Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Wiśniewski: Cieszę się, że to AZS Częstochowa

Łukasz Wiśniewski: Cieszę się, że to AZS Częstochowa

x - [stare] Domex Tytan AZS Częstochowa
fot. archiwum

- Na razie mam za sobą dopiero pierwszy sezon w seniorskiej siatkówce więc nie mam co planować. Póki co, chcę się jak najlepiej rozwijać siatkarsko i walczyć o jak największe cele z AZS, a co będzie dalej, czas pokaże - mówi zawodnik AZS Łukasz Wiśniewski.

Jak w kilku słowach podsumujesz ubiegły sezon?

Łukasz Wiśniewski:Myślę, że zeszły sezon był dla nas naprawdę udany. Mimo nie największego budżetu udało się zbudować naprawdę silny zespół, który pokazał, że nie będzie walczył o utrzymanie w lidze, jak większość osób twierdziła przed rozpoczęciem sezonu, lecz o to by w przyszłym sezonie nadal grać w europejskich pucharach. Zajęliśmy 5. miejsce w Plus Lidze i myślę, że to naprawdę dobry wynik. Zaliczyliśmy również całkiem dobry występ w Lidze Mistrzów. Wystarczy przypomnieć, że pokonaliśmy, jak się później okazało obecnego mistrza Włoch, a dojście do ćwierćfinałów dla tak młodego i całkiem nowego zespołu było dużym sukcesem.

Spodziewałeś się, że w tak krótkim czasie wywalczysz sobie miejsce w składzie i będziesz należał do wyróżniających się zawodników?



Szczerze mówiąc bardzo chciałem łapać się do meczowej dwunastki. Wiedziałem, że nie będzie to łatwe, bo mieliśmy bardzo wyrównaną rywalizację na mojej pozycji. Czekałem dość długo na to, by dostać szansę od trenera, a gdy wreszcie taka się pojawiła bardzo chciałem ją wykorzystać i pokazać się z jak najlepszej strony.

Dwumecz z ZAKSą Kędzierzyn Koźle – przełamanie i uwierzenie w swoje umiejętności?

To właśnie w meczu w Pucharze Polski z ZAKSą dostałem swoją szansę. Pamiętam, że byłem po meczu zadowolony ze swojego debiutu tym bardziej, że wygraliśmy 3:2.

Czy tak wyobrażałeś sobie jeszcze do niedawna PlusLigę? Jak ocenisz jej poziom?

Myślę, że tak. Moim zdaniem w Polsce mamy naprawdę wysoki poziom siatkówki i oby z roku na rok ten poziom rósł.

Jaka atmosfera panowała w zespole w zeszłym sezonie? Chyba z racji młodego wieku większości graczy nie miałeś problemów ze znalezieniem wspólnego języka z zawodnikami…

Atmosfera była naprawdę dobra. Mimo, że miedzy tymi najstarszymi zawodnikami, a najmłodszymi była spora różnica wieku, to od samego początku wszyscy się bardzo dobrze dogadywaliśmy.

Czy gra w częstochowskim AZS to jest to, na co liczyłeś na początku swojej kariery?

Bardzo się cieszę, że podpisałem kontrakt w Częstochowie. Nie mówię tego, mając na myśli zeszły sezon, który był moim pierwszym, lecz dlatego, że to właśnie w Częstochowie zaczynali swoją karierę wszyscy czołowi polscy zawodnicy. To tutaj zdobywali swoje pierwsze seniorskie doświadczenie i tutaj rozwijali się sportowo. Mam nadzieję, że tak będzie nadal.

Jaki mecz z tego sezonu wspominasz najlepiej?

Myślę, że ten sam, co większość częstochowskich kibiców. Rewanż z Coprą Piacenza w Hali Polonia.

Kto jest twoim siatkarskim wzorem? Kogo starasz się podpatrywać?

Jeżeli chodzi o kunszt siatkarski obserwuję grę i umiejętności środkowego drużyny USA Davida Lee.

Kiedy i w jakich okolicznościach rozpocząłeś przygodę z siatkówką?

Podczas zawodów międzyszkolnych w gimnazjum, na które pojechałem tylko dlatego, że byłem wysoki. Jeden z trenerów tam obecnych wysłał mnie na zgrupowanie kadry wojewódzkiej do Białej Podlaskiej. Trenerem kadry był Maciej Sobieraj, który po kilku dniach zgrupowania zaproponował mi grę w swoim klubie UKS Serbinów Biała Podlaska. Była to dla mnie dosyć trudna decyzja, ponieważ wiązała się ona ze zmianą szkoły i przeprowadzką. Oczywiście przyjąłem propozycję i nie żałuję tej decyzji. Pod okiem trenera Sobieraja stawiałem swoje pierwsze kroki w siatkówce. Po zakończeniu gimnazjum dostałem się do SMS w Spale no i tak to się mniej więcej zaczęło.

* Damian Trybulec i Adrian Heluszka (azsczestochowa.pl)

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved