Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Szybki rozwój i duże nadzieje Grzegrza Pająka

Szybki rozwój i duże nadzieje Grzegrza Pająka

x - [stare] Jastrzębski Węgiel
fot. archiwum

Grzegorz Pająk ma szansę na wielką siatkarską karierę. 22-letni rozgrywający, wychowanek Uczniowskiego Klubu Sportowego Dwójka Stalowa Wola, będzie grał w najbliższym sezonie w czołowym zespole ekstraklasy - Jastrzębskim Węglu Jastrzębie.

Pochodzący ze Stalowej Woli Grzegorz Pająk jest powoływany do szerokiej kadry reprezentacji Polski siatkarzy.

Czy zrobi karierę na miarę Marka Karbarza, jednej z legend polskiej siatkówki, który także pochodzi ze Stalowej Woli? Na razie mierzący 196 centymetrów Grzegorz Pająk znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Polski seniorów.

Zdobyli mistrza



Zawodnik zaczynał swoją przygodę w Dwójce u trenera Ireneusza Kryszczuka. I już w kategorii młodzików mógł pochwalić się sukcesami.

Moja przygoda z siatkówką zaczęła się w pierwszej klasie gimnazjum – wspomina Grzegorz. – Wcześniej uprawiałem piłkę nożną na pozycji bramkarza, w młodzieżowych zespołach Stali Stalowa Wola. Pierwszym moim poważnym sukcesem jako siatkarza było wicemistrzostwo Polski młodzików z Dwójką w 2002 roku w Warszawie. Od tamtego momentu rozpoczęła się też moja przygoda z reprezentacją Polski .

Z Dwójką i trenerem Krzyszczukiem siatkarz zdobył mistrzostwo Polski gimnazjów w 2003 roku w Radomiu. A po zakończeniu nauki w stalowowolskim Gimnazjum numer 2 przeniósł się do Częstochowy, gdzie trafił do liceum i klubu Delic Pol Norwid.

Udało nam się zdobyć mistrzostwo Polski kadetów w 2004 roku w Pile – dodaje Grzegorz. – Z kolegą z zespołu Grzegorzem Fijałkiem spróbowaliśmy też sił w siatkówce plażowej, co zaowocowało mistrzostwem Polski kadetów w 2004 roku w Gubinie. I grą w reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy w siatkówce plażowej, gdzie zdobyłem brązowy medal, a na mistrzostwach świata dziewiąte miejsce. Miałem okazję występować w reprezentacji Polski w spotkaniach z Brazylią czy Rosją .

Szybki rozwój

Po skończeniu liceum siatkarz trafił do drugoligowego Orła Międzyrzecz, z którym wywalczył awans do pierwszej ligi. W Orle spędził dwa lata, a przez ostatni sezon był zawodnikiem pierwszoligowego klubu z Bielska-Białej.

Miniony rok i praca u trenera Grzegorza Wagnera, który prowadzi zespół z Bielska, pozwoliły mi na szybki rozwój jako zawodnika – przyznaje rozgrywający. – A na koniec sezonu spełniły się moje marzenia, ponieważ zostałem powołany do kadry B reprezentacji Polski seniorów. W najbliższym sezonie będę reprezentował już barwy Jastrzębskiego Węgla, który zainteresował się mną i z tym klubem wiążę duże nadzieje. Wiem, że czeka mnie dużo pracy, będę grał u boku jednych z najlepszych siatkarzy oraz trenerów w ekstraklasie .

Grzegorz od czasu do czasu odwiedza także Stalową Wolę. Nie zapomina spotkać się z trenerem Krzyszczukiem.

Pochodzę ze Stalowej Woli, tu mieszka moja najbliższa rodzina – mówi siatkarz. – Zostałem też zaproszony przez trenera Krzyszczuka, by uczestniczyć w spotkaniu z młodzieżą ze szkoły, której jestem absolwentem,i chętnie spotkałem się z młodszymi kolegami .

źródło: Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved