Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Porażka Polek w drugim meczu

Porażka Polek w drugim meczu

x - [stare] Polska (K)
fot. archiwum

Po wczorajszej wygranej nad reprezentacją Rosji, dziś podopieczne trenera Jerzego Matlaka uległy w trzech setach. Biało-czerwone prowadziły walkę jedynie w pierwszych dwóch partiach. Dla Polek był to ostatni sprawdzian przed kwalifikacjami do Mistrzostw Świata.

Reprezentantki Polski prowadziły wyrównaną walkę jedynie w dwóch pierwszych partiach. Nie zdołały jednak wygrać żadnej z nich. Ich błędy w końcówkach wykorzystały Rosjanki, które przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Set trzeci był już popisem przyjezdnych, które swoją zagrywką rozbiły przyjęcie polskiej drużyny.

Polki po krótkim spotkaniu uległy swoim przeciwniczkom zza wschodniej granicy 0:3. Po wczorajszej wygranej w takim samym stosunku, kibice zgromadzeni w łańcuckiej hali MOSiR-u liczyli na zwycięstwo swoich ulubienic. Sam początek spotkania nie zapowiadał tak rychłego jego zakończenia. Jednak pierwsze punkty padły łupem siatkarek "Sbornej", które obijały polski blok. Polki od poczatku starały trzymać się blisko swoich przeciwniczek. Tak też zdołały wyrównać na 4:4. Tuż po tym złapały wiatr w żagle i na pierwszą przerwę techniczną to właśnie one schodziły z trzypunktową przewagą. Nieco pomogły im w tym Rosjanki, które popełniały niewymuszone błędy. Ciężar gry w ataku na swoje barki wzięły Joanna Kaczor oraz Anna Woźniakowska . Gospodynie systematycznie dokładały kolejne punkty na tablicy wyników. Rosjanki dzięki dobrej zagrywce podopiecznych trenera Matlaka , miały problemy z przyjęciem. Po zagrywce punktowej w wykonaniu Aleksandry Jagieło (13:9) o czas poprosił rosyjski szkoleniowiec. Reprezentantki Polski powiększyły swoją przewagę do stanu 15:11, po czym obudziły się ich przeciwniczki, które zdołały dogonić wynik na jeden punkt straty (15:14). Wynik oscylował w granicach remisu. Przewaga była raz po stronie reprezentantek Polski, a za chwilę po stronie Rosjanek, które wyrównały (20:20). Od tego momentu gra zaczęła się na nowo. Po dwóch blokach Julii Siedowej oraz ataku Kseni Naumowej , to właśnie rywalki Polek zwyciężyły w tej partii 25:22.

W drugiej partii na boisku pojawiły się Milena Sadurek oraz Agnieszka Bednarek . Ponownie od prowadzeni rozpoczęły przyjezdne, które prowadziły już 3:0. W ataku nie do zatrzymania była dobrze spisująca się Julia Siedowa . Gospodynie jednak mozolnie odrabiały stracone wcześniej punkty, a sygnał do tego dała wprowadzona na boisko Agnieszka Bednarek , która popisała się punktowym blokiem (2:5). Rosjanki nie miały większych problemów z przebiciem sie przez polski blok, co dawało im kolejne cenne punkty. Sytuacja nieco zmieniła się kiedy to w polu zagrywki pojawiła się Joanna Kaczor. Pierwszy serw okazał się punktowy,a kolejne sprawiały nie lada problem rosyjskim przyjmującym, co skutkowało tym, że nie mogły one wyprowadzić kontry zagrazającej zawodniczkom Jerzego Matlaka. Na boisku w polskim zespole pojawiła się Dorota Świeniewicz , która już w pierwszej akcji nadziała się na szczelny blok Jelany Martuzajewej i Olgi Fetiejewej (10:11). Milena Sadurek jednak nie czekała długo i dała jej szybką szansę do zrehabilitowania się po nieudanej akcji, co Świeniewicz skrzętnie wykorzystała posyłając piłkę w boisko przeciwniczek. Polkom duże problemy sprawiała zagrywka przyjezdnych, co widać było po słabszym przyjęciu. Walka toczyła się bardzo równo, żadna z drużyn nie chciała odpuścić. Od 20 punktu jednak udało się wyrobić przewagę siatkarkom z Rosji, które podobnie jak w pierwszym secie skrzętnie wykorzystały błędy Polek i wygrały w takim samym stosunku 25:22.



W trzecim secie na boisku pozotały Świeniewicz, Sadurek oraz Bednarek, które terner Matlak wprowadził we wcześniejszej partii. Tym razem Polki od samego poczatku trzymały się blisko swoich przeciwniczek (1:1, 4:4). Nadal w ataku przodowała Kaczor , która dokładała również punkty z zagrywki. Wśród siatkarek "Sbornej" nie do zatrzymania była zawodniczka z numerem "15" Tatiana Koszelewa , która bezlitośnie obijała, lub mijała polski blok. Nadal niezbyt dobrze wyglądało przyjęcie w zespole gospodyń. Przez blok Rosjanek nie mogła przebić się Dorota Świeniewicz , a przyjecie coraz bardziej dawało się we znaki rozgrywającej. Rosjanki wypracowały sobie wysoka przewagę 10:5, w czym z pewnością pomogły im same Polki, które zaczęły popełniać coraz więcej błędów. Ostatecznie druźyna gości po punktowej zagrywce wygrała trzecią odsłonę 25:16 i cały mecz 3:0.

Był to drugi sparing z Rosją. W pierwszym meczu podopieczne Jerzego Matlaka gładko rozprawiły się z zawodniczkami z Rosji. W Łańcucie natomiast sytuacja obróciła się na korzyść tych drugich. Był to ostatni mecz reprezentacji trapionej kontuzjami, przed rozpoczynajacymi sie już w najbliższy piątek kwalifikacjami do MŚ, które odbędą się w Rzeszowie. Polki zmierzą się z reprezentacjami Turcji, Belgii oraz Francji.

Składy :

POLSKA: Bełcik, Jagieło, Woźniakowska, Kaczor, Pykosz, Gajgał, Zenik (l) oraz Sadurek-Mikołajczyk, Świeniewicz, Bednarek, Maj.
ROSJA: Żadan, Siedowa, Martuzajewa, Koszelewa, Fatiejewa, Naumowa, Kabieszowa (l) oraz Starodubowa, Pasynkowa, Starcewa.

Polska – Rosja 0:3
(22:25, 22:25, 16:25)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved