Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Joanna Kaczor: Zagramy na 110%

Joanna Kaczor: Zagramy na 110%

Jerzy Matlak i Joanna Kaczor (konferencja)
fot. archiwum

Już od jutra siatkarki z Francji, Turcji, Belgii oraz Polski rozpoczynają zmagania o awans do Mistrzostw Świata 2010. - Awans byłby dla nas wielkim sukcesem - mówiła na konferencji przed turniejem Anna Rybaczewska, kapitan reprezentacji Francji.

Jest mi bardzo miło powitać wszystkie drużyny w Rzeszowie – przywitał reprezentacje przygotowujące się do jutrzejszego startu w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata w Rzeszowie Wiesław Radomski .

Rzeszów już po raz drugi jest organizatorem turnieju kwalifikacyjnego do Mistrzostw Świata. W roku 2005, w stolicy Podkarpacia gościli siatkarze, w tym, na hali Podpromie walczyć będą panie. Polska jest bardzo dobrym krajem do organizacji tego typu imprez siatkarskich. Sprzyja temu zarówno organizacja, jak również atmosfera wokół siatkówki, która przeżywa „złote lata". – Polska doskonale wywiązuje się z powierzonych jej imprez i na pewno wszystko będzie dopięte na ostatni guzik – mówił o organizacji rzeszowskiego turnieju supervisor z ramienia FIVB, Maris Pekalis .

Także trenerzy oraz zawodniczki pozytywnie wypowiadali się na temat organizacji zawodów w Rzeszowie. – Bardzo cieszymy się, że ten turniej odbywa się w Polsce – mówiła zadowolona Anna Rybaczewska , kapitan reprezentacji Francji. – Są to dla nas bardzo ważne mecze. Awans do Mistrzostw Świata byłby dla nas ogromnym sukcesem .



Bardzo się cieszę, że jesteśmy na tym turnieju, bo Francja już dawno nie była na tym etapie w turnieju o awans do MŚ – dodał Fabrice Vial , trener reprezentacji Francji. – Przyjechaliśmy tutaj, aby zakwalifikować się do Mistrzostw .

Każda z drużyn przyjechała na ten turniej z myślą, że awans może stać się ich udziałem, jednak miejsca są tylko dwa. – Awans wywalczą dwie drużyny, miejmy nadzieję, że my będziemy jedną z tych drużyn. Zrobimy wszystko, żeby tak się stało – mówił szkoleniowiec Turczynek Alessandro Chiappini . – Wywalczenie kwalifikacji jest jednym z naszych priorytetów na ten sezon – wtórowała mu Esra Gumus , kapitan tureckiego zespołu.

Najsłabszą w turnieju wydaje się być w tym momencie drużyna narodowa Belgii. Jednak jak pokazuje doświadczenie, nie musi tak być w rzeczywistości. – Myślę, że nie jesteśmy faworytami tego turnieju. Turcja i Francja uczestniczyły w Final Four Ligi Europejskiej, Polska to również mocna drużyna. Moje zawodniczki dadzą z siebie wszystko, będziemy walczyć o każdą piłkę. Będzie nas być może stać na wygranie jednego, dwóch meczów w turnieju, a kto wie, może także na awans – mówił o sytuacji swojej drużyny selekcjoner Belgijek. – Mamy młodą drużynę, która będzie grała przeciwko doświadczonym zawodniczkom – dodała kapitan Frauke Dirickx .

Cztery drużyny walczą o wyjazd do Japonii, jednak pomimo tego, nadzieja, że jedno miejsce należeć będzie do reprezentacji Polski jest ogromna. – Chciałbym wszystkich bardzo serdecznie w Rzeszowie przywitać. Oczekiwania na ten turniej były bardzo długie – rozpoczął Jerzy Matlak . – Chciałabym życzyć niesamowitych meczy. My na pewno będziemy robić wszystko, żeby awansować do Mistrzostw Świata. Będziemy chciały zagrać na 110% naszych możliwości – obiecywała w trakcie konferencji Joanna Kaczor .

Jak będzie wyglądał turniej kwalifikacyjny okaże się już jutro. Pierwszy mecz rozpocznie się o godzinie 17.30 na hali Podpromie.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved