Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Zbigniew Bartman: Lepsze na koniec zwycięstwo niż porażka

Zbigniew Bartman: Lepsze na koniec zwycięstwo niż porażka

x - [stare] Zbigniew Bartman
fot. archiwum

- Dziś rano obiecaliśmy sobie, że już więcej z Finlandią nie przegramy. Liczę, że będziemy się tego trzymać bardzo długo - mówił po wczorajszym meczu z Finami przyjmujący reprezentacji Polski, Zbigniew Bartman. Wczorajszy sukces, to miłe zakończenie tej edycji LŚ.

Młodzi podopieczni trenera Daniela Castellaniego zagrali naprawdę dobre spotkanie. Mimo ryzykowania, znacznie ograniczyli błędy w polu serwisowym, wykorzystywali pomyłki przeciwnika, bardzo dobrze spisywali się w ataku i przyjęciu. A jak to wyglądało w opinii popularnego ,,Zibiego"? – Generalnie zagraliśmy wydaje mi się lepiej na zagrywce, wykorzystywaliśmy kontry. Myślę też, że Finlandia popełniła dzisiaj więcej błędów niż we wczorajszym meczu. Poza tym widać było u nich spięcie, ponieważ po wczorajszym meczu pojawiła się dla nich realna szansa wystąpienia w Final Six LŚ. Widać było, że bardzo chcieli w tym finale zagrać, bo po raz pierwszy wystąpiliby w Final Six w historii. W decydujących momentach spinali się i to im nie pomagało – mówi młody zawodnik polskiej reprezentacji.

Ten zwycięski mecz zakończył udział odmłodzonej reprezentacji Polski w tegorocznej LŚ. – Lepiej jest zawsze zakończyć zwycięstwem niż porażką. Jest takie przysłowie "Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz". Na pewno cieszymy się i przed kwalifikacjami do MŚ jest to na pewno jakiś optymistyczny akcent – cieszy się Zbigniew Bartman .

Teraz naszą reprezentację czekają kwalifikacje do MŚ i w składzie na pewno zajdą zmiany. Powrócą Paweł Zagumny , Daniel Pliński , Piotr Gacek , Piotr Gruszka i Sebastian Świderski czyli nasi etatowi, bardziej doświadczeni kadrowicze. Możliwy jest też powrót Michała Winiarskiego , ale ostatnie doniesienia z Italii nie napawają optymizmem. – Na pewno nie będą to zmiany diametralne, bo zaledwie pięciu zawodników do nas dołączy, więc ponad pół składu się nie zmieni. Na pewno wsparcie tych starszych, bardziej doświadczonych zawodników, którzy na arenie międzynarodowej już mają uznane nazwisko nam pomoże – mówi Bartman, który o miejsce w składzie na gdyński turniej rywalizuje z MVP wczorajszego meczu, Bartoszem Kurkiem . – Ja nie rywalizuję z Bartkiem. Ja po prostu chcę się prezentować jak najlepiej. Bartek jest moim kolegą i to jest najważniejsze. Cieszymy się z tego, co robimy na boisku. Ważne żeby wygrywać, ale też, zeby poza boiskiem być przyjaciółmi i potrafić ze sobą żyć – dodaje polski przyjmujący.



Widać, że pomiędzy tymi dwoma młodymi zawodnikami panuje zdrowa i tylko sportowa rywalizacja. To na pewno działa na korzyść zarówno jednego, jak i drugiego zawodnika. Pozwala im stawać się lepszymi siatkarzami. – Na pewno zdrowa rywalizacja prowadzi do postępu i to jest ważne. Dlatego cieszę się, że jest nas dwóch i, że obydwaj prezentujemy co by tu patrzeć wysoki poziom i możemy jeden od drugiego czegoś się nauczyć – kończy Bartman.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved