Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Magdalena Michoń – Szczytowicz i Kinga Kołosińska: Simply the best

Magdalena Michoń – Szczytowicz i Kinga Kołosińska: Simply the best

x - [stare] Simplus Cup: Magdalena Michoń-Szczytowicz i Kinga Kołosińska
fot. archiwum

Dziś Magdalena Michoń-Szczytowicz i Kinga Kołosińska odniosły swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jest to również ich pierwsza wygrana razem. O turnieju w Olsztynie i emocjach z nim związanych opowiadają same zwyciężczynie.

Nareszcie stoicie na najwyższym stopniu podium, w dodatku pierwszy raz razem. Jakie to uczucie?

Magdalena Michoń-Szczytowicz: – "Cudowne! Usłyszeć piosenkę >>Simply the best<< Tiny Turner stojąc na najwyższym stopniu podium to naprawdę coś pięknego. Aż łzy napływają do oczu. Nie da się tego opisać. Właśnie dla takich chwil warto trenować, warto grać, wylewać tyle potu na piasku."

Kinga Kołosińska: – "Dla mnie jest to pierwsza wygrana w turnieju seniorskim i cieszę się podwójnie. Mam nadzieję, że nie ostatnia i jeszcze nie raz będę w stanie takiej radości."



Mecz z parą Wołoszyn/Kondyjowska miał dla Was chyba szczególne znaczenie. Widać było po zachowaniu zawodniczek po obu stronach siatki.

Magdalena Michoń – Szczytowicz: – "Wiadomo – ja grałam w tamtym sezonie z Agnieszką. Wcześniej przez cztery lata z Dorotą. Znam je obydwie. One również bardzo dobrze mnie znają. Dlatego takie mecze, kiedy gra się przeciwko swoim byłym, lub obecnym (śmiech), partnerkom wiążą się z dużymi emocjami. Mimo, że się nie chce, wychodzą nerwy, emocje czasem pozytywne, a czasem negatywne, ale to jest normalne w tym sporcie."

Tydzień temu w Niechorzu obfite opady deszczu, tutaj gorący piasek. Jaką pogodę wolicie?

Kinga Kołosińska: – "Osobiście lepiej gra mi się w słońcu. Pomimo tego, że piasek parzy. Długo przygotowywałyśmy się do sezonu i myślę, że jesteśmy w dobrej kondycji i taka pogoda zdecydowanie nam sprzyja."

Kiniu, w Olsztynie rozdałaś swoje pierwsze autografy, pierwsze telewizyjne wywiady. Jakie to uczucie?

Kinga Kołosińska: – "(śmiech) Jest to miłe uczucie. Jeżeli toś prosi o autograf, czy chce zrobić sobie z nami zdjęcie, jest to bardzo miłe i przyjemne. Bardzo chętnie to robimy. Dlatego zapraszamy wszystkich kibiców na finał mistrzostw Polski w Giżycku i World Tour do Starych Jabłonek!"

*rozmawiał Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved