Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Aleh Akrem już w Rzeszowie

Aleh Akrem już w Rzeszowie

x - [stare] Olieg Achrem
fot. archiwum

Białoruski przyjmujący Asseco Resovii Aleh Akhrem przyjechał po raz pierwszy do Rzeszowa, po tym, jak związał się kontraktem z rzeszowskim klubem. We wtorek spotkał się z trenerem Ljubo Travicą, a w środę czekają go badania zdrowotne.

Akhrem był pierwszym graczem, który po zdobyciu przez Asseco Resovię wicemistrzostwa kraju wzmocnił rzeszowski zespół. Kapitan reprezentacji Białorusi podpisał roczny kontrakt, z możliwością przedłużenia go o kolejny sezon. – Cieszę się, że trafiłem do klubu, który ma znakomite tradycje. To jest klub, w którym nie każdy może grać. Jest bardzo dobry trener, dobrzy zawodnicy i wierzę, że uda nam się wspólnie osiągnąć dobre wyniki zarówno w Lidze Mistrzów, jak i w mistrzostwach Polski i Pucharze Polski – mówił we wtorek na konferencji prasowej Akhrem.

We wtorek białoruski zawodnik Asseco Resovii spotkał się też z trenerem Ljubo Travicą , a także oglądał swoje mieszkanie oraz samo miasto. Na środę zaplanowane ma badania, którym rzeszowski klub chce poddać wszystkich pozyskanych siatkarzy.

Ciągle się uczyć



Akhrem ma 26 lat, żonę Natalię i ośmiomiesięcznego syna Igora. Karierę rozpoczynał w Kommunalniku Grodno, a jego pierwszym zagranicznym klubem był Iraklis Saloniki. Teraz spośród ofert, m.in. z Turcji i Rosji, wybrał rzeszowską. Dlaczego? – Chcę ciągle się jeszcze uczyć. Tu jest silny zespół, z bardzo dobrym trenerem i gra w Lidze Mistrzów. Myślę, że dostarczymy w tym sezonie sporo emocji i sporo osiągniemy – mówił Aleh i dodawał: – Liga jest w Polsce na bardzo dobrym poziomie. Do tego jest bardzo popularna .

Dlaczego więc podpisał umowę tylko na rok? – Chciałem spróbować gry w innym klubie. Nie chciałem się jednak wiązać na dłużej, żeby zobaczyć, jak wygląda zespół, organizacja, liga. Jestem jednak przekonany, że wszystko będzie w porządku i będę mógł przedłużyć kontrakt na kolejny sezon – wyjaśnił.

O swoich słabych i mocnych stronach Akhrem nie chciał mówić. – Słabe strony to widzi trener. Jeśli będzie chciał coś poprawić, ja będę pracował. Będę się dopasowywał do trenera i do drużyny, żeby było możliwe osiągnięcie naszych celów. Każdy trener ma swoją taktykę, swoją wizję siatkówki. Myślę, że od trenera Travicy mogę się sporo nauczyć – mówił kapitan reprezentacji Białorusi.

Szczęśliwa siódemka

Akhrem w Resovii grał będzie z numerem siódmym. – Siódemka to moja szczęśliwa liczba. Na Białorusi grałem z nią, a gdy przechodziłem do Iraklisu, niestety, była już zajęta. Teraz ucieszyłem się, że w Resovii znowu będę mógł grać z numerem siódmym i mam nadzieję, że będzie szczęśliwy – wyjaśniał swój wybór.

Numery wybrali także pozostali nowi gracze. Brazylijczyk Rafael Redwitz występował będzie z piątką, Wojciech Grzyb z trójką, a Mateusz Mika z 15.

Nowy lider?

Siatkówka wypełnia praktycznie całe życie Aleha Akhrema i jak sam mówi, jest jego hobby. Innym człowiekiem jest jednak na boisku, a innym poza nim. – Na boisku staram się grać jak najlepiej dla drużyny i jeśli trzeba, to być jej liderem – mówi przyjmujący Asseco Resovii, który do zespołu dołączy po sezonie reprezentacyjnym. – Kiedy to będzie? To zależy od trenera. Spotkamy się i porozmawiamy, jak to on widzi, jakie ma plany. Wtedy ja się dostosuję – mówi krótko Akhrem.

Bankowy sponsor

We wtorek działacze Asseco Resovii podpisali też nową umowę sponsorską z Podkarpackim Bankiem Spółdzielczym, który już w minionym sezonie wspierał zespół. – PBS jest najaktywniejszym sponsorem, jeśli chodzi o działalność około sponsoringową. W minionym sezonie przygotował specjalną ofertę dla naszych kibiców, a także konkursy. Myślę, że było to atrakcyjne i będziemy to jeszcze rozwijali – mówił wiceprezes Asseco Resovii Bartosz Górski . – Pierwsze pomysły już są. Jednym z nich jest możliwość zakupu karnetu na mecze na kredyt w placówkach PBS – dodał.

Po niedługim zastanowieniu zdecydowaliśmy się skorzystać z oferty klubu. Uważamy, że nasze miejsce w środowisku sportowym Podkarpacia musi być zaakcentowane na najwyższym poziomie – mówił prezes PBS-u Lesław Wojtas .

Sanocki bank wspiera całą masę sportowców z regionu, m.in. hokeistów KH Sanok czy piłkarzy ręcznych Stali Mielec. Największe nakłady idą na hokej. – Siatkarze nie są jeszcze numerem jeden, ale biegną do czołówki – dodał z uśmiechem Wojtas.

Do PBS swoje konto przeniesie klub, a nowi zawodnicy także będą korzystać z usług sponsora. Jako pierwszy umowę na otwarcie i prowadzenie konta podpisał właśnie Ahrem.


Grałeś w Iraklisie Saloniki, miałeś wiele propozycji z zagranicznych klubów. Dlaczego akurat wybrałeś Resovię?

Na pewno nie zrobiłem tego dla pieniędzy. Rzeczywiście, miałem wiele ofert, każdy klub chciał podpisać ze mną 2-letni kontrakt. Wybrałem Polskę, w której wiele razy byłem. Wybrałem Resovię, bo to klub z tradycjami, mający ambitne cele w kraju i Lidze Mistrzów, dobrych zawodników i znanego trenera, przy którym mogę się wiele jeszcze nauczyć. Podpisałem roczny kontrakt. Jeżeli wszystko będzie dobrze, w co gorąco wierzę, to nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby umowę przedłużyć. Uważam, że otrzymanie propozycji i gra w takim klubie jak Resovia, to naprawdę duża sprawa. Nie każdy w niej może grać. Siatkówka w Polsce stoi na wysokim poziomie.

Jakie jest twoje sportowe marzenie?

Chciałbym wygrać Ligę Mistrzów.

Co byś robił, gdybyś nie był siatkarzem?

Nie mam pojęcia. Nawet się nad tym nie zastanawiałem, bo zawsze mi się wydawało, że urodziłem się dla siatkówki.

Dlaczego wybrałeś dla siebie akurat numer 7 na koszulce?

To dla mnie szczęśliwa liczba. Gram z nią w reprezentacji Białorusi, w Iraklisie była już zajęta i występowałem z "18". Kiedy dowiedziałem się, że w Resovii ten numer jest do wzięcia, od razu o niego poprosiłem.

Rozmawiał Marek Bluj

źródło: Gazeta Wyborcza, nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved