Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Woicki – nie drażni go niski wzrost

Paweł Woicki – nie drażni go niski wzrost

Paweł Woicki
fot. archiwum

Choć ma "zaledwie" 182 centymetry jest jednym z najlepszych polskich rozgrywających. Wzrost nie jest już jego przekleństwem. - W tej chwili w reprezentacji mój niski wzrost nie gra praktycznie żadnej roli - przyznaje Paweł Woicki.

B jak Brazylia

To system gry, do którego dążymy. Od lat praktycznie niezawodny. Z trenerem Danielem Castellanim chcemy teraz stworzyć własny, niekoniecznie taki jak mistrzów świata. Problem polega tylko na tym, żeby nasi zawodnicy się w nim odnaleźli. Patrząc na przykład na tak świetnego atakującego jak Brazylijczyk Leandro Visotto, trudno zrozumieć, dlaczego w swojej reprezentacji siedzi tylko na ławce. Ale po rozmowach z trenerem Castellanim już to rozumiem. Visotto po prostu nie potrafi wpasować się w ich system. Oni nie będą go zmieniać dla niego, to on się musi dostosować. Jak mu się nie uda, to chociaż jest świetnym graczem, nadal będzie zmiennikiem lub w ogóle wypadnie z kadry.

C jak Castellani



Dzięki selekcjonerowi uczę się siatkówki na nowo. Nigdy wcześniej nie podchodziłem do niej w tak usystematyzowany sposób. Cały czas muszę ostro pracować, bo Daniel Castellani na pewno nie daruje żadnemu zawodnikowi, jeśli zobaczy, że ten odpuszcza. Nikt nie będzie ryzykował, że straci zaufanie trenera. Tym bardziej że może z tego powodu wypaść z kadry na kilka lat. Kontakt z nim mamy świetny, ale to nie oznacza, że wcześniej było źle. Gdybym powiedział coś innego o poprzednim selekcjonerze, to byłbym obłudnikiem. Przecież to Raul Lozano zabrał mnie na igrzyska do Pekinu! Dlatego nie podoba mi się, jak źle się teraz o nim pisze w naszym kraju. On miał także słabsze strony, ale w jego kadrze nie widziałem patologii.

D jak doświadczenie

W ostatnich starciach z Brazylią było bardzo widoczne, że zabrakło nam ogrania. W każdym momencie mistrzowie świata mieli na boisku co najmniej dwóch doświadczonych graczy, którzy bardzo dobrze prowadzili młodzież. To była wybuchowa mieszanka, która rozbijała nas w końcówkach setów. U nas równie doświadczony był tylko Krzysiek Ignaczak, ale warto pamiętać, że w odróżnieniu od Giby czy Murilo nie jest mistrzem olimpijskim czy mistrzem świata. Jest różnica w jakości tego naszego doświadczenia.

G jak głowa

Mam słabą głowę, więc bardzo rzadko sięgam po alkohol. Musi nadarzyć się naprawdę wyjątkowa okazja. Nie lubię nawet piwa. Picie alkoholu to nie jest mój ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu.

J jak język

W kadrze biało-czerwonych obowiązuje włoski. Większość z nas nie ma problemów, żeby zrozumieć trenera. Z moim włoskim jest dobrze, ale tylko tym siatkarskim. Nie mamy kłopotów także dlatego, że my jakoś radzimy sobie z włoskim, a selekcjoner sporo rozumie po polsku. Czasami na treningach Castellani daje próbki swojej znajomości naszej mowy, ale w czasie oficjalnych meczów, gdy mamy jakiś kłopot z komunikacją, to zawsze pozostaje jeszcze angielski. Poza tym uczymy się nawzajem. Szczególnie Marcin Możdżonek walczy o to, by selekcjoner jak najwięcej mówił po polsku.

L jak luz

Tego, w porównaniu z np. Brazylijczykami czy Kubańczykami, na pewno nam trochę brakuje. Generalnie nie jesteśmy pogodnym narodem. Dlatego i my, sportowcy, też nie jesteśmy jakoś wyjątkowo spontaniczni. Ale cieszyć się umiemy.

Ł jak Łódź

Wspaniała nowa hala, wspaniała atmosfera. Takie widowiska jak w Łodzi polscy kibice są w stanie zorganizować chyba tylko jeszcze w Katowicach. Fani trochę już nas rozpieścili, bo poziom ich dopingu jest fantastyczny. Nigdzie za granicą czegoś takiego nie spotkaliśmy. A jeśli chodzi o samą organizację meczów, to nie ruszały nas nawet kłopoty z przeciekającym dachem, tym bardziej że praktycznie nie padało…

M jak Michał Bąkiewicz

Świetny zawodnik, kolega i kapitan. Bardzo dobry wzór dla naszej młodej reprezentacji. Jak ktoś trochę lepiej zna Michała, to wie, że on nigdy się nie oszczędza. To profesjonalista w stu procentach. On nawet nie musi na nas krzyczeć, wystarczy, że każdemu udzieli się choć trochę jego zaangażowania, i jest już dobrze. On mniej mówi, za to więcej robi.

O jak obłuda

Tylko to jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Nie mogę znieść, jak ktoś się zachowuje w taki sposób. Mam na to alergię. Ale na boisku żaden człowiek nie może mnie wybić z rytmu, bo tam obłuda już nie sięga.

P jak przeprowadzka

Ostatnio przenoszę się co rok. Najpierw była Częstochowa, potem Rzeszów, teraz Bydgoszcz. Bardzo bym nie chciał, żeby już tak zostało do końca mojej kariery. Poza tym wcześniej było tak, że o naszych przeprowadzkach decydowały jedynie względy sportowe. Ale w tym roku nie liczyłem się tylko ja, sportowiec. W dużej mierze decyzję o przenosinach do Bydgoszczy podjąłem właśnie z powodu najbliższych. Chciałem, by nam się dobrze układało.

R jak rodzina

Najważniejsza w moim życiu. I to cała, ta, w której się wychowałem, i ta, którą sam założyłem.

T jak Tomaszów Mazowiecki

To, że zostałem siatkarzem, nie powinno dziwić. Pochodzę z miasta z wielkimi tradycjami, w którym wychowało się wielu świetnych zawodników, m.in. Wiesław Gawłowski i Edward Skorek. Nawet w tej chwili w Plus Lidze jest kilku tomaszowian, m.in. Bartłomiej Neroj, Robert Milczarek czy trener Skry Jacek Nawrocki.

U jak urlop

To dla mnie abstrakcja. Chcę tylko spędzić trochę czasu z najbliższymi, a o dłuższym wypoczynku na razie zupełnie zapomniałem. Rodzina też bardziej przejmuje się moją nieobecnością niż brakiem wspólnych wakacji.

W jak wzrost

W tej chwili w reprezentacji mój niski wzrost nie gra praktycznie żadnej roli. Ale przez całe siatkarskie życie było to takie moje przekleństwo. Kiedyś pytanie: „ile masz wzrostu?", słyszałem niemal codziennie. Dzisiaj nikomu już nie przeszkadza, że nie mam tych magicznych dwóch metrów. A mnie już nie drażni, jak ktoś nazywa mnie dziurą w bloku.

Opracowanie: Kamil Składanowski/Magazyn Sportowy

 

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved