Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C: Rosjanie bardzo by chcieli, Kubańczycy nie pozwalają

LŚ, gr. C: Rosjanie bardzo by chcieli, Kubańczycy nie pozwalają

Liga Światowa
fot. archiwum

Siatkarze Rosji dwukrotnie pokonali 3:0 w Warnie Bułgarię. Mieli ogromną szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie C. Złudzeń pozbawili ich Kubańczycy, którzy wygrali z Japonią. Rosjanom pozostaje liczyć na potknięcie Włochów i "dziką kartę".

Spotkanie Bułgarów i Rosjan, mimo że trwało trzy sety, było wyrównane i zacięte. Ostatecznie Daniele Bagnoli świętował zwycięstwo nad innym włoskim szkoleniowcem – Silvano Prandim.

Jedynie w pierwszej partii zwycięstwo Rosjan było zdecydowane. W pozostałych partiach walka toczyła się punkt za punkt i rozstrzygała dopiero w końcówkach. Bułgarzy liczyli na dobrą formę Plamena Konstantinova. Ten jednak nie mógł zaliczyć dnia do udanych. Z kolei rewelacyjnie zagrał Siergiej Tetyukhin, drugi z boiskowych weteranów. Pomógł on kolegom także mentalnie, uspokajając nerwowe sytuacje w drugim secie.

Bułgaria – Rosja 0:3



(21:25, 27:29, 24:26)

Składy zespołów:

Bułgaria: Cwetanow (4), Żekow (2), Gajdarski (3), Kazijski (17), Nikołow (8), Konstantinow, Salparow (libero) oraz Iwanow (4), Ananiew (1), Aleksjew i Sokołow

Rosja: Grankin (1), Tietiuchin (17), Bierieżko (2), Wołkow (4), Michajłow (17), Kuleszow, Wierbow (libero) oraz Połtawski (3), Siwożelez (7), Kazakow (7) i Samsonyszew


Spotkanie rozpoczęło się od mocnego ataku Roberlandy Simona. Świetnie spisywał się także 15-letni Wilfredo Leon, który zaprezentował kilka mocnych i trudnych zagrywek. Także obrona Kubańczyków była lepsza niż w poprzednich meczach. Dzięki temu pierwszy set to spokojne zwycięstwo 25:19.

W drugim secie Kubańczycy kontynuowali dobrą passę. Z kolei Japończycy nie mogli znaleźć sposobu, aby przejąć kontrolę nad grą. Widać to było od pierwszej akcji w drugiej partii. Kubańczycy zdobywali punkt za punktem. Podczas II przerwy technicznej prowadzili 16:5. Ostatni punkt w tym secie zdobył Simon, który posłał Japończykom asa serwisowego.

Siatkarze z kraju kwitnącej wiśni nie poddają się nigdy i nawet po tak wysokiej porażce wrócili do walki w trzecim secie z nową mobilizacją. Z kolei gospodarze zaczęli popełniać błędy. Japończycy wyszli na trzypunktowe prowadzenie, jednak nie trwało to długo. Kubańczycy stopniowo odrabiali straty, a następnie wywalczyli sobie bezpieczną przewagę. Spotkanie zakończył mocny atak Osdelvisa Dominica.

Kuba – Japonia 3:0
(25:19, 25:13, 25:21)

Składy zespołów:

Kuba: Leon (10), Leal (15), Camejo (5), Sanchez (8), Simon (8), Hierrezuelo (4) oraz Gutierrez (libero), Cepeda (1), Dominico (1)

Japonia: Usami (2), Matsumoto (5), Fukuzawa (7), Tomimatsu (5), Yoneyama (2), Furuta (10 oraz Inoue (libero), Abe, Kitajima (4), Ishijima (3)


Drugie spotkanie pomiędzy Bułgarią a Rosją było niemal identyczną kopią poprzedniego. Rosjanie, grając pod presją, nie pozwolili rywalom ugranie choćby jednego seta. W każdej z partii Bułgarzy wyszli minimalnie poza granicę 20 punktów. W ataku rewelacyjnie spisywał się Michajłow, którego blok oraz obrona bułgarskiej ekipy nie były w stanie zatrzymać. Ponownie liderem Sbornej okazał się kapitan Sergiej Teitiuchin.

Według szkoleniowca reprezentacji Bułgarii, Silviano Prandiego, w jego ekipie zabrakło motywacji.

Bułgaria – Rosja 0:3
(21:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:

Bułgaria: Cwetanow (2), Żekow (1), Gajdarski (5), Kazijski (5), Nikołow (16), Konstantinow, Salparow (libero) oraz Iwanow, Ananiew (4), Aleksjew (9) i Sokołow

Rosja: Siwożelez (2), Grankin (4), Kazakow (4), Tietiuchin (12), Wołkow (11), Michajłow (14), Wierbow (libero) oraz Połtawski (3), Biereżko (2), Samsonyszew

Zobacz także:

Wyniki i tabela grupy C Ligi Światowej

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved