Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Mirosław Przedpełski: Nikt nie przyniósł mnie w teczce

Mirosław Przedpełski: Nikt nie przyniósł mnie w teczce

Mirosław Przedpełski
fot. archiwum

- Nie jestem za tym, żeby Janusza Biesiadę wsadzić do więzienia - powiedział w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Mirosław Przedpełski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej i dodał: - Zostawił po sobie gigantyczny bałagan. Związek został bez pieniędzy.

Dziś jest pan prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej, jednym z najważniejszych ludzi w tej dyscyplinie. Ale wróćmy do pana początków. Kto tak naprawdę przyniósł pana w teczce?

Mnie nikt nie przyniósł, bo ja bym się do żadnej teczki nie zmieścił. Za duży jestem. Dziś słucham tego, co różni ludzie mówią, patrzę co się dzieje i mam poczucie niesmaku, gdy słucham Janusza Biesiady. Chciałbym zachować dystans do tego wszystkiego, ale nie jest łatwo. Zwłaszcza, że jestem prezesem PZPS. Kiedyś byłem tylko delegatem na zjazd, zostałem wybrany na prezesa i… tyle.

Ładnie to brzmi, ale Janusz Biesiada zarzuca panu, że woził pan w teczkach pieniądze…



To jest inny świat – ten mój i tamten z opowiadań pana Biesiady. Ja wożę pieniądze? To żenujące oskarżenia. Moja firma daje mi dochody liczone w milionach złotych. Z PZPS zysku nie mam. Łatwo to sprawdzić. Bądźmy poważni.

Chciałby pan, żeby Janusz Biesiada wylądował w więzieniu? To zarzuca panu były prezes PZPS?

Jak słyszę i czytam wypowiedzi pana Janusza Biesiady, to czuję żal. Jest mi smutno. Nie jestem za tym, żeby go wsadzić do więzienia. Stwierdzam tylko, że zostawił po sobie gigantyczny bałagan. Związek został bez pieniędzy. W Lidze Światowej wystartowaliśmy dzięki pożyczkom.

Rozmawiał Żelisław Żyżyński

 

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved