Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Czy na Krupniczej wkrótce zgaśnie światło?

Czy na Krupniczej wkrótce zgaśnie światło?

Gwardia Wrocław
fot. archiwum

Jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Siatkarze i trener Ireneusz Kłos deklarowali pozostanie w klubie, negocjacje sponsorskie podobno nabierały tempa. Teraz los wrocławskiego klubu tak różowy już nie jest.

Finał negocjacji siatkarskiej Gwardii z EnergiąPro Gigawat najpierw przełożono z piątku na niedzielę, potem na poniedziałek. Dzisiaj jest środa, a nadal nie wiadomo, czy zakończą się one powodzeniem. Mało optymistyczną informacją jest to, że odwołano dzisiejszy trening, na którym mieli pojawić się zarówno byli gwardziści, jak i ewentualni kandydaci do gry na Krupniczej.

W trudnej sytuacji są właśnie zawodnicy. Wszyscy pozostają bez kontraktów i nie wiedzą, na czym stoją. – Chociaż wiem, że prezes Żebrowski działa energicznie, to sprawa się przeciąga. Daję sobie jeszcze trochę czasu, ale nie mogę wiecznie czekać na deklaracje sponsorów. Mam rodzinę na utrzymaniu – komentuje Wojciech Szczurowski i trudno przypuszczać, by inne zdanie o całej sytuacji mieli pozostali zawodnicy.

Dość powściągliwie wypowiada się prezes Mariusz Żebrowski . – Wciąż prowadzimy negocjacje, trzeba cierpliwie czekać. Trening został odwołany, bo mamy teraz inne priorytety. Ewentualne testy będziemy przeprowadzać zawodnikom indywidualnie.
Komentarza odmawiają także władze EnergiiPro Gigawat, konsekwentnie odsyłając z wszystkimi pytaniami do Gwardii.



Przypomnijmy, że wrocławska drużyna zajęła ostatnie miejsce w rozgrywanym na początku maja turnieju barażowym w Jaworznie i po dwóch sezonach spadła do II ligi.

źródło: Gazeta Wrocławska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved