w rozstawieniu przed finałem. W turnieju finałowym dwie porażki z rzędu eliminują z walki o medale. Podejrzewam, że każdy do Niechorza przyjedzie z podobnym nastawieniem.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved