Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Radosław Panas: Pierwszy krok został wykonany

Radosław Panas: Pierwszy krok został wykonany

Radosław Panas
fot. archiwum

- Nasi chłopcy nie dali się, wytrzymali to napięcie. Od początku nadawali ton grze. - stwierdził po spotkaniu członek sztabu szkoleniowego, Radosław Panas. Trudno się ze słowami szkoleniowca warszawskiej Politechniki nie zgodzić, bowiem Polacy zwyciężyli wczoraj 3:0.

Jak Pan oceni grę naszych reprezentantów w pierwszym meczu z Wenezuelą? Chyba nie spodziewaliście się tak łatwego zwycięstwa?

Radosław Panas: "Dotychczasowe wyniki naszej grupy świadczą o tym, że reprezentacja Wenezueli pierwsze mecze gra zdecydowanie lepiej. W pierwszym meczu u siebie przeciwko naszej drużynie Wenezuelczycy ulegli dopiero w tie-breaku, Finowie w pierwszym starciu z nimi również do zwycięstwa potrzebowali aż pięciu setów. Mając na uwadze te wydarzenia obawialiśmy się, że od początku będą chcieli narzucić swój styl gry, co pomogłoby im pokonać naszą młodzież. Jednak nasi chłopcy nie dali się, wytrzymali to napięcie. Od początku nadawali ton grze, wygraliśmy 3:0 czyli pierwszy krok został wykonany i liczymy na powtórzenie wyniku."

Jakie elementy były kluczowe w odniesieniu zwycięstwa? Przeważyła mocna zagrywka, która sprawiała rywalom wiele kłopotów?



– "Zdecydowanie zagrywka czyli pierwszy element, za pomocą którego można zrobić przeciwnikowi krzywdę. Nasi zawodnicy nękali rywali nie tylko mocną zagrywką, wenezuelscy siatkarze mnóstwo kłopotów mieli z zagrywką szybującą na przykład w wykonaniu Piotra Nowakowskiego czy Bartosza Kurka , który w pierwszym secie zagrywkę mocną przeplatał z szybującą. Ta arytmia miała znaczenie decydujące. Wenezuelczycy nie potrafili sobie dokładnie dogrywać piłek i ta gra nam się łatwiej układała. Dobrze nam się grało na skrzydłach, blok był ustawiony, a to czego nie „złapaliśmy" blokiem udawało nam się obronić. Zaczęliśmy dobrze od jednego elementu i wszystkie inne również się zazębiały. Po naszej stronie dobrze funkcjonowało również przyjęcie zagrywki, także nasi atakujący również mieli ułatwione zadanie.

Po raz pierwszy w szóstce wybiegł Paweł Zatorski, jak Pan skomentuje jego debiut? Przyjmował większość zagrywek, jednak nie widać było w jego grze nerwowości.

– "Zatorski ma za sobą dobre występy w PlusLidze, w europejskich pucharach, także potrafi sobie radzić z presją wyniku. Na pewno na początku było nerwowo. Przed taka publicznością gra się oczywiście wspaniale jednak z drugiej strony czuje się tą presję, odpowiedzialność. On sobie z tym doskonale poradził, grał bardzo dobrze, nie popełniał błędów. Zanotował bardzo przyzwoity występ."

Zawsze znajdą się jakieś elementy do poprawienia. Co w grze naszej reprezentacji należy poprawić, może nie tyle w perspektywie drugiego meczu z Wenezuelą, co dwumeczu ze znacznie cięższym przeciwnikiem czyli Finlandią?

– "Sporo pracowaliśmy w tym tygodniu nad takimi elementami jak obrona wystawa piłek trudnych, dobrze ustawiony blok czy zagrywka. Sądzę, że słabiej grało pierwsze tempo czyli środek siatki. W tym elemencie jeszcze są rezerwy. Myślę, że jutro poprawimy również ten element i nasze zwycięstwo będzie jeszcze łatwiejsze."

*Rozmawiała: Magdalena Neumann (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved