Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Piotr Makowski: Kadra to zupełnie nowe doświadczenie

Piotr Makowski: Kadra to zupełnie nowe doświadczenie

Polska Siatkówka - logo
fot. archiwum

We wtorek kadra polskich siatkarek rozegrała drugi sparingowy mecz w Pile z Białorusią. Od dwóch miesięcy jako asystent trenera Jerzego Matlaka pracuje Piotr Makowski, pierwszy szkoleniowiec bydgoskiego Centrostalu.

Jak się pracuje z kadrą? Jakie masz obowiązki?

Sporo, to zupełnie nowe doświadczenie staram się w tym wszystkim odnaleźć. Pracy od rana do wieczora jest dużo. Praktycznie od początku jestem cały czas z zespołem, w Bydgoszczy byłem raptem pięć dni. Moje obowiązki obejmują głównie zajęcia związane z treningami, pomoc w ich organizacji, prowadzenie rozgrzewek czy też konkretnych ćwiczeń. Wszystko, oczywiście nadzoruje trener Matlak, a my z Adamem Grabowskim (asystent Matlaka w Farmutilu Piła – red.) jesteśmy asystentami i wykonujemy głównie takie obowiązki.

Masz więc takie zadania jak w Centrostalu twój asystent, Rafał Gąsior.



No tak, z tym, że w kadrze jest nas więcej, mamy dwóch statystyków, są fizjoterapeuci, lekarz, także sztab jest większy jak w klubie.

Jesteście po dwóch poważnych turniejach w Montreux i Włoszech. Jak patrzysz na to z perspektywy drugiego trenera? Denerwujesz się, podpowiadasz na czasie również zagrywki, taktykę?

Szefem jest trener Matlak, więc nie wychodzimy przed szereg. Oczywiście staramy się coś podpowiadać, to też nasz rola. Jeżeli mamy coś mądrego do powiedzenia, to robimy to ale raczej po uwagach trenera do zawodniczek. My służymy swoją pomocą, odpowiedzialność za prowadzenie całego meczu to jest domena głównego trenera. Statystycy odpowiadają na przykład za przygotowanie materiałów wideo, a my potem siedzimy na przykład z zawodniczkami indywidualnie, rozmawiamy o konkretach, o tym co można na przykład poprawić i potem staramy się to przenieść w treningu.

Obowiązków sporo, macie czas, żeby porozmawiać o czymś innym niż o siatkówce?

Wolnego czasu nie ma zbyt wiele, żeby odetchnąć. Jesteśmy razem dwa miesiące, praktycznie trenujemy przynajmniej dwa razy dziennie, dochodzą do tego zajęcia wideo, ale nie ukrywam, że dużo rozmawiamy i mam nadzieję, że będzie to obopólna korzyść.

Trzeciego sierpnia na pierwszym treningu spotykają się siatkarki Centrostalu. Kiedy zobaczysz się z zespołem?

Jeżeli tylko będzie taka możliwość. Mamy w klubie wszystko poustalane, jest Waldek Sagan, Rafał Gąsior, który ma moje pełne zaufanie, tak więc w ogóle nie obawiam się o przygotowanie dziewczyn do sezonu.

Rozmawiał Jacek Drozdowski, Gazeta Pomorska

 

źródło: Gazeta Pomorska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved