Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Katarzyna Gajgał: Walczymy o pierwsze miejsce

Katarzyna Gajgał: Walczymy o pierwsze miejsce

Katarzyna Gajgał-Anioł
fot. archiwum

Polki w Rzeszowie walczą o Mistrzostwa Świata kobiet 2010. Po pierwszym spotkaniu z reprezentacją Belgii Katarzyna Gajgał podzieliła się ze Strefą Siatkówki swoimi odczuciami dotyczącymi meczu i całego rzeszowskiego turnieju.

Jak widać pierwsze spotkania rządzą się swoimi prawami. Czy jednak spodziewałyście się, aż tak dużego oporu ze strony Belgijek?

"Wiedziałyśmy, że jest to zespół, który gra dobrze zagrywką i bardzo ambitnie w odbiorze. Dziewczyny walczyły cały czas i to na pewno utrudniało nam grę. Cieszy nas zwycięstwo. Szkoda, że 3:2 bo mogło być 3:1, gdybyśmy popełniły mniej błędów, ale ważna jest wygrana."

Na który element należy zwrócić największą uwagę przed jutrzejszym meczem?



"Jeszcze nie miałyśmy okazji oglądać Francji. Znamy je z różnych wcześniejszych meczy, może poszczególne zawodniczki z klubów jak grałyśmy. Na pewno jednak przyjęcie, atak i zwłaszcza współgranie bloku z obroną – są to elementy, które musimy poprawić."

W wypowiedziach wszystkie zawodniczki, jak również trener podkreślają, że Polska walczy o pierwsze miejsce. Kto zatem może okazać się najgroźniejszym rywalem?

"Zdecydowanie walczymy o pierwsze miejsce. Wydaje nam się, że Turczynki będą najcięższym przeciwnikiem – wychodzi to nawet rankingowo. W zeszłym roku grałyśmy z Turcją ostatni raz na Grand Prix – był to zespół z którym wygrałyśmy. Jednak wtedy był to też troszkę inny skład. Myślę, że jutro też łatwo nie będzie, że Francuzki po tym naszym dzisiejszym meczu będą chciały powalczyć o zwycięstwo. Dlatego uważam, że łatwo nie będzie. Z drugiej strony mam nadzieję, że my podejdziemy do tego spotkania bardziej zmobilizowane."

Polki są niewątpliwie faworytem tego turnieju czy działa to zatem mobilizująco na drużynę czy może tworzy swego rodzaju presję?

"Działa to na pewno mobilizująco i cieszymy się bardzo, że gramy u siebie. Wiadomo, że wtedy jest łatwiej – nie trzeba zmieniać stref klimatycznych, ani w ogóle zmieniać otoczenia. Z drugiej strony jest jednak taka presja bo wiemy, że kibice oczekują od nas wygranych w pięknym stylu. Dziś był to nasz pierwszy mecz gdzie grałyśmy o coś i to też na pewno tworzy dodatkowy stres."

Jak układa się współpraca z nowym trenerem?

"Zdecydowanie dobrze. Jak na razie wszystko układa nam się po myśli. Zwycięstwo w Turynie i piąte miejsce w Montreux – to jest naprawdę duży sukces. Jak na razie wszystko jest dobrze i miejmy nadzieje, że będzie tak dalej."

Jak ocenia Pani postawę organizatorów i kibiców tego turnieju?

"Wszystkie turnieje organizowane w Polsce są zawsze na wysokim poziomie. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik."

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved