Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Porażka Polek w drugim sparingu z Białorusią

Porażka Polek w drugim sparingu z Białorusią

Polska Siatkówka - logo
fot. archiwum

W drugim towarzyskim spotkaniu z Białorusią w Pile polskie siatkarki uległy rywalkom 2:3. Oba spotkania rozegrane zostały w ramach przygotowań do turnieju kwalifikacyjnego mistrzostw świata, który odbędzie się w Rzeszowie w dniach 17-19 lipca.

Set pierwszy od razu od piątego biegu zaczęły siatkarki z Białorusi i objęły prowadzenie 3:1, ale na nic to się zdało, bo w polskiej ekipie na zagrywkę weszła Bednarek. Przy złym przyjęciu piłek przez siatkarki zza wschodniej granicy Pykosz kończyła piłki przechodzące, do tego Bednarek posłała asa serwisowego i świetnym atakiem popisała się Anna Woźniakowska i Polki schodziły na przerwę techniczną przy stanie 8:3. Po czasie punkt zdobyła najskuteczniejsza zawodniczka w białoruskiej drużynie – Kavalchuk . Duże problemy swoją zagrywką sprawiała także Kaczor , po której Pykosz ponownie mogła zbijać piłkę przechodzącą. Ładnym zbiciem seta kończy Joanna Kaczor, nie dając szans na pogranie jeszcze trochę dłużej drużynie przeciwnej. Polki pierwszego seta wygrywają 25:14.

Set drugi za Bednarek zaczęła Gajgał , natomiast za Kaczor weszła na boisko Katarzyna Skowrońska . Białorusinki szybko obudziły się po tpierwszym, wysoko przegranym secie i zaraz przed przerwą techniczną objęły prowadzenie 8:6. Po przerwie stopniowo zaczęły one powiększać swoją przewagę punktową i dominowały na boisku. Polki popełniały dużo niewymuszonych błędów takich jak błąd przyjęcia czy też wtedy, gdy Izabela Bełcik zaspała i zapomniała się, że ma wystawić piłkę (6:10). Przy stanie 7:12 w polskim zespole dochodzi do podwójnej zmiany. Za Skowrońską weszła Sadurek, natomiast za Bełcik na boisku pojawiła się Kaczor. Na boisku bardzo dobrze w obronie radziła sobie Milena Sadurek , ale na nic się to zdało, gdyż nie miał kto rozgrywać piłki, a na drugiej przerwie technicznej Polki przegrywały 11:16. Na boisku pojawiła się Barańska w miejsce Woźniakowskiej oraz Świeniewicz za Jagieło , ale na nic się to zdało, ponieważ Białorusinkom wszystko wchodziło w parkiet. Set kończy się wynikiem 17:25, po błędnym ataku Barańskiej .

Set trzeci był wyrównany, ale tylko do pierwszej przerwy technicznej, po której Polki objęły prowadzenie 9:6 i ostatnie zdobyte trzy punkty to zasługa Doroty Świeniewicz , która obijała blok. Przy stanie 11:7 sędzia odgwizdał piłkę niesioną rozgrywającej Białorusi, a chwilę później asem serwisowym popisała się Świeniewicz, która w tym secie była najlepszą polską zawodniczką na parkiecie. Polki stopniowo powiększają swoją przewagę, na drugą przerwę techniczną schodziły po asie serwisowym Joanny Kaczor (16:9). Po przerwie Białorusinki zdobyły 2 punkty z rzędu – jeden atakiem i drugi asem Kavalchuk , kiedy piłka spadła tuż przed Barańską . Dużą ilość punktów cały czas zdobywała Dorota Świeniewicz i po jej ataku przy stanie 22:15 Aleksandra Jagieło weszła za Annę Barańska . Po stronie zawodniczek przyjezdnych, przy stanie 23:16, na boisko za Aksenovą weszła Markiewicz , ale niczego to nie zmieniło, gdyż po ładnym obiegnięciu Agnieszki Bednarek Białorusinki pomyliły się w ataku i Polki wygrały 25:18.



Set czwarty był bardzo wyrównany po obu stronach siatki walka toczyła się o każdą piłkę do samego końca. Podobnie jak w secie pierwszym Białoruś zaczęła grać pewnie i miała już prowadzenie nawet 10:4 po dwóch nieudanych przyjęciach Doroty Świeniewicz . Na całe szczęście Polki zaczęły mozolnie odrabiać straty przy pomocy Skowrońskiej i Świeniewicz . Przepychankę na siatce z Izabelą Bełcik wygrała zawodniczka z Białorusi. Sawicka grała ładnie w obronie, wyciągała piłkę nawet spod band reklamowych, ale w przyjęciu już tak wesoło nie było. Nie wiadomo dlaczego po kiwce Bełcik, która wypadła w aut, pani sędzina pokazała punkt dla nas i przewaga stopniała tylko do jednego punktu (14:15), ale na przerwę techniczną to przyjezdne schodziły z jednopunktową przewagą (16:15). Polki po bloku Skowrońskiej wychodzą na prowadzenie 18:17, a do tego dochodzi nam punkt z nieczysto odbitej piłki przez Białorusinkę i błędny atak Kavalchuk (20:17). Niestety przewaga topnieje, kiedy na zagrywce stanęła Anna Barańska , a piłka poleciała daleko pod same bandy reklamowe. W tym secie Polki wygrywały już 24:20, kiedy na zagrywce stanęła Palchevskaya i nikt z naszego zespołu nie mógł przyjąć jej zagrywki. Bełcik cały czas wystawiała piłki do Doroty Świeniewicz, ale nic się z nich nie dało zrobić, bo piłka była albo za niska, albo niedociągnięta. Set kończy się dwoma błędami Polek, kiedy Jagieło atakuje w aut, a Barańska nie przyjmuje piłki.

Piąty set to coś co kibice lubią najbardziej, a mianowicie gra nerwów. Polki zaczynają narzucać swój styl gry. Po ataku Bednarek ze środka, to ona udaje się na zagrywkę, a po jej zagrywce Jagieło blokuje przechodzącą piłkę (4:2). Po ataku Aksenovej zawodniczki Białorusi wychodzą na prowadzenie 5:4, ale nasze panie nie spuszczają głów. Po ataku Barańskiej w sam narożnik boiska wychodzą na prowadzenie 6:5. Następnie walka toczy się punkt za punkt, a przy stanie 8:7 dla Polek jest zmiana stron. Przy stanie 10:11 po błędzie Polek trener Matlak prosi o czas, ale na nic się to zdało. Po przerwie Barańska została zablokowana, a w jej miejsce weszła Jagieło , która także dostała czapę blok (10:13) i mamy kolejny czas dla trenera Matlaka. Na całe szczęście Kaczor obija blok, ale to tylko jeden punkt. Po dobrym ataku Kavalchuk jest piłka meczowa dla Białorusi. Jednak Polki są walecznie nastawione. Najpierw Kaczor obija blok, potem Białorusinki po bloku puściły piłkę myśląc, że wyleci w aut, a wpadła w samą linie. Chwilę później wydawało się, że po ataku Kavalchuk jest po meczu, ponieważ obiła blok Polek, ale sędzia dopatrzył się przejścia linii trzeciego metra i jest remis po 14. Ostatnie dwa punkty należały już do Białorusinek, a dokładniej do Aksenovej , która najpierw atakuje w pole, a następnie obija ręce naszych dziewcząt – 16:14.

Polska – Białoruś 2:3

(25:14, 17:25, 25:18, 25:27, 14:16)

Składy zespołów:

Polska : Bełcik, Kaczor, Bednarek, Pykosz, Jagieło, Woźniakowska, Sawicka (libero) oraz Sadurek, Skowrońska-Dolata, Gajgał, Świeniewicz, Barańska

Białoruś : Palczewska, Klimovich, Skrabatun, Zakreuskaya, Aksenava, Kavalchuk, Markouskaya (libero) oraz Markevich

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved