Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Adam Grabowski: Bezrobotnym na pewno nie zostanę

Adam Grabowski: Bezrobotnym na pewno nie zostanę

x - [stare] Adam Grabowski
fot. archiwum

Rozstanie się Adama Grabowskiego z Pilskim Towarzystwem Piłki Siatkowej Piła było sporym zaskoczeniem i to nie tylko dla kibiców w Pile. Ten  zasłużony dla pilskiej siatkówki trener pracuje obecnie przy boku Jerzego Matlaka w kadrze narodowej.

Jak potoczą się dalsze losy człowieka przez ostatnie 12 lat związanego z pilską siatkówką? Jaka jest przyszłość Adama Grabowskiego u boku trenera Matlaka w karze narodowej?

– Przyszłość? Hm na pewno pracę w kadrze narodowej mam do 4 października, a więc do końca mistrzostw Europy. I nie sądzę, aby coś w tym względzie się zmieniło.

Z tego, co się orientuję, to początkowe plany były zupełnie inne. Do końca lipca miałeś pracować u boku trenera Matlaka, a od sierpnia już w PTPS …



– Takie rzeczywiście były plany i pierwsze ustalenia. To był pomysł Jerzego Matlaka. Chciał abym ja prowadził pilską drużynę, w której on miał być takim swego rodzaju doradcą. Zresztą ten pomysł akceptowali też pilscy działacze. Z czasem wszystko się rozmyło.

Od początku twojej przygody z kadrą były problemy z pilskim klubem. Tzn. dokładnie z oddelegowaniem lub urlopowaniem na czas pracy z reprezentacją?

– To prawda, nie mogliśmy dojść do porozumienia. Nie chcę rozwijać tematu, bo zabrakłoby szpalt w Tygodniku Nowym. Powiem tylko, że stało się, jak stało i moim zdaniem tylko tak to się wszystko potoczyło, bo najwyraźniej na świecie w tym – jak mi się wydaje – błahym temacie zabrakło dobrej woli ze strony klubu. Zbyt dużo było niedomówień, niejasności i wystarczyło – moim zdaniem – jedno słowo.

Rozwiązano z tobą umowę, złożyłeś wypowiedzenie?

– Obowiązywała mnie w klubie umowa o prace z ewentualnym 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Poprosiłem o wypowiedzenie w trybie natychmiastowym.

Jak na dziś przedstawia się twoja sytuacja?

– Zapiszę się do Urzędu Pracy jako bezrobotny. Oczywiście żartuję. Miałem kilka propozycji pracy, ale przyznam, że nie chciałbym opuszczać Piły. Bezrobotnym na pewno nie zostanę.

Chciałbyś nadal pracować w PTPS?

– W PTPS spędziłem 12 lat i uważam, że nawet drugie tyle mógłbym pracować. Tyle tylko, że jak na razie klub zachowuje się nie tak, jak powinien.

Dziękuję za rozmowę.

* więcej w serwisie dzienniknowy.pl
* z Adamem Grabowskim rozmawiał: Mariusz Markowski

źródło: Dziennik Nowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved