Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Jakub Nowocień: Trzeba się rozwijać

Jakub Nowocień: Trzeba się rozwijać

Jakub Nowocień
fot. archiwum

Jakub Nowocień to w sezonie 2008/2009 jeden z najmłodszych zawodników Morza Bałtyk Szczecin. Siatkarz jest wychowankiem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale. Pierwszy sezon w II lidze już za nim. Jak zawodnik wspomina ten okres?

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z siatkówką?

Jakub Nowocień: – "Miałem wtedy z 11-12 lat. Grałem na boisku szkolnym kiedy do mojej nauczycielki podszedł trener siatkówki Bogusław Mędrek i zaproponował trening. Szybko spodobały mi się treningi i ta cała atmosfera wkoło."

Kiedy zrozumiałeś, że jest to coś, co chciałbyś robić w najbliższych latach?



– "Kiedy pojawiła się satysfakcja, pierwsze sukcesy i wyróżnienia na treningach i meczach. Po roku czasu zostałem powołany do kadry województwa na Turniej Nadziei Olimpijskich. Zostałem wtedy zauważony przez trenerów i tak się zaczęło."

Gdyby nie siatkówka, czym zajmowałbyś się w życiu?

– "Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie życia bez siatkówki. Nie zastanawiałem się nad tym. Pewnie bym się dalej kształcił."

Dużo poświęciłeś dla siatkówki?

– "Czemu poświęciłem? Świadomie wybrałem taką drogę, taki tryb życia."

Masz uczucie, że coś Cię ominęło w życiu właśnie przez ciągłe treningi, wyjazdy?

– "Kiedy rozpocząłem przygodę z siatkówką nie byłem już takim dzieckiem. Wiedziałem, że jeśli czemuś się poświęcam to do końca."

Jesteś zadowolony z dotychczasowego życia = kariery?

– "Na pewno mogłoby potoczyć się lepiej. Mógłbym na przykład grać w reprezentacji juniorów. Wiem jednak, że mam pewne braki, które były widoczne. W każdym momencie można wyskoczyć z talentem i nagle nabrać wiatr w żagle więc wszystko przede mną."

Zostać uczniem SMS Spała nie jest jednak takie proste…

– "To fakt. Na Turnieju Nadziei Olimpijskich jak już wspomniałem zostałem zauważony przez trenerów, którzy później zaprosili mnie na konsultacje i testy do Spały. Przed rozpoczęciem jeszcze roku szkolnego lista uczniów rocznika ’89 na której mnie nie było została już ustalona. Na szczęście w międzyczasie we wakacje mieliśmy treningi z reprezentacją, po których mnie i jeszcze trzech innych chłopaków wpisano na listę uczniów SMS Spała. Z czternastoosobowej klasy zostało nas trzynastu. Jeden z nas zrezygnował ponieważ nie wytrzymał takiego obciążenia treningów. Dość ciężko było utrzymać się w tej szkole. Presja na wyniki i postępy była duża czego efektem były także rotacje. Szkoła liczyła jedynie 32 uczniów. Mieliśmy po 2 treningi dziennie. Nauczyciele dojeżdżali do nas z Tomaszowa Mazowieckiego."

Jak wspominasz pobyt w Spale?

– "Nie zapomnę tych ludzi i tych trzech lat w Spale. Mieszkać w zasadzie w ośrodku zamkniętym w lesie gdzie cywilizacja nie dociera…Nie da się tego opowiedzieć."

Hierarchia wartości – jakie miejsce w twoim życiu zajmuje siatkówka?

– "Na pewno pierwsze miejsce. Obecnie moje życie jest podporządkowane siatkówce i uczelni. Staram się łączyć te dwie rzeczy. Ogólnie nie mam jednak jakiś większych problemów ani ze strony uczelni ani ze strony klubu."

Macie jakąś taryfę ulgową na uczelni?

– "Nie mamy żadnych upustów na uczelni. Idziemy normalnym trybem nauczania."

Czego się nauczyłeś w ciągu tego roku w Szczecinie?

– "Innego życia. W Spale wszystko było na miejscu. Wszędzie chodziliśmy w klapkach i rzadko wychodziło się na zewnątrz. Spała to małe miasteczko."

Dobrze się czujesz w Szczecinie?

– "Urodziłem się w Szczecinie. Nie czuję się więc tutaj wyjątkowo obco. Oprócz tego, że w Szczecinie w przeciwieństwie do Spały wszystko jest „rozrzucone". Gdzie indziej mieszkamy, gdzie indziej trenujemy, gdzie indziej mamy stołówkę. To zabiera sporo czasu. Jednak nie planuję na razie zamiany Szczecina na inne miasto."

Czego nie lubisz w siatkówce?

– "Przegrywać. To najgorsze w tym wszystkim."

Czy po meczu analizujesz swoją grę, wyciągasz wnioski?

– "Staram się, ale nie zawsze to wychodzi. Analizuję błędy, które były rażące. Chyba to najważniejsze…"

Miałeś mecz w swoim życiu, który chciałeś jak najszybciej zapomnieć?

– "Pierwszy mój mecz play off w ostatnim sezonie nie był najlepszy. Miałem żal do siebie, że tak się ten mecz potoczył. Myślałem, że pójdzie lepiej. Moja psychika nie wytrzymała presji. W sezonie dość rzadko pojawiałem się na parkiecie, a nagle miałem grać w play off."

Czujesz, że dojrzewasz jako gracz?

– "Doświadczenie się zdobywa i z każdym meczem wygląda to lepiej. Tylko, że wiele też zależy od psychiki. Można popełniać błędy, można je analizować i starać się naprawić, ale to wszystko swój początek i koniec ma w głowie."

Jesteś rozczarowany brakiem awansu do I ligi?

– "Nie. Założeniem na ten sezon było aby zespół się zgrał. Dopiero w następnym sezonie mieliśmy zaatakować. Zrobiliśmy to trochę szybciej. Mam nadzieje, że w następnym sezonie będzie już po naszej myśli."

Czy nie masz poczucia, że siatkówka podobnie jak kilka innych gier drużynowych stoi na uboczu zainteresowań szczecinian?

– "Najgorszy ból to chyba sponsorzy. Sport w Szczecinie nie jest teraz na tak wysokim poziomie jak kiedyś. Kryzys gospodarczy, o którym wszyscy mówią i piszą na pewno nam nie sprzyja."

Jak wspominasz Międzynarodowy Turniej Piłki Siatkowej SZCZECIN CUP 2009?

– "Bardzo miło. Mogłem spotkać się i porozmawiać ze swoimi kolegami jeszcze z czasów SMS Spała. Wymienić się wrażeniami co przez ostatni rok u każdego z nas się wydarzyło. To także była przyjemność zagrać z egzotycznymi zespołami."

Jakim człowiekiem jest Jakub Nowocień?

– "Raczej spokojnym, cichym i zawziętym jeśli chodzi o sport. Jeśli coś robię to robię to na 100%. Na pewno nie mogę sobie zarzucić później, że mało serca w to włożyłem."

Gdzie chciałbyś grać za 5 – 10 lat?

– "Jak już stawiać sobie cele, to najwyższe. Może Plus Liga albo jakiś zagraniczny zespół. Zobaczymy jak to będzie. Trzeba się rozwijać."

Plany na wakacje?

– "Przede wszystkim odpoczynek. Jestem z nad morza więc pewnie pogram trochę w siatkówkę na plaży."

źródło: teraz.szczecin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved