Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Liga Światowa: Drugie zwycięstwo Polaków nad Wenezuelą

Liga Światowa: Drugie zwycięstwo Polaków nad Wenezuelą

x - [stare] Liga Światowa: Wenezuela - Polska
fot. archiwum

Reprezentacja Polski odniosła drugie zwycięstwo nad Wenezuelą w Caracas. Drużyna z Ameryki Południowej poza pierwszym setem nie stawiła większego oporu biało - czerwonym. Polacy awansowali na drugie miejsce w tabeli.

Po piątkowym zwycięstwie w tie-breaku nad Wenezuelą reprezentacja Polski dzisiaj po raz drugi okazała się lepsza od ekipy z Ameryki Południowej. Tym razem poszło o wiele łatwiej i w przysłowiową ,,godzinę z prysznicem" młodzi podopieczni Daniela Castellaniego pokonali rywali 3:0. Polacy zaprezentowali w tym spotkaniu bardzo dobra grę w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Kluczem do tak przekonującego zwycięstwa okazała się przede wszystkim zagrywka, w której brylował szczególnie Michał Bąkiewicz , a w konsekwencji blok, gdzie niepodzielnie królował Marcin Możdźonek .

Początek spotkania nie zapowiadał tak łatwego zwycięstwa biało-czerwonych. W pierwszym secie niemal do samego końca toczyła się wyrównana gra. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem schodzili gospodarze (8:6). Na drugiej przerwie technicznej jednym punktem prowadzili już polscy siatkarze (15: 16), ale kilka minut później dzięki punktowej zagrywce Grzegorza Łomacza Polacy odskoczyli na trzy oczka (17:20), a chwilę później po nieudanym ataku reprezentacji Wenezueli ta przewaga wzrosła do czterech punktów i było 18:22. Piłkę setową podarował biało-czerwonym Ivan Marqez psując zagrywkę, a chwilę później seta udanym atakiem po prostej z prawego skrzydła zakończył najlepiej punktujący zawodnik polskiej reprezentacji w tym spotkaniu Bartosz Kurek . Partia zakończyła się wynikiem 21:25 dla reprezentacji Polski.

Druga odsłona tylko na początku była wyrównana. Obie ekipy w miarę dobrze radziły sobie w przyjęciu i dość pewnie kończyły swoje akcje. Potem dominowali już tylko Polacy. Seta udanym atakiem rozpoczął Jakub Jarosz , który następnie zepsuł swój serwis. Chwilę potem dzięki dobrej zagrywce Piotra Nowakowskiego i pomyłce w ataku gospodarzy Polacy prowadzili już 4:2, a chwilę potem już 4:7, kiedy to kontrę po dobrej zagrywce Michała Bąkiewicza skończył Kurek. Przyjmujący Skry Bełchatów chwilę potem technicznym atakiem sprowadził oba zespoły na przerwę techniczną przy stanie 6:8. Chwilę po powrocie na parkiet dzięki nieudanemu zbiciu Ivana Marqeza i punktowej zagrywce Nowakowskiego podopieczni Daniela Castellaniego odskoczyli na cztery oczka (9:13). Natychmiast o czas poprosił wenezuelski szkoleniowiec i zaraz potem Marqez popisał się udanym atakiem ze środka. Kolejne akcje to jednak popis Polaków. Najpierw z drugiej linii udanie zaatakował Kurek, a po chwili w polu serwisowym pojawił się Grzegorz Łomacz i mocnymi zagrywkami nękał swoich przeciwników. Ci nie mogli sobie poradzić w przyjęciu, a w konsekwencji często nadziewali się na blok, w którym rządził Marcin Możdżonek. Dodatkowo rozgrywający Juan Carlos Blanco popełnił błąd przełożenia a Luis Diaz posłał piłkę w aut i zrobiło się 10: 18. Serię udanym atakiem ze środka zakończył Marqez, zdobywając jedenasty i jak się potem okazało ostatni punkt w tym secie dla swojej drużyny. W odpowiedzi udanie atakował dobrze grający Jakub Jarosz, a po chwili na zagrywkę poszedł kapitan polskiej reprezentacji Michał Bąkiewicz i do końca seta męczył rywali mocnym serwisem. Wenezuelczycy mieli ogromne kłopoty z przyjęciem, co skutecznie wykorzystywali biało-czerwoni. Jakub Jarosz i Bartosz Kurek skutecznie kończyli kontry, a Marcin Możdżonek ponownie rządził w bloku dwukrotnie pod rząd zatrzymując Ronalda Mendeza . Dodatkowo błędy popełnili też gospodarze, kiedy to Luis Diaz uderzył w aut, a Ismel Ramos w ten sam sposób zakończył tę partię. Wynik 11:25 doskonale obrazuje dominację Polaków w tej partii.



Trzeci i jak się potem okazało ostatni set tego meczu rozpoczął się od asa serwisowego w wykonaniu Kurka, ale po chwili młody przyjmujący podarował punkt rywalom psując serwis. Chwilę potem biało-czerwoni prowadzili już czterema oczkami kiedy to, po udanych atakach Bąkiewicza i Możdżonka i dwóch błędach wenezuelczyków było 5:1. Młodzi Polacy grali bardzo pewnie, a przede wszystkim mimo dwusetowego prowadzenia utrzymywali poziom koncentracji i nie pozwalali dogonć się rywalom. Chwilę potem blok duetu Możdżonek – Kurek sprowadził obie reprezentacje na przerwę techniczną przy stanie 3: 8 dla Polski. Chwilę po powrocie na boisko przewaga biało-czerwonych po udanej kontrze Thomasa Ereu zmalała do trzech oczek(6:9), ale chwilę później po dwóch udanych blokach z Piotrem Nowakowskim w roli głównej było już 7:12. Chwilę potem przewaga polskiej ekipy znów zmalała do trzech oczek, by kilka minut później znów powrócić do pięciu po zepsutej zagrywce Freddy’ego Cedeno i pomyłce w ataku Marqeza, która dała polakom szesnasty punkt i przy stanie 11: 16 sprowadziła obie ekipy na drugą przerwę techniczną. Natychmiast po powrocie na parkiet Marqez zrehabilitował się za wcześniejszy błąd i zdobył dwunasty punkt. Niedługo potem w polu zagrywki zameldował się Bąkiewicz i podobnie jak w poprzedniej partii nękał rywali mocną zagrywką. Wenezuelczycy znów mieli kłopoty z odbiorem, byli odrzucani od siatki a w konsekwencji znakomicie działał polski blok. I ponownie królował w nim Marcin Możdżonek, a dodatkowo jeszcze udaną kontrą popisał się Kurek i zrobiło się 22: 13. Dalej Polacy już tylko spokojnie kontrolowali grę i mimo, iż w końcówce jeszcze świetnymi zagrywkami popisał się Marqez po ataku Kurka z lewego skrzydła pewnie wygrali tę partię do 18 i cały mecz 3: 0.

 

Wenezuela – Polska 0:3
(21:25, 11:25, 18:25)

Składy zespołów:
Wenezuela: Rohas, Luna, Ramos, Mendes, Marqez, Blanco, Silva (libero) oraz Valera, Diaz, Ereu i Cedeno
Polska
: Łomacz, Nowakowski, Kurek, Możdżonek, Jarosz, Bąkiewicz, Ignaczak (libero) oraz Woicki i Gromadowski

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved