Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Adam Okuniewski: Nowy etap w Treflu

Adam Okuniewski: Nowy etap w Treflu

x - [stare] Trefl Gdańsk
fot. archiwum

W Treflu nastąpiła zmiana na stanowisku wiceprezesa. Od nowego sezonu tę rolę będzie pełnić Adam Okuniewski - prezes siatkarskiej drużyny Trefla Gdynia. Kibice Trefla zadają sobie pytanie: kim jest Adam Okuniewski i czym zajmował się do tej pory?

Kiedy narodziła się w Panu pasja do siatkówki?

– Z siatkówką zetknąłem się w szkole. Pierwsze sukcesy siatkarskie, jeśli można to nazwać sukcesem, to mistrzostwo szkoły, które wywalczyłem z klasą w III LO Gdańsk. Później była Politechnika Gdańska, tam ‚zabawa w siatkówkę’ w AZS-ie, po studiach, oprócz grania rekreacyjnego – również czynna rola kibica.

Siatkówka to sport, który pokochałem w latach ’74-’76, czyli w czasie złotej ery trenera H. Wagnera, gdy jego drużyna odnosiła sukcesy. Zaangażowanie i praca z tym sportem wiązała się bardziej z okresem, kiedy pracowałem w Enerdze. Prezesem był Waldemar Bartelik, który osobiście jest moim dobrym przyjacielem i który zawodowo grał w Stoczniowcu Gdańsk (kapitan Stoczniowca za najlepszych jego czasów). Doszło wówczas do podpisania umowy sponsorskiej z Gedanią. Z ramienia Energi byłem tą osobą, która odpowiadała w klubie za realizację budżetu, pełniąc funkcję Prezesa Sekcji Siatkówka, którą pełniłem przez okres dwóch sezonów. Współpraca została zakończona po zmianie zarządu w Enerdze w 2006 roku. Sympatia i zaangażowanie do siatkówki pozostały mimo braku propozycji współpracy ze strony klubu Gedania.



Gdy dostałem od pana Wierzbickiego propozycję pracy w klubie TREFL, nie wahałem się ani przez moment, gdyż lubię ten sport, a osoba pana Kazimierza Wierzbickiego jest gwarancją rozwoju siatkówki męskiej w Gdańsku oraz siatkówki kobiet w Gdyni.

Przyszedł Pan do klubu, w którym na ‚dzień dobry’ trzeba było zająć się rozwiązywaniem problemów z zeszłego sezonu…

– Problemy w klubie są, ale są po to aby je rozwiązywać. Oczywiście, nie jest sztuką przyjść do klubu, w którym wszystko prosperuje bezbłędnie, gdzie jest kilkumilionowy budżet i wszystko jest poukładane. W Treflu są problemy, które jednak powoli udaje nam się rozwiązywać.

Zespół ludzi zaangażowanych w pracę klubu daje gwarancję realizacji zaległości.

Czyli udaje się ‚rozplątać supełki’?

– Powiedzmy, że nie zawiązują się następne, a to już dobry początek. Większe zobowiązania są oczywiście w męskiej siatkówce po tym nieudanym sezonie w ekstraklasie. Ale zostawmy historię z której zostały już wyciągnięte wnioski. Teraz w męskiej siatkówce w Treflu następuje nowy etap i zobaczymy jak to się potoczy.

Co do zespołu kobiet jak i mężczyzn, oczywiście nie możemy tutaj mówić o pewnym awansie, bo w sporcie nie ma słowa ‚gwarancja’ a sport wymaga pokory. Jeśli jednak zespoły będą pracowały rzetelnie na każdym treningu i grały z pełnym zaangażowaniem, to sukcesy mogą być w zasięgu reki."

Składy są już dopracowane, zatem na czym klub będzie się skupiać w lipcu?

– Tak, w lipcu drużyny mają wolne. Chłopcy dostali od trenera rozpiski indywidualne. 3 sierpnia spotykamy się w komplecie. Nie ukrywam, że chciałbym spotkać się z zespołem, przedyskutować pewne sprawy organizacyjne, ale na to mamy jeszcze czas. Natomiast zarząd klubu będzie skupiał się w lipcu wciąż na tym samym – ‚gasząc pożary’ (uśmiech). Oczywiście wciąż będziemy spłacać zaległości na bieżąco. Będziemy starać się aby nie powstawały nowe. Naszym celem jest doprowadzenie do stabilności umów sponsorskich, wieloletnich, aby to nie było takie ‚łatanie dziury’ z roku na rok. Myślę, że w tym miesiącu wiele spraw w tym temacie się rozwiąże. Nasz klub ma pełne poparcie Prezydenta Miasta Gdańsk jak i Gdyni, Wojewody oraz Marszałka województwa pomorskiego, którzy są zainteresowani rozwojem sportów halowych, które zagwarantują wysoki poziom sportowy, co bezpośrednio jest związane z nowo budowaną halą sportową na granicy Gdańska i Sopotu. Tylko siatkówka męska oraz koszykówka męska (Trefl Sopot), na poziomie rozgrywek pucharów europejskich, gwarantują iż hale sportowe będą pełne kibiców, pragnę zaznaczyć – wspaniałych kibiców."
Czy uda się uniknąć sytuacji sprzed roku, kiedy w trakcie sezonu sponsorzy zaczęli się wycofywać? Wiadomo, że wtedy gra zespołu nie jest taka jak być powinna, zawodnicy zaczynają patrzeć na problemy klubu, nie skupiając się w pełni na wykonywaniu swojego zadania.

Chciałbym aby do takiej sytuacji nie doszło. Moim celem jest, i dołożę wszelkich starań, żeby w czasie trwania sezonu nie było żadnej rozmowy na temat zaległych wypłat, żebyśmy rozmawiali tylko o wynikach i pracy na treningach, czego sobie i zawodnikom życzę.

Czy klub planuje prezentację drużyny?

– Myślę, że prezentację drużyny zrobimy we wrześniu podczas planowanego turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Gdańska, na którym chcielibyśmy zaprezentować cały skład Trefla.

*Rozmowa przeprowadzona dla siatkowka.trefl.com.pl

 

źródło: siatkowka.trefl.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved