Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Monika Naczk: Jestem głodna gry

Monika Naczk: Jestem głodna gry

Monika Naczk
fot. archiwum

Wczoraj siatkarską Polskę obiegła wiadomość, że Monika Naczk od przyszłego sezonu będzie reprezentować barwy Trefla Gdynia. Mogła to być spora niespodzianka, bo z Centrostalu, z którym zajęła czwarte miejsce, przenosi się do I ligi.

Maciej Nowocień: Z Centrostalu przenosisz się do beniaminka I ligi kobiet. Skąd taka decyzja?

Monika Naczk: – Celem każdego zawodnika, szczególnie młodego, jest grać i zdobywać doświadczenie meczowe. W Centrostalu przez trzy sezony spełniałam rolę zawodniczki wchodzącej. Jest to niewątpliwie trudna, czasem niewdzięczna rola, ale starałam się pomóc mojemu zespołowi jak tylko się da. Jestem głodna gry, dlatego wspólnie z trenerami doszliśmy do wniosku, że warto zejść ligę niżej, by mieć większą możliwość ogrania się. Potrzebuję weryfikacji posiadanych umiejętności, a to jeden ze sposobów sprawdzenia się.

Trener Pawlun jest szczególnie zadowolony, że pozyskał leworęczną środkową. Uważasz to za swój atut?



– Byłam jedyną leworęczną środkową w PlusLidze Kobiet, więc jest to na pewno pewna innowacja, inne możliwości w ataku. Zdania trenerów są podzielone, niektórzy proponowali zmianę pozycji na np. atakującą. Póki co gram na środku, co bardzo sobie cenię. Potrzebuję wytężonej pracy z rozgrywającymi, by dobrze rozumieć się na boisku. Liczę, że z pomocą Moniki czy Marty wykorzystam swoje możliwości i przyczynię się do dobrej gry zespołu z Gdyni.

Do drużyny przyszły również doświadczone zawodniczki pierwszoligowe. Będziecie walczyć o ekstraklasę?

– Taki cel został wyznaczony przez zarząd klubu oraz trenerów, dlatego od pierwszego dnia wspólnych treningów będziemy robić wszystko, by tak się stało. Doświadczenie zawodniczek, ciężka praca, charakter i wzajemna mobilizacja pomoże nam walczyć o jak najlepsze wyniki. Chciałabym zapisać się na kartach historii, przyczyniając się do awansu do PlusLigi Kobiet. Sezon wszystko zweryfikuje.

Pozyskano już 7 nowych zawodniczek. Myślisz, że tworzenie całkowicie nowej drużyny zaowocuje?

– Jestem przekonana, że trener Pawlun ma koncepcję tworzenia zespołu, charakteryzującego się ambicją, wolą walki i chęcia zwyciężania. Będzie to mieszanka doświadczonych zawodniczek i młodych wilków , głodnych gry. Czeka nas interesujące zadanie.

*rozmawiał Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved