Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: Finowie tym razem nie stracili seta

LŚ, gr. D: Finowie tym razem nie stracili seta

x - [stare] Liga Światowa: Finlandia - Polska
fot. archiwum

Polscy siatkarze ponownie musieli uznać wyższość reprezentantów Finlandii. W drugim spotkaniu tych ekip w Tampere biało-czerwoni nie wygrali nawet jednego seta. Finowie umocnili się z kolei na drugiej pozycji w tabeli grupy D.

Polacy pierwszą partię rozpoczęli od prowadzenia. Po zepsutej zagrywce Kunnariego , skutecznym bloku Łomacza i Nowakowskiego było już 2:0. Skuteczny atak Matti Oivanena , a następnie niewykorzystana kontra naszego zespołu (Ruciak przebija piłkę w aut), szybko doprowadziły do stanu 2:2. Prowadzenie Finom dał blok na Nowakowskim i dobra zagrywka Mikko Oivannena – 5:3. Kolejne akcje to błędy własne popełniane przez obie drużyny: autowe zagrywki Nowakowskiego, Mikko Oivannena i Siltali. Mniej błędów popełnili Polacy, dzięki czemu to oni, po ataku Kurka z drugiej linii, prowadzili 8:7 na pierwszej przerwie technicznej. Finowie bardzo szybko odrobili straty. Po zagrywce Esko, gospodarze wykorzystując kontry, wyszli na prowadzenie 9:8. Blok braci Oivanen na Kurku i nieskończony przez Miko Oivannena atak w kolejnej akcji pomogły zwiększyć przewagę (12:8). Próby zmniejszenie przez naszą drużynę różnicy punktowej, nie powiodły się. Mimo skutecznych ataków Jarosza , po błędach na zagrywce Kurka i autowym zagraniu Ruciaka Finowie na drugiej przerwie technicznej utrzymali pięciopunktowe prowadzenie (16:11). Pewnie atakujący Mikko Oivannen i Olli Kunnari punktowali po przerwie. Gospodarze na tym etapie seta grali skutecznie w każdym elemencie gry, mimo nieskończonego ataku Kunnariego Finowie zablokowali atak Polaków zdobywając dwudziesty punkt w tym secie (20:15). W tej partii nasza reprezentacja zdobyła już tylko 3 punkty. W ostatniej akcji Grzegorz Łomacz przegrał walkę na siatce z Shumovem . Polacy przegrywają 18:25.

Początek drugiego seta to dość nerwowa gra Polaków: w drużynie rywala punktowali najpierw Shumov, atakując ze środka, a następnie Mikko Esko kiwając z drugiej piłki w środek boiska (2:0). Daniel Castellani szybko zareagował wprowadzając w miejsce Piotra Nowakowskiego Karola Kłosa . To właśnie ataki młodego przyjmującego Politechniki Warszawskiej zmniejszyły straty punktowe Polaków, doprowadzając do stanu 4:3. Jednopunktowa różnica utrzymała się do stanu 6:5. Jednak po ataku Matti Oivannena i asie serwisowym środkowego reprezentacji Finlandii strata naszej drużyny na pierwszej przerwie technicznej wynosiła już 3 punkty (8:5). Trener Castellani przeprowadził kolejną zmianę (Kurek zmienia Bartman). Ataki Jarosza i Bartmana, mimo, że przyniosły kolejne punkty nie pomogły w odrobieniu strat. Polacy na tym etapie gry popełniali kolejne błędy na zagrywce, posyłając piłki w aut. Po kolejnym niewykorzystanym przez naszą reprezentacje kontrataku prowadzenie gospodarzy na drugiej przerwie technicznej wynosiło już 16:12. Po przerwie błędy zaczęli popełniać również Finowie, a dzięki skutecznej grze na środku Możdżonka i odrzucających rywala od siatki zagrywkach Bartmana i Jarosza Polacy systematycznie odrabiali straty, doprowadzając kolejno do stanu: 19:17, 20:19. Aby po bloku Bartmana i Możdżonka na Mikko Oivanenie doprowadzić do wyrównania (20:20). Końcówka partii to ponownie niewykorzystane przez naszych reprezentantów kontry, którym towarzyszyły kolejno kończone przez Mikko Oivanena ataki. Przy stanie 24:21 dla gospodarzy Daniel Castellani prosi o czas, po którym rywale psują zagrywkę. Mimo zmiany mającej na celu podwyższenie bloku (Grzyb zmienił Łomacza) Siltala zakończył seta zdobywając 25 punkt. Finlandia wygrywa 25:22, prowadząc w setach, podobnie jak w pierwszym meczu, 2:0.

Początek trzeciej i ostatniej odsłony to gra punkt za punkt. Początkowe prowadzenie Polaków 2:0, bardzo szybko po atakach Kunnariego i zepsutej zagrywce Bartmana zostało zniwelowane. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywaliśmy już 5:8. Po przerwie skuteczna gra na siatce Możdżonka pomogła zmniejszyć różnice do 1 punktu (10:9). Zagrywka Możdzonka pomogła Polakom doprowadzić do remisu 10:10. Kolejne efektowne rozegrania Mikko Esko oraz kiwki rozgrywającego drużyny gospodarzy nie pozwoliły nam długo cieszyć się remisem. As serwisowy Fina dał gospodarzom prowadzenie 11:13, a wystawa do Kunnariego na 2 linię zwiększyła przewagę drużyny Mauro Berutto na drugiej przerwie technicznej (16:13). Mimo sporej różnicy punktowej w decydującej fazie seta Polacy zmniejszyli jeszcze przewagę, i po ataku Bartmana oraz serii dobrych zagrywek Jarosza było już 20:19. Niestety po przerwie, o którą poprosił szkoleniowiec Finlandii, atakujący naszej drużyny zaserwował w aut. W kolejnej akcji trudna zagrywka Kłosa , źle przyjęta przez Finów wymusiła błąd własny gospodarzy, którzy zaatakowali w siatkę. Był to jednak ostatni punkt zdobyty w tym meczu przez naszych zawodników. Zablokowany atak Jarosza kończy cały mecz – Finlandia wygrywa 25:22, i w całym spotkaniu 3:0.

Finlandia – Polska 3:0



(25:18, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:

Polska : Jarosz, Łomacz, Kurek, Ruciak, Możdżonek, Nowakowski, Ignaczak (libero) oraz Bartman, Kłos, Grzyb
Finlandia : Esko, Siltala, Kunnari, Oivanen Mikko, Oivanen Matti, Shumov, Hyvarinen (libero) oraz Hietanen

Zobacz także:
Fotogaleria ze spotkania
Wyniki i tabela gr. D Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved