Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Zbigniew Krzyżanowski: Zależy mi, żeby wywiązała się walka

Zbigniew Krzyżanowski: Zależy mi, żeby wywiązała się walka

Polska Siatkówka - logo
fot. archiwum

W ostatnich dniach reprezentacja Polski juniorek dwukrotnie sparowała z kadrą B. Teraz rozpoczyna zmagania w turnieju Goleniów Cup 2009. - Zależy mi żeby wszystkie dziewczyny grały i żebym mógł ocenić, kto pojedzie na MŚ - zdradza założenia trener juniorek.

W pierwszym spotkaniu obie drużyny umówiły się na pięć setów – trzy pierwsze należały do siatkarek kadry B, dwa kolejne wygrały juniorki. W drugim meczu już tak łatwo podopiecznym trenera Błaszczyka nie było – juniorki postawiły o wiele trudniejsze warunki, jednak ponownie triumfowała kadra B, tym razem 3:1. – "Generalnie obie reprezentacje są jeszcze na różnych etapach przygotowańtrener Błaszczyk z dziewczynami niedługo już wyjeżdża na Uniwersjadę, my natomiast mamy jeszcze trochę czasu" – komentuje trener reprezentacji juniorek Zbigniew Krzyżanowski . – "Dodatkowo podczas zgrupowania w Cetniewie bardzo ciężko pracowaliśmy i pod koniec dziewczyny były już mocno zmęczone, co same przyznawały. Mimo wszystko w meczach z kadrą B widać było różnicę w ograniu i doświadczeniu obu ekip. Nasze juniorki, by wygrać z takim zespołem, naprawdę muszą się wznieść na wyższy poziom swych umiejętności i dodatkowo jeszcze mieć trochę szczęścia. Tymczasem dziewczyny z kadry B nie chciały „odpuścić" młodszym koleżankom, zagrały bardzo ambitnie. Momentami wydawało się, że walka jest dość wyrównana, jednak w decydujących momentach, końcówkach setów przewaga kadry B była niezaprzeczalna."

Szkoleniowiec juniorskiej reprezentacji przyznaje, że szczególnie pierwsze spotkanie było bardzo trudne dla jego podopiecznych. – "Zdecydowanie lepiej grało nam się w drugim meczu. W pierwszym nasze rywalki były bardzo zmobilizowane, wyszły najsilniejszym składem i ich przewaga nad zmęczonymi ciężkim obozem juniorkami była znaczna, wygrywały do 16, do 20 punktów" – relacjonuje Zbigniew Krzyżanowski. – "W dwóch ostatnich partiach pierwszego pojedynku trener Błaszczyk dał szansę zmienniczkom i wówczas juniorki wygrały już zdecydowanie. Drugi mecz graliśmy na kilka godzin przed wyjazdem, a w takich momentach mobilizacja nigdy nie jest najwyższa."

Juniorki długiego urlopu nie dostały. Już dzisiaj spotykają się w Goleniowie i od jutra zaczynają walkę w Goleniów Cup, w którym ich przeciwniczkami będą reprezentacje Bułgarii, Holandii, Niemiec i Brazylii. Polska natomiast wystawia dwa zespoły A i B. – "Zależy mi na tym, żeby wszystkie dziewczyny grały i żebym mógł ocenić, kto pojedzie na mistrzostwa świata. Chcę, żeby każda miała poczucie, że wywalczyła sobie miejsce w składzie sama. Szansę dostanie też kilka młodych dziewczyn z obecnej kadry kadetek, bo po zakończeniu mistrzostw świata to właśnie one staną się juniorkami " – wyjaśnia Zbigniew Krzyżanowski.



Podopieczne trenera Krzyżanowskiego odnoszą już także sukcesy wśród seniorek – rozgrywająca juniorskiej reprezentacji Joanna Wołosz znalazła się w szerokim składzie kadry powołanym na rozgrywki World Grand Prix. Jak szanse swojej wychowanki w starciu z bardziej doświadczonymi koleżankami ocenia szkoleniowiec juniorek? – "To uzdolniona dziewczyna, ale na pewno nie będzie tak, że Asia pojawi się w kadrze i od razu zacznie grać. Potrzeba czasu, żeby trochę „okrzepła". Cenne jest to, że pojawi się wśród seniorek, zobaczy, jak to się odbywa, ale na grę, zwłaszcza w ważnych meczach, jest chyba jeszcze za wcześnie. Asia dużo umie, ale dużo musi się jeszcze nauczyć i myślę, że taki właśnie jest zamysł Jurka Matlaka."

więcej na reprezentacja.net

autor: Joanna Majtyka – Reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved