Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Finowie walczą o „dziką kartę”

Finowie walczą o „dziką kartę”

x - [stare] Liga Światowa: Finlandia - Polska
fot. archiwum

- Mamy szczęście. Polska jest siatkarskim Hollywood i my zagramy w tym teatrze marzeń - mówi trener reprezentacji Finlandii Mauro Berruto. W środę i czwartek jego drużyna zmierzy się w Łuczniczce z reprezentacją Polski.

Konferencją rozpoczął Artur Popko , który oficjalnie przywitał wszystkich zebranych i wyraził nadzieje, że dwumecz z Finlandią okaże się szczęśliwy dla reprezentacji Polski.

Następnie głos zabrał supervisor Ghzali z Maroka, który z racji ograniczonej ilości czasu musiał opuścić dość szybko konferencję. Przyznał jednak, że to dla niego wielki zaszczyt, móc wrócić do Polski i do Bydgoszczy na mecze Ligi Światowej.

Na konferencji obecni byli trenerzy obu zespołów oraz kapitanowie:



Tuomas Sammelvuo : – Myślę, że osiągnęliśmy znakomity wynik, zdobywając w meczach z Polakami sześć punktów w Finlandii. Chcielibyśmy to powtórzyć, ale wiemy, że będzie to znacznie trudniejsze. Musimy się skoncentrować na pierwszym meczu, ale o to jestem spokojny. Wierzę, że stworzymy dobre widowisko.

Michał Bąkiewicz : – Cieszymy się, że po raz kolejny będziemy mogli wystąpić przed polską publicznością. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż w Finlandii, aby pokusić się o dobry rezultat. Przede wszystkim musimy poprawić swoje najsłabsze strony. Chcemy udowodnić sobie i bydgoskim kibicom, że potrafimy wygrać, ale wiemy, że zespół Finlandii jest bardzo mocny. Najważniejsze jest to, że musimy zdecydowanie lepiej zagrywać, bo przy takim rozgrywającym, jakiego mają Finowie, ciężko jest grać, gdy ma on idealne dogranie. To jest kluczowy element, w którym musimy zaryzykować.

Mauro Berruto : – Jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy tutaj zagrać. Już ta konferencja pokazuje, co będzie się działo jutro w hali. Polska jest czymś w rodzaju "miasta marzeń". Siatkówka zrobiła tutaj ogromną karierę, a ta liczba zdjęć robi na nas duże wrażenie (uśmiech). Jesteśmy bardzo dumni, że możemy tu grać. W tym sezonie mamy dwa cele. Jeden to Liga Światowa. Będziemy walczyli z Polakami o drugie miejsce w grupie, bo Brazylii nie jesteśmy już w stanie dogonić. Chcemy zająć to drugie miejsce i będziemy czekać, na decyzję FIVB. Drugim celem są kwalifikacje do Mistrzostw Świata, które mamy u nas w Finlandii. I to jest dla nas najważniejsze.

Daniel Castellani : – Dwa najbliższe mecze są dla nas bardzo ważne. Dwa występy w Finlandii nam nie wyszły. Chcemy tutaj, przed polską publicznością udowodnić, że potrafimy wygrywać. Dla nas Liga Światowa jest poligonem doświadczalnym. Dal niektórych jest to debiut, dla innych prawie-debiut. Te mecze mają nam pomóc konfrontować się z drużynami na wysokim poziomie.

Trener reprezentacji Polski pytany o skład kadry na najbliższe turnieje (kwalifikacje do MŚ i na ME), rozwiał wszelkie wątpliwości: – Mariusz Wlazły nie zagra ani w kwalifikacjach, ani w Mistrzostwach Europy. Do trenujących w Spale siatkarzy dołączył Marcin Wika. Nie zdąży przygotować się do kwalifikacji, ale jest szansa, że dołączy do kadry na Mistrzostwa Europy. Michał Winiarski miał problemy, które ciągnęły się jeszcze od finałów ligi włoskiej. Jedzie w najbliższym czasie do Włoch na ostatnie konsultacje, ale jesteśmy dobre myśli, jeśli chodzi o jego udział w kwalifikacjach do mistrzostw świata.

Daniel Castellani powiedział także, że zawodnicy, którzy trenują w Spale wykonują ogromną pracę i ich progres jest obiecujący. Są oni w dobrym punkcie przygotowań. Widać jak bardzo są zmotywowani i chcą dołączyć do grupy siatkarzy, którzy obecnie tworzą pierwszą reprezentacją.

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved