Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Dziewczyny już walczą na piasku w Poznaniu

Dziewczyny już walczą na piasku w Poznaniu

plażówka kobiet
fot. archiwum

Takiego turnieju jeszcze w Poznaniu nie było. Po piątkowych eliminacjach dziś do walki o zwycięstwo w poznańskim Grand Prix Polski przystąpi 16 par, w tym dwa duety z Czech, Słowaczki, Hiszpanki i najlepsze zawodniczki z naszego kraju.

Plaża Wolności już od rana tętniła życiem. – Nie było upału, ale pogoda nie była zła. Nie padało, a trochę wiało, tak jak my lubimy. Kwalifikacje odbyły się w rekordowej obsadzie, bo przyjechało aż 25 duetów. Nie było więc łatwo się przebić – tłumaczyła Violleta Bakoś, trenerka kadry juniorek.

W eliminacjach nie musiały wystąpić polskie najlepsze pary, ale nie było pewne, czy w ogóle pojawią się na liście zgłoszeń. Na szczęście dla poznańskich kibiców zarówno Katarzyna Urban i Joanna Wiatr, jak i Monika Brzostek oraz Karolina Sowała, nie zdołały awansować do turnieju głównego w Berlinie i szybko obrały kierunek na stolicę Wielkopolski.

W gronie tych, które będą próbowały im pokrzyżować szyki znalazły się Martyna Wardak i Ilona Zielińska (obie z Wrześni) oraz Dorota Konieczka (Września) i Paulina Eska (Iława). Na placu Wolności zobaczymy też byłą klubową koleżankę z AZS AWF Poznań Darię Paszek w parze z Beatą Gałek. Do faworytek zaliczane są też Czeszki: Hana Klapalova/Tereza Petrova. Ponadto wystąpią mniej doświadczone ich rodaczki, a także duet ze Słowacji i z Hiszpanii.



– Wiadomo że nie jesteśmy światową potęgą, ale coraz więcej młodych siatkarek stawia tylko na plażówkę. To bardzo ważne, bo trudno pogodzić granie w hali z tym na piasku. Specjalizacja jest nieunikniona – dodała Bakoś.

Pula nagród w turnieju kobiecym wynosi 10 tys. zł. Za tydzień podczas zmagań mężczyzn sięgnie ona 18 tys. zł. – Dziś i jutro będzie więcej walorów estetycznych. Za tydzień natomiast zobaczymy więcej atomowych zbić, ale myślę, że obie imprezy spodobają się poznaniakom. W turnieju męskim do półfinałów rywalizacja będzie się toczyć na jednym boisku. Całość projektu Plaża Wolności 2009 zakończy występ Jose Torresa, ale najbliższe dwa dni też dostarczą niezapomnianych emocji – mówił Damian Lisiecki, główny organizator GP Polski w Poznaniu.

Autorem tekstu jest Radosław Patroniak – Głos Wielkopolski

 

źródło: Głos Wielkopolski, naszemiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved