Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Małgorzata Niemczyk: Wygrały i to jest najważniejsze

Małgorzata Niemczyk: Wygrały i to jest najważniejsze

x - [stare] Mistrzostwa świata (K) 2010
fot. archiwum

Przed nami drugi dzień turnieju kwalifikacyjnego do MŚ kobiet 2010 w Rzeszowie. Strefa Siatkówki rozmawia o nim, a także o pierwszych turniejowych zmaganiach z byłą reprezentantką Polski, obecnie komentującą mecze tego turnieju w telewizji, Małgorzatą Niemczyk.

Jak wrażenia po wczorajszym spotkaniu? Dziewczyny zafundowały nam straszny horror zakończony happy-endem.

"Jest zwycięstwo i to jest najważniejsze. Dziewczyny przybliżyły się do Mistrzostw Świata w Japonii, a o to chodzi w tym turnieju."

Przed nami dzisiaj spotkanie z Francją. Jakie zapatrywania na ten mecz ?



"Francja na podstawie wczorajszego dnia wydaje się tutaj najsłabsza. Zobaczymy jak ten mecz będzie się układał naszym dziewczynom. Mam nadzieję, że wszystkie stresujące sytuacje, nerwy, trema związana z pierwszym ważnym meczem rozgrywanym przed polską publicznością już minęły i że dziś będziemy mieli okazję oglądać taki mecz jak fragmentarycznie wczoraj."

Już za moment spotkanie Belgia – Turcja. Jak Pani zdaniem może tutaj wyglądać wynik?

"Jestem ciekawa czy Belgijki będą potrafiły zagrać drugi mecz z rzędu na takim poziomie, jak zaprezentowały wczoraj. Ten zespół jest dla mnie niesamowicie perspektywiczny i uważam, że na przestrzeni trzech- czterech lat będzie bardzo groźny dla wszystkich."

W składzie Belgii wystąpiło wczoraj bardzo wiele młodych zawodniczek. Co było ich najmocniejszą stroną?

"Młodość(śmiech). Młodość czyli to, że się nie bały. Nawet z bardzo trudnych sytuacji wychodziły obroną ręką. W momencie kiedy mogły wziąć tą wisienkę z tortu – tej młodości zabrakło rutyny i doświadczenia. Trochę się przestraszyły, że mogą wygrać to spotkanie. Jednak to nie jest nasz problem tylko trenera reprezentacji Belgii i tamtejszego związku."

Którą z reprezentantek Polski wyróżniła by Pani we wczorajszym spotkaniu?

"Agnieszka Bednarek grała najrówniej, Joanna Kaczor grała bardzo dobrze chociaż miała momenty „Boboli". W siatkówkę nie da się grać bez tego – w przyjęciu, ataku czy bloku. Wydaję mi się, że te dwie dziewczyny zasługują na wyróżnienie. Katarzyna Gajgał, która również weszła na boisko była dobrym duchem drużyny. Milena Sadurek – prawidłowo rozgrywała, fakt, że w niektórych momentach Belgijki nie miały problemów z rozczytywaniem jej wystaw. Wynikało to jednak z tego, że w danych momentach pozostałe dziewczyny nie kończyły ataków, więc Milena na siłę wystawiała do tych, które kończyły. Aleksandra Przybysz też mi się podobała. Mariola Zenik miała momenty rewelacyjnej gry w obronie – wyciągała niesamowite piłki."

Co będzie zatem w dzisiejszym spotkaniu najmocniejszą stroną Polek?

"Zobaczymy. Też jestem tego bardzo ciekawa."

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved