Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B: Argentyńczycy pojadą do Belgradu

LŚ, gr. B: Argentyńczycy pojadą do Belgradu

Liga Światowa
fot. archiwum

Podczas pierwszego meczu ostatniej kolejki fazy grupowej LŚ Serbowie pokonali 3:1 Koreańczyków. Z kolei w drugim pojedynku Argentyny z Francją górą byli siatkarze z Ameryki Południowej, którzy jednak potrzebowali do zwycięstwa aż pięciu setów.

Serbską ekipę w meczach z Koreą wzmocnił Ivan Miljkovic. Przyjezdni świetnie grali w obronie, a w ataku brylował Kim. Dzięki temu podczas I przerwy technicznej prowadzili dwoma punktami. Czas wzięty przez Igora Kolakovica nie pomógł Serbom w odnalezieniu swojego rytmu gry. Rywale cały czas utrzymywali kilkupunktową przewagę i ostatecznie wygrali 25:20. W drugim secie role się odwróciły. Od początku na boisku dominowali Serbowie, którzy zdecydowanie poprawili grę w obronie i bloku. Tym razem o przerwy dla swojej ekipy musiał prosić trener Park. Koreańczycy nie mogli jednak powstrzymać w ataku Miljkovica. Gospodarze zwyciężyli 25:19.

Remis w setach podziałał mobilizująco na obie ekipy. Punktowali dla Serbów Miljković i Stanković, zaś za chwilę świetne bloki ustawiali Kim i Lim. Przewagę mieli jednak gospodarze, a trener Koreańczyków zaczął dokonywać zmian. Mimo to podczas II przerwy technicznej Serbowie utrzymywali trzypunktowe prowadzenie. Świetne przyjęcie i mocne ataki pozwoliły Serbom na spokojne doprowadzenie do zwycięstwa 25:20. Czwarty set przebiegał bardzo podobnie. Gospodarze szczególnie dobrze grali w bloku, ale także w pozostałych elementach utrzymywali wysoki poziom. Koreańczycy próbowali odrabiać straty, które nie były duże, jednak rywale cały czas kontrolowali przebieg gry. Ostatecznie Serbowie wygrali 25:22.

Serbia – Korea Płd. 3:1



(20:25, 25:19, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:

Serbia: Kovacevic (12), Janic (12), Stankovic (7), Grbic (2), Miljkovic (23), Podrascanin (10), Rosic (libero) oraz Maric, Bjelica i Petkovic

Korea Płd.: Si-Hyoung Lim (9), Chul-Woo Park (3), Young-Min Kwon, Yo-Han Kim (10), Kyoung-Min Ha (3), Yung-Suk Shin (10), Oh-Hyun Yeo (libero) oraz Sung-Min Moon (15), Hyun-Yong Ha (1), Young-Soo Shin (1), Bong-Woo Yun (1), Sun-Soo Han i Hak-Min Kim (7)


Argentyńczycy rozpoczęli spotkanie od prowadzenie 4:0. Trener Philippe Blain szybko poprosił o przerwę, jednak rywale byli bardzo pewni siebie i utrzymywali prowadzenie. Podczas II przerwy technicznej gospodarze mają przewagę sześciu punktów. Wtedy jednak Francuzi ruszają do walki i zmniejszają straty do dwóch punktów. O czas prosi Javier Weber, jednak jego ekipa traci prowadzenie. O wyniki decyduje długa i zacięta walka na przewagi. Ostatecznie wygrywają Argentyńczycy 32:30.

W drugiej partii od początku obie ekipy ruszają do walki. Na dwupunktowe prowadzenie udaje się wyjść Francuzom tuż przed I przerwą techniczną, zaś trener Weber zaczyna wprowadzać zawodników rezerwowych. Mimo to nadal dwa, trzy punkty przewagi mają goście. Utrzymują ją bez większych problemów i wygrywają 25:22.

W trzeciej partii szybko na prowadzenie wychodzą Argentyńczycy. Po kolejnym błędzie rywali mają przewagę 5:1. Po asie serwisowym Chaveza jest 12:8, a przed II przerwą techniczną przewaga gospodarzy zmniejszyła się tylko o jeden punkt. Później jednak lepiej zaczęli grać Trójkolorowi i doprowadzili do remisu po 19. Trener Weber posyła podstawowych zawodników na ławkę. Przy stanie 23:21 dla Francji szkoleniowiec gospodarzy prosi o czas, jednak rywale wygrywają 25:21.

Początek czwartego seta to walka punkt za punkt. Dopiero po I przerwie technicznej na trzypunktową przewagę udaje się wyjść Argentyńczykom. Mimo że obie ekipy punktują na przemian, to nadal prowadzenie jest po stronie gospodarzy. Trener Blain poprosił jeszcze o czas przy stanie 18:12 dla rywali, ale różnica była już tak duża, że Argentyńczycy spokojnie doprowadzili do zwycięstwa 25:18.

W tie-breaku gospodarze pokazali świetną grę. Spokojnie zdobyli dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywali do stanu 8:6. Od momentu zmiany stron boiska Argentyńczycy zaczęli grać jeszcze lepiej, z kolei Francuzi popełniali błędy. Prowadzenie gospodarzy powiększało się, a ostatecznie zwyciężyli 15:7.

Argentyna – Francja 3:2

(32:30, 22:25, 21:25, 25:18, 15:7)

Składy zespołów:

Argentyna: Arroyo (12), Scholtis (5), Quiroga (15), Spajic (3), Garcia (17), De Cecco (3), Meana (libero) oraz Filardi, Uriarte, Porporatto (6), Gonzales, Conte i Chavez (18)

Francja: Rouzier (2), Vadeleux (12), Sol (11), Antiga (12), Pujol, Geiler B. (5), Exiga (libero) oraz Moreau (28), Le Marrec i Ragondet (1)

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy B Ligi Światowej

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved