Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Simplus Cup: W Olsztynie bez niespodzianek

Simplus Cup: W Olsztynie bez niespodzianek

x - [stare] siatkówka plażowa, Simplus Cup
fot. archiwum

Dziś w na olsztyńskiej plaży miejskiej rozpoczął się turniej główny kolejnego konkursu z cyklu Simplus Cup 2009. Kibice zgromadzeni nad Jeziorem Krzywym nie byli świadkami żadnej niespodzianki.  Wygrały faworytki.

Od początku wiadomo było, że do Olsztyna nie zawitają dwie czołowe polskie pary: Katarzyna Urban/Joanna Wiatr oraz Karolina Sowała/Monika Brzostek. Siatkarki reprezentowały nasz kraj na Grand Slam w Moskwie. Niestety, odpadły w kwalifikacjach.

W związku z nieobecnością naszych reprezentantek mobilizacja innych par na wygraną zwiększyła się. Łatwiej można zdobyć teraz cenne punkty, aby wystąpić za dwa tygodnie na finale mistrzostw Polski w Giżycku. Odbyło się jednak bez niespodzianek. Do półfinałów na razie awansowały faworytki: Michoń – Szczytowicz/Kołosińska oraz Wołoszyn/Kondyjowska.

Popularne Madzia i Kinia w ćwierćfinale musiały rozprawić się z parą Wardak/Zielińska. Przez cały mecz jednak kontrolowały wynik i odniosły pewne zwycięstwo. Jak podkreśla Magdalena Michoń – Szczytowicz, taktyka na mecz z parą z Wrześni była już z góry ustalona.  – Już przed meczem umówiłyśmy się z Kinią, jak będziemy grać. Trzeba było ją tylko wcielić w życie no i się udało – podkreśla siatkarka. Jak dodaje zawodniczka niełatwo gra się na początku spotkania. – Wiadomo – początkowo jest nerwówka. Ale kiedy już osiągnęłyśmy przewagę, nie oddałyśmy jej do końca – mówi Michoń – Szczytowicz. Czy z Kołosińską obawiają się jakiś par w tym turnieju? – Obawiać się jest zawsze kogo. Jutro spotkamy się ze zwyciężczyniami meczu Paszek/Gałek – Mitręga/Małusecka. Nie wiadomo jak będzie, ale stawiałabym raczej na tę pierwszą parę. Magda mówi również, że półfinał to bardzo ważny moment w turnieju i trzeba podejść do niego z jeszcze lepszym nastawieniem i mobilizacją. – Siatkówka rządzi się swoimi prawami. Jeżeli wygra się półfinał, ma się zapewniony medal. Jeżeli przegra – trzeba jeszcze o niego walczyć, a to nie zawsze wychodzi – mówi sympatyczna siatkarka. – Miejmy nadzieję, że uda się nam przez niego przebrnąć, a w finale – zobaczymy – mówi z uśmiechem na twarzy. – Są tutaj pary, z których z każdą możemy przegrać i z każdą możemy wygrać. Liczę jednak, że uda nam się.



O drugi półfinał rozegrała się batalia pomiędzy młodymi Paszek/Gałek a doświadczonymi Wołoszyn/Kondyjowska. Pierwszego seta wygrały młode zawodniczki – po błędach z drugiej strony siatki. – Zabrakło nam konsekwencji – powiedziała po meczu Agnieszka Wołoszyn. – Uważam, że ten set powinien zakończyć się zupełnie inaczej. W drugim secie losy odwróciły się. To Paszek i Gałek popełniły kilka prostych błędów, co zaowocowało zwycięstwem rywalek. – Siatkówka jest grą błędów. Kto popełnia ich mniej, ten wygrywa – powiedziała Wołoszyn. Tie – break był strasznie nerwowy. Toczyła się wyrównana gra punkt za punkt. Przewagę wypracowały jednak Wołoszyn/Kondyjowska. Nie trwało długo, aby na tablicy wyników znów widniał remis. Ostatecznie to doświadczenie wzięło górę i triumfowały Agnieszka z Dorotą.

Niestety podczas jednego z meczów kontuzji pleców uległa młoda i utalentowana siatkarka z Iławy – Paulina Eska. Konieczna była pomoc medyczna już na miejscu turnieju. Po powrocie do hotelu Paulina powiedziała Strefie Siatkówki, że plecy cały czas bolą. – Jeśli będzie taka możliwość, jutro pójdę do terapeuty. Wierzę jednak, że będzie dobrze. Musi! Życzymy więc Paulinie szybkiego powrotu do zdrowia i na piasek.

Jutro o godzinie 10 na plaży miejskiej w Olsztynie odbędą się ćwierćfinały. Po nich na boiska wyjdą półfinalistki, a następnie odbędą się finały. Po pierwszym dniu zapowiada się sporo emocji i każdy, kto przyjdzie na olsztyńską plażę zobaczyć najlepsze siatkarki Polski i nie tylko, nie będzie się nudził.

I dzień

 1. Michoń-Szczytowicz/Kołosińska - Fernandez/Negrin
 2. Kamel/Tetenova                - Konieczka/Soja
 3. Mitręga/Małusecka             - Pilarek/Gancarczyk
 4. Bartkowska/Jabłońska          - Wardak/Zielińska
 5. Paszek/Gałek                  - Bańska/Węcławek
 6. Wolak/Sobolewska              - Sołodkowicz/Wrzochol
 7. Bekier/Eska                   - Wojdyła/Kozyra
 8. Miloch/Hensoldt               - Wołoszyn/Kondyjowska

 9. Michoń-Szczytowicz/Kołosińska - Konieczka/Soja
10. Mitręga/Małusecka             - Wardak/Zielińska
11. Paszek/Gałek                  - Wolak/Sobolewska
12. Wojdyła/Kozyra                - Wołoszyn/Kondyjowska

13. Miloch/Hensoldt               - Bekier/Eska
14. Sołodkowicz/Wrzochol          - Bańska/Węcławek
15. Bartkowska/Jabłońska          - Pilarek/Gancarczyk
16. Kamel/Tetenova                - Fernandez/Negrin

17. Bekier/Eska                   - Mitręga/Małusecka
18. Sołodkowicz/Wrzochol          - Konieczka/Soja
19. Pilarek/Gancarczyk            - Wojdyła/Kozyra
20. Kamel/Tetenova                - Wolak/Sobolewska

21. Michoń-Szczytowicz/Kołosińska - Wardak/Zielińska
22. Paszek/Gałek                  - Wołoszyn/Kondyjowska

23. Mitręga/Małusecka             - Sołodkowicz/Wrzochol
24. Pilarek/Gancarczyk            - Kamel/Tetenova

II dzień

                          ćwierćfinały
25. Paszek/Gałek                  - Mitręga/Małusecka
26. Wardak/Zielińska              - Kamel/Tetenova

                           półfinały
27. Michoń-Szczytowicz/Kołosińska - zwycięzca meczu 25
28. Wołoszyn/Kondyjowska          - zwycięzca meczu 26

                          o 3. miejsce
29. przegrany z meczu 27         - przegrany z meczu nr 28

                             FINAŁ
30. zwycięzca meczu nr 27         - zwycięzca meczu nr 28

*rozmawiał Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved