Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Bartosz Kawka: Rafako to dobra szkoła dla młodych siatkarzy

Bartosz Kawka: Rafako to dobra szkoła dla młodych siatkarzy

ligi polskie - II liga
fot. archiwum

- Rafako Racibórz to dobra szkoła dla młodych siatkarzy, którzy wkraczają na seniorskie parkiety. Dzięki treningom prowadzonym przez trenera, Witolda Galinskiego, mogę nadrobić techniczne braki - uważa Bartosz Kawka, grający wRafako Racibórz.

Michał Kuskowski: Jakie są twoje plany na przyszły sezon?

Bartosz Kawka: Jestem w pełni usatysfakcjonowany z obecności w takim klubie jakim jest Rafako Racibórz, z takiej atmosfery oraz z takiej profesjonalnie podchodzącej do życia kadry trenerskiej. Uczę się tu codziennie nowych rzeczy, które mam zamiar wykorzystać w przyszłym sezonie w tymże klubie oraz w mojej dalszej karierze zawodniczej.

Jakie masz plany odnośnie studiów? Skończyłeś pierwszy rok w Raciborzu, czy chcesz kontynuować ten kierunek studiów?



– Skończyłem pomyślnie 1. rok studiów i zamierzam kontynuować naukę na kierunku pedagogika resocjalizacyjna.

Jak oceniasz szansę Rafako w przyszłym sezonie? Czy otrzymacie jakieś wzmocnienia?

– Myślę, że są szanse na poprawienie wyniku z zeszłego sezonu i zajęcie wyżej niż tylko czwartego miejsca w grupie. Przychodzi do nas doskonale znany raciborskiej publiczności Witek Słanina – libero, który jeszcze kilka lat temu bronił naszych barw oraz Adam Barteczko, który jest rozgrywającym i na pewno będzie wzmocnieniem dla naszej drużyny. Z wypożyczenia z Rybnika powrócił do nas Adrian Sdebel, który jest atakującym. Dysponuje on dobrym blokiem i mocną zagrywką.

Rafako to perspektywiczny klub dla młodych studentów. Przykład Bartka Buniaka z Pamapolu świadczy o tym najlepiej. Czy uważasz że masz szansę gry w pierwszej lidze?

– Myślę, że to dobra szkoła dla młodych siatkarzy, którzy po skończeniu wieku juniora wkraczają na seniorskie parkiety. Mam już drugoligowe doświadczenie, lecz muszę stwierdzić, że dzięki treningom prowadzonym przez naszego trenera, pana Witolda Galinskiego, można nadrobić techniczne braki, których nie nadrobiliśmy w czasie wieku juniora. Trener nas cały czas uczy, a nie tylko wymaga i to jest bardzo ważne. Przykład Bartka Buniaka jest w 100% tego odzwierciedleniem. Mam nadzieję, że ciężka praca zarówno w klubie na treningach jak i indywidualnie przyniesie owocne efekty w postaci szansy gry w pierwszej lidze.

Siatkówka plażowa to twoja odwieczna pasja, czy masz jakieś plany na turnieje wakacyjne w Polsce?

– Plażówkę traktuję jako rekreację i formę spędzania czasu wolnego w wakacje. Bardzo dużo nauczyły mnie treningi na plaży z Damianem Lisieckim, który jest jedną z ikon polskiej siatkówki plażowej.

Rozmawiał: Michał Kuskowski (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved